Dobre pytanie Magda.
To maleństwo powstało chyba z potrzeby serca ?

To nie żart, tylko naprawdę

To że mam fioła na punkcie kowalstwa to wielu kolegów na forum już wie i może to potwierdzić
że zrobiłem już i robię dalej dużo dla tej pasji

W Pniewie jest stowarzyszenie które nazywa się Kuźnia Kurpiowska , to przenośnia w której chodzi o podtrzymanie i dalszy rozwój kultury kurpiowskiej . Stowarzyszenie ma swoją siedzibę na terenie którego właścicielem jest gmina . Od dawna przy herbatce lub przy okazji jakichś świątecznych spotkań prowadziliśmy rozmowy że fajnie by było jakby powstała taka prawdziwa działająca Kuźnia. Miejsce spotkań kowali , miejsce gdzie dzieciom można pokazać ten piękny zawód i miejsce gdzie starsi wracają wspomnieniami bo jednak kowal w ich dzieciństwie to był KTOŚ. Każdy mówił że budynek to żaden problem ale skąd wziąć pełne i sprawne wyposażenie ? Ponieważ z moich zbiorów można by wyposażyć kilka pełnosprawnych kuźni z każdego zakątka Polski to ująłem się honorem i powiedziałem że jeśli gmina pozwoli na swoim terenie postawić budynek i znajdą się sponsorzy aby go wybudować to ja go zaprojektuję go według wzorców a tego terenu i przekażę bezpłatnie pełne wyposażenie jakie występowało na tym terenie. Towarzystwo uniosło się honorem że jeśli tak gadam to zobaczymy i dzięki małemu podpuszczeniu honorowych ludzi mamy takie małe wspólne dzieło

Dlatego chyba można go nazwać wszystkim czym wymieniłaś : muzeum, skansenem, inicjatywą prywatną albo po prostu kuźnią . Dla mnie najważniejsze jest że powstała i jest dowodem że w Naszym pięknym kraju można coś zrobić bezinteresownie ot tak z serca po prostu. Jak już jest to ideologię można zawsze dorobić czym by miała być na co dzień . Dla mnie to tak jak wspomniałem miejsce gdzie można się wspólnie spotkać na Mazowszu. Gdzie Każdy może się poczuć jak u siebie , gdzie młodzież nie posiadająca własnych możliwości będzie mogła popracować przy kowadle , gdzie można pokazać dzieciom na czym to kowalstwo polega . Najbardziej to chciałbym aby to miejsce było po prostu żywe i żyło własnym życiem jak dawne kuźnie. Może to wszystko wydaje się dziwne w czasach komercjalizacji każdej dziedziny życia ale ja jestem jeszcze starej daty

Powiem uczciwie że chętnie wysłucham Waszych opinii czym mogła by być i jak można by ją wykorzystać ?
