Wytop stali typu bułat w warunkach garażowych.

Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel

Awatar użytkownika
rav08
forumoholik
Posty: 1222
Rejestracja: 02 wrz 2009, 19:50
Lokalizacja: Jasło
Kontakt:

Post autor: rav08 » 05 maja 2015, 08:32

to chyba będą jebitnie drogie latarnie

krismilka
Posty: 362
Rejestracja: 16 paź 2013, 22:26
Lokalizacja: Zabrze

Post autor: krismilka » 05 maja 2015, 14:09

Coś tam widać ale tak jak mówisz Banan, ciastka z dodatkiem chromu wymagają wytężenia oczu aby zobaczyć wzorek.

Awatar użytkownika
BANAN
arcyweteran forum
Posty: 6513
Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa

Post autor: BANAN » 05 maja 2015, 16:56

A teraz?
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Kontakt 517355290

krismilka
Posty: 362
Rejestracja: 16 paź 2013, 22:26
Lokalizacja: Zabrze

Post autor: krismilka » 05 maja 2015, 17:11

No nieźle, o wiele bardziej widoczny wzorek.

krismilka
Posty: 362
Rejestracja: 16 paź 2013, 22:26
Lokalizacja: Zabrze

Post autor: krismilka » 25 maja 2015, 14:31

Po długiej przerwie czas coś wrzucić.
W sobotę i niedzielę kuliśmy z Bananem moje resztki bułatu (jedno ciastko porowate z pękniętego tygla, drugi kawałek testowy innego sposobu wytapiania stali)
Niestety przegrzaliśmy towar bo pękał a może była to wina materiału bo był poniżej jakości "na sprzedaż". Nauczyłem się w miarę poznawać właściwą temperaturę kucia tej stali więc za niedługo po wytopach będę kuł. Dziś wyszlifowałem jeden z nożyków, niestety chyba z powodu zbyt wysokiej temperatury wzór niewidoczny. Przy szlifowaniu było widać że ma sporo węgla stal ale chyba węgliki w większości się rozpuściły.
Parę zdjęć.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

Awatar użytkownika
BANAN
arcyweteran forum
Posty: 6513
Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa

Post autor: BANAN » 25 maja 2015, 15:39

Ten nożyk, który krismilka pokazał zgrzewaliśmy chyba ze trzy razy, strasznie topornie to szło. Gdy do mnie zadzwonił i powiedział, że pokazały się tylko wzorki po zgrzewaniu, przekułem górę tego kawałka bułki, która odpadła od całości po pierwszym uderzeniu młotkiem. Fragment ten kuło się stosunkowo łatwo w porównaniu z resztą. Węgliki się pokazały, ale bardzo drobne, powiedziałbym , że jeszcze drobniejsze niż przy bułkach z dodatkiem chromu. Dodam, że bułeczka była maleńka, zaledwie 200 gram. Doszliśmy do wniosku, że zbyt mała, proces stygnięcia zachodził zbyt szybko i nie zdążyła zajść krystalizacja.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Kontakt 517355290

melonmelon
Posty: 121
Rejestracja: 26 gru 2009, 20:07
Lokalizacja: swiete miasto

Czy aby na pewno?

Post autor: melonmelon » 26 maja 2015, 06:15

BANAN pisze:Ten nożyk, który krismilka pokazał zgrzewaliśmy chyba ze trzy razy, strasznie topornie to szło. Gdy do mnie zadzwonił i powiedział, że pokazały się tylko wzorki po zgrzewaniu, przekułem górę tego kawałka bułki, która odpadła od całości po pierwszym uderzeniu młotkiem. Fragment ten kuło się stosunkowo łatwo w porównaniu z resztą. Węgliki się pokazały, ale bardzo drobne, powiedziałbym , że jeszcze drobniejsze niż przy bułkach z dodatkiem chromu. Dodam, że bułeczka była maleńka, zaledwie 200 gram. Doszliśmy do wniosku, że zbyt mała, proces stygnięcia zachodził zbyt szybko i nie zdążyła zajść krystalizacja.
Zdążyła. Na pewno. Inaczej miałbyś: szkło metaliczne?

pozdro
krismilka pisze: Nadmiar książek szkodzi.

