Kotlina samoróbka

Techniki używane obecnie, kowalstwo artystyczne

Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel

Awatar użytkownika
Bodar
weteran forum
Posty: 4331
Rejestracja: 01 sty 2014, 11:21
Lokalizacja: Szprotawa

Post autor: Bodar » 22 lip 2014, 21:35

Osal, podaj adres to przyjadę i zrobię bo pisanie męczy ;) zaraz dorysuję coś tam ale to tylko schemat

Awatar użytkownika
Bodar
weteran forum
Posty: 4331
Rejestracja: 01 sty 2014, 11:21
Lokalizacja: Szprotawa

Post autor: Bodar » 22 lip 2014, 21:40

coś takiego
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

Awatar użytkownika
Osal
Posty: 26
Rejestracja: 15 lip 2014, 18:27
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Osal » 22 lip 2014, 21:45

>Pisanie męczy. To po co siedzisz na forum?
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

Awatar użytkownika
Bodar
weteran forum
Posty: 4331
Rejestracja: 01 sty 2014, 11:21
Lokalizacja: Szprotawa

Post autor: Bodar » 22 lip 2014, 22:40

Jakeś taki ciekawy :P , to Tobie napiszę, że po to siedzę na forum, aby czytać i uczyć się, ale też, żeby popatrzeć jak się inni męczą , tak ja kiedyś, i w miarę swojej wiedzy pomóc, tak jak mi pomagano.

Mimo niechęci, teraz już nie tylko do pisania, napiszę, że z tym grzybkiem to daleko nie zajedziesz. Z własnego doświadczenia wiem , że kawałki szlaki i opału potrafią skutecznie zablokować grzybek w pozycji ON i do niczego nie będzie służył. Zrobiłem kilka otworów fi 9 w dnie kotliny i hula jak ta lala (też mi to podpowiedziano). files/thumbs/t_nowastarakotlina_171.jpg

Awatar użytkownika
Dara
arcyforumoholik
Posty: 2144
Rejestracja: 27 lis 2015, 10:47
Lokalizacja: Kalembina

Post autor: Dara » 22 lip 2014, 23:11

BANAN pisze:Dara, ta rura od odkurzacza może zasilać gazówkę, ale w kotlinie koksowej skutecznie stłumi strumień powietrza z wentylatorka.
W sumie może i racja, ja na szyszkach kuję :)

Awatar użytkownika
Osal
Posty: 26
Rejestracja: 15 lip 2014, 18:27
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Osal » 23 lip 2014, 11:29

bobodar, Nie obrażaj się, sikalafą. W weekend pewnie zacznę, to do tego czasu zobaczę który wariant wybiorę.

ODPOWIEDZ

Wróć do „KOWALSTWO WSPÓŁCZESNE - blacksmithing”