Rozmowy o tym czemu tu jest tak jak jest.
Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel
Praca każdego człowieka jest warta tyle samo?
Równość to my już mieliśmy i ja wolałbym do tego nie wracać.
A i jeszcze. W całym kraju budżetówka zarabia takie same pieniądze w stosunku do swojego stanowiska. Ale koszty utrzymania się są chyba różne.
Moja praca jest warta tyle ile jestem w stanie za nią otrzymać (w sensie towaru a nie pieniędzy). Z tego wniosek, że praca nauczyciela we Wrocławiu jest mniej warta niż praca nauczyciela, np. w Świeciu.
Praca nigdy nie była i nie będzie warta tyle samo (w sensie ekonomii).
Równość to my już mieliśmy i ja wolałbym do tego nie wracać.
A i jeszcze. W całym kraju budżetówka zarabia takie same pieniądze w stosunku do swojego stanowiska. Ale koszty utrzymania się są chyba różne.
Moja praca jest warta tyle ile jestem w stanie za nią otrzymać (w sensie towaru a nie pieniędzy). Z tego wniosek, że praca nauczyciela we Wrocławiu jest mniej warta niż praca nauczyciela, np. w Świeciu.
Praca nigdy nie była i nie będzie warta tyle samo (w sensie ekonomii).
"Gdy trudu brak, maestrii brak"
Lipali
Lipali
W Twojej pewnie nic, bo jak widzę masz roszczeniową postawę.
"Ja nie chcę płacić podatków na ZUS , chce wygodnie żyć corocznie wyjeżdżać za granicę". Ciągle czegoś chcesz.
Podwyższając pensje pracownikom, podnoszą się płace w okolicznych zakładach, tak regulacja rynku.
Ty nie przeżyjesz za 2500 brutto sam, a co powiesz o rodzinach 3 osobowych żyjących za 1700 brutto, znam takie. Znam też liczniejsze żyjące za takie kwoty.
Przyjmij do wiadomości, iż nie da się stworzyć społeczeństwa w którym nawet 80% społeczeństw jest przedsiębiorcami, to jest utopia i nierealne.
Porównując koszty pracy musisz porównać również koszty życia.
Życzę ci abyś zarabiał nawet trzy razy tyle 15000, bo wtedy według Twoich własnych słów opłacał byś swoich pracowników po 5000zł miesięcznie za pracę, dokładnie tyle ile ty byś chciał otrzymywać.
Nie da się niczego zbudować myśląc o niedosiężnych szczytach. 70% działalności gospodarczej obecnie w Polsce jest zamykana jest przeciągu 13 miesięcy od otwarcia. Powód brak popytu na usługi odpowiedniej, podaży produktów.
Duże zakłady, które się nie przeniosą z produkcja za granicę oraz nie wyprowadzające pieniędzy za granicę (vide państwowe, samorządowe), są buforem gospodarczym dla mniejszych przedsiębiorców i napędzają koniunkturę. Wartość dodaną jest zaś wzrost uposażeń.
"Ja nie chcę płacić podatków na ZUS , chce wygodnie żyć corocznie wyjeżdżać za granicę". Ciągle czegoś chcesz.
Podwyższając pensje pracownikom, podnoszą się płace w okolicznych zakładach, tak regulacja rynku.
Ty nie przeżyjesz za 2500 brutto sam, a co powiesz o rodzinach 3 osobowych żyjących za 1700 brutto, znam takie. Znam też liczniejsze żyjące za takie kwoty.
Przyjmij do wiadomości, iż nie da się stworzyć społeczeństwa w którym nawet 80% społeczeństw jest przedsiębiorcami, to jest utopia i nierealne.
Porównując koszty pracy musisz porównać również koszty życia.
Życzę ci abyś zarabiał nawet trzy razy tyle 15000, bo wtedy według Twoich własnych słów opłacał byś swoich pracowników po 5000zł miesięcznie za pracę, dokładnie tyle ile ty byś chciał otrzymywać.