Awatar użytkownika
BANAN
arcyweteran forum
Posty: 6513
Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa

Re: Czy aby na pewno?

Post autor: BANAN » 26 maja 2015, 08:08

melonmelon pisze:
Zdążyła. Na pewno. Inaczej miałbyś: szkło metaliczne?

pozdro
I tak się podczas kucia zachowywało.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Kontakt 517355290

Awatar użytkownika
Dara
arcyforumoholik
Posty: 2144
Rejestracja: 27 lis 2015, 10:47
Lokalizacja: Kalembina

Post autor: Dara » 26 maja 2015, 09:28

Bananu chodziło zapewne o powstanie pasm węglików,które wg.jednych powstają przy
powolnym stygnięciu a wg.innych przy szybkim.

Awatar użytkownika
BANAN
arcyweteran forum
Posty: 6513
Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa

Post autor: BANAN » 26 maja 2015, 10:46

Przekułem dzisiaj drugą połówkę tej bułki i okruchy pozbierane z naszego kucia w kurpiowskiej. niestety mimo pilnowania temperatury bułka pękała i w końcu się rozpadła, więc zastosowałem metodę jaką zgrzewałem żeliwo. Pokruszyłem to na drobne kawałki i wsypałem do kufelka z rury i całość przekułem. Wystygnie to szlifnę i zobaczę co z tego wyszło.
Kontakt 517355290

Awatar użytkownika
blob
Posty: 619
Rejestracja: 05 sty 2014, 15:15
Lokalizacja: Łychów Szlachecki

Post autor: blob » 26 maja 2015, 12:33

BANAN, chciałem spróbować zgrzać trochę grobych wior narzedziowych w rurze tylko nie wiem czy dodać do środka borax, mozesz coś doradzić :?:
blob

Awatar użytkownika
BANAN
arcyweteran forum
Posty: 6513
Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa

Post autor: BANAN » 26 maja 2015, 12:41

Blob, ja sypałem. A oto co wyszło z kucia resztek bułatowych z kurpiowskiej. U dołu odpady, u góry połowa bułeczki, która po rozsypaniu się trafiła też do rury. Widać część wykrystalizowaną. Nożyk, który pokazywałem wcześniej powstał z górnej części bułeczki, z dolnej niewykrystalizowanej nożyk krismilki.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Kontakt 517355290

krismilka
Posty: 362
Rejestracja: 16 paź 2013, 22:26
Lokalizacja: Zabrze

Post autor: krismilka » 26 maja 2015, 15:14

Stal z pierwszego nożyka mimo braku krystalizacji jest dobra - fajna węglówka, udało się zahartować teraz tylko rękojeść zrobię z drewna i będzie nożyk do cięcia wszystkiego :D
Będę eksperymentował z wytopem większych bułek - powinna być jeszcze lepsza krystalizacja. Zobaczymy jak przyjdzie tygiel.

krismilka
Posty: 362
Rejestracja: 16 paź 2013, 22:26
Lokalizacja: Zabrze

Post autor: krismilka » 29 maja 2015, 21:49

Dalsze wytopy i wytrawiony nożyk - tym razem widać jakiś wzór.
Zdjęcia
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

krismilka
Posty: 362
Rejestracja: 16 paź 2013, 22:26
Lokalizacja: Zabrze

Post autor: krismilka » 05 cze 2015, 15:35

Tydzień spędzony na wytopach.
Wniosek z tygodnia.
Gdy nie uda ci się wytopić wsadu za pierwszym razem nigdy ale to NIGDY NIE DODAWAJ STALI I NIE TOP PONOWNIE. Jak już to topić nie dotopiony wsad tylko ponownie dosypać węgla drzewnego i szkła.
Zdjęcia z udokumentowanymi skutkami ponownego topienia/dokładania stali do tygla.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Tradycyjne metody wytopu żelaza i stali”