Jestem Karol i choć na co dzień wykuwam linijki kodu to chciałbym w przyszłości (mam nadzieję niedługiej) podnieść po raz pierwszy (i mam nadzieję nie ostatni) młot nad kowadłem i wykonać "coś"
Liczę na to, że wiedza i doświadczenia zaczerpnięte z tego forum pomogą mi w przekształceniu moich "cosiów" w wyroby, które będą najpierw cieszyć moje oko, a później może nawet łechtać moje ego gdy będę się nimi chwalić
Obecne zasoby moje kuźni to:
- 0 sprzętu
- trochę wiedzy (wstyd się przyznać, ale jestem inżynierem materiałowym, a wstyd bo niewiele już z tego pamiętam
- 0 ton materiałów
- zapał, którym można by grzać stal
pzdr