Budujemy palenisko gazowe
Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel
- BANAN
- arcyweteran forum
- Posty: 6513
- Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
- Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa
Re: Budujemy palenisko gazowe
Oj, juź nie mąćcie w głowie. Przecież napisał, że już opanował regulację 
Kontakt 517355290
-
kornik6000
- Posty: 32
- Rejestracja: 30 sty 2016, 19:16
- Lokalizacja: łowicz
Re: Budujemy palenisko gazowe
Wydaje mi się ze opanowałem o co w tym wszystkim chodzi ale dla pewności postaram się w Święta wstawić zdjęcia i jakiś filmik żebyście panowie mogli ocenić czy mam racje, a jeśli chodzi o ten zawór to jest on zamknięty do połowy, wiec wiatru i tak jest za dużo. Regulacja na wlocie do dmuchawy także jest zastawiona na 3/4.
-
kornik6000
- Posty: 32
- Rejestracja: 30 sty 2016, 19:16
- Lokalizacja: łowicz
Re: Budujemy palenisko gazowe
Mam jeszcze jedno pytanie, ponieważ posiadam palenisko w kształcie walca, na spodzie są cegły szamotowe, a reszta to wełna. jak to jest z rozchodzeniem się temperatury po palenisku? gdzie jest najwyższa temperatura po bokach paleniska czy w środku pod palnikiem? pytam się dlatego, ponieważ zaobserwowałem ze wełna po bokach jest aż jasno żółta, a w środku takiej temperatury nie ma?
-
kornik6000
- Posty: 32
- Rejestracja: 30 sty 2016, 19:16
- Lokalizacja: łowicz
Re: Budujemy palenisko gazowe
Po skończeniu tej butli przejdę na propan tak jak polecacie 
- BANAN
- arcyweteran forum
- Posty: 6513
- Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
- Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa
Re: Budujemy palenisko gazowe
Jeszcze powiedz, że nie zabezpieczyłeś tej wełny przed pyleniem
Chyba nie chcesz tych ceramicznych drobin wdychać? Na dłuższą metę rozkład temperatury jest bez znaczenia, bo po godzinie pracy i tak cały piec jest w miarę równomiernie nagrzany.
Kontakt 517355290
-
kornik6000
- Posty: 32
- Rejestracja: 30 sty 2016, 19:16
- Lokalizacja: łowicz
Re: Budujemy palenisko gazowe
No niestety pomimo, wiedzy o pyleniu, rozpaliłem palenisko kilka razy bez zabezpieczenia
ale po prostu byłem zbyt ciekaw czy to zadziała 
-
kornik6000
- Posty: 32
- Rejestracja: 30 sty 2016, 19:16
- Lokalizacja: łowicz
Re: Budujemy palenisko gazowe
Tak jak obiecywałem wstawiam zdjęcia
zdjęcie piecyka od razu po odpaleniu, a nagrzany pręt po 5 minutach po odpaleniu
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Re: Budujemy palenisko gazowe
Czy to wina fotki czy może płomień zrywa przy palniku?
-
kornik6000
- Posty: 32
- Rejestracja: 30 sty 2016, 19:16
- Lokalizacja: łowicz
Re: Budujemy palenisko gazowe
Palnik już podniesiony, chciałem zrobić zdjęcia ale na rozgrzanym piecu niewiele widać, jeśli płomień odsuwa się od palnika tzn. trzeba zmniejszyć wiatr dobrze kombinuje? tak zrobiłem i płomień nie zrywał jednak wtedy delikatnie wydostawał się ogień z piecyka, tak powinno być?
Re: Budujemy palenisko gazowe
Płomień zrywa gdy za dużo wiatru, mało gazu lub jak zasugerował Banan palnik osadzony za nisko. No może jeszcze zrywać z powodu przeciągu w piecu. Taki zaległy żarcik prymaaprilisowy..

Re: Budujemy palenisko gazowe
idealnie trafić żeby nie zrywał i nie wychodził z pieca 
Przygoda przygoda każdej chwili szkoda...
- BANAN
- arcyweteran forum
- Posty: 6513
- Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
- Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa
Re: Budujemy palenisko gazowe
Tak ma być.kornik6000 pisze:jeśli płomień odsuwa się od palnika tzn. trzeba zmniejszyć wiatr dobrze kombinuje? tak zrobiłem i płomień nie zrywał jednak wtedy delikatnie wydostawał się ogień z piecyka, tak powinno być?
Kontakt 517355290
-
kornik6000
- Posty: 32
- Rejestracja: 30 sty 2016, 19:16
- Lokalizacja: łowicz
Re: Budujemy palenisko gazowe
W takim razie pokombinuje jeszcze trochę z regulacja i zabezpieczę wełnę.
Re: Budujemy palenisko gazowe
Zabralem sie za palenisko do nowego lokum
no i oczywiscie jest pare pytan jako ze nie jestem do konca zadowolony z temperatury a celem jest zgrzewanie duzych pakietow na miecze. Moze zaczne od opisu piecyka. Cegly szamotowe grube na boki i strop, male na dno. Komora trapez 23x44 podlogi a wysokosc 18. Calosc odizolowana mata ogniotrwala od zewnatrz. Rekuperator 5 profili 80x60x50 (duzy) odizolowany od spodu. Palnik od Banana siatka 3mm nad stropem w rurze ktora stabilizuje palnik. Z tylu drzwiczki z duzych szamotow jeszcze nie izolowane niczym z przodu jeszcze nie zrobione suwane do gory drzwi.
I teraz tak... temp na wylocie rekuperatora ze reki nie utrzymasz. Temp po pol godz mozliwe zgrzewanie malych pakietow. Po godz mozna wieksze na wieksze noze ale wciaz troche malo na miecz. Upalic sie nie dalo stali a wiecej juz raczej sie osiagnac nie dalo bo po 45 min mniej wiecej sie ustabilizowala. Moglbym go jeszcze bardziej izolowac ale pojawil sie problem. Po godzinie wyjalem palnik zeby nie grzal sie i zobaczylem ze koncowka do pomaranczu doszla dlatego boje sie dalej izolowac. Nie powinno tak byc nie? Macie jakis pomysl? Fotki wrzuce w kolejnej wiadomosci
I teraz tak... temp na wylocie rekuperatora ze reki nie utrzymasz. Temp po pol godz mozliwe zgrzewanie malych pakietow. Po godz mozna wieksze na wieksze noze ale wciaz troche malo na miecz. Upalic sie nie dalo stali a wiecej juz raczej sie osiagnac nie dalo bo po 45 min mniej wiecej sie ustabilizowala. Moglbym go jeszcze bardziej izolowac ale pojawil sie problem. Po godzinie wyjalem palnik zeby nie grzal sie i zobaczylem ze koncowka do pomaranczu doszla dlatego boje sie dalej izolowac. Nie powinno tak byc nie? Macie jakis pomysl? Fotki wrzuce w kolejnej wiadomosci