Nie da się niczego zbudować myśląc o niedosiężnych szczytach. 70% działalności gospodarczej obecnie w Polsce jest zamykana jest przeciągu 13 miesięcy od otwarcia. Powód brak popytu na usługi odpowiedniej, podaży produktów.
Duże zakłady, które się nie przeniosą z produkcja za granicę oraz nie wyprowadzające pieniędzy za granicę (vide państwowe, samorządowe), są buforem gospodarczym dla mniejszych przedsiębiorców i napędzają koniunkturę. Wartość dodaną jest zaś wzrost uposażeń.
"Z tego wniosek, że praca nauczyciela we Wrocławiu jest mniej warta niż praca nauczyciela, np. w Świeciu."
Bo?
A Ty się nie wypisałeś ostentacyjnie z rozmowy kilka stron wstecz?:P Rozumiem, że foch minął:P
kopię rów w Polsce
za wykopanie wywrotki ziemi dostaje 1 gram złota:D
Kopie identyczny rów w Chinach i dostaje 1/50 grama złota?
Czyżby w Chinach Ziemia była lżejsza?
Robię remont w Szwecji i za 4 tygodnie pracy dostaję 7tysięcy złotych
Robię remont w Polsce i za 4 tygodnie identycznej pracy dostaję 1,2 tysiąca:)
Gdybym był Szwedem i robił to samo tyle samo czasu to bym dostał z 14tysięcy:)
Czyżby w Polsce czas inaczej płynął ?
Jeśli nie, to jaki jest sens pracy w kraju gdzie za ta samą robotę dostaje jakieś psie pieniądze?
To tak jak w tym kawale, w takim razie niech Arab zrobi:)
"Ja nie chcę płacić podatków na ZUS , chce wygodnie żyć corocznie wyjeżdżać za granicę"
Ty mnie cytujesz?
a gdzie ja takie bzdety napisałem? płacić podatki na Zus?
Ej no! Aż taki debil nie jestem:) Albo cytuj albo zmyślaj
Roszczeniowa postawa powiadasz? Skoro godziwa zapłata za uczciwą pracę to dla Ciebie postawa roszczeniowa, to choćby ten wątek miał mieć 100 stron to i tak nie pojmiesz o czym ja mówię. A może luksus wyjazdy na wakacje tak Cię zabolał?
Owszem chce mieć wakacje, urlopy, bawić się i żyć. Nie chcę "przeżyć". Przeżyć do pierwszego, albo do końca "kryzysu", albo do reform, albo do chwili kiedy pojawią się mężowie stanu:)
Kosmici się wcześniej pojawią:P Nie mam zamiaru przeżyć, bo i tak UMRĘ!!! I powiem Wam coś w tajemnicy - wszyscy umrzemy:)
Wiem że umrę i nie mam nic do stracenia. Nie będę robił w fabryce za 2500. Wolę kopać rowy w Chinach (przynajmniej dziewczyny egzotyczne:)
"Ty nie przeżyjesz za 2500 brutto sam, a co powiesz o rodzinach 3 osobowych żyjących za 1700 brutto, znam takie. Znam też liczniejsze żyjące za takie kwoty."
Wow! znasz? I jak???
Powiedz mi Panie polityku ile zarabiasz? Ile kosztuje Cię utrzymanie żony i dzieci , domu, zakłady, podatków, opłat, samochodu, paliwa itd i powiedz mi na ile Ci to 2500 starczy?:)
A i zapomniałem o jedzeniu:) no czasem trzeba.
Znam ludzi którzy w 3 osobowej rodzinie żyją za 600pln, zmam takich co nawet tyle nie mają. Z czego żyją? Z cudu:)
"Wartość dodaną jest zaś wzrost uposażeń"
Czy Ty mi ubliżasz?:P
Powiedz mi Panie , skoro wiesz co trzeba zrobić.
Dlaczego marnujesz czas na bezowocną rozmowę z jakimś cieciem na forum, zamiast działać? Już dokładnie znamy Twój program wyborczy. Teraz 1,2 do roboty!:)
Jak rozumiem do realizacji planu odbudowy Polski potrzebna Ci grupa mężów stanu i rewolucja. A skoro nie ma ani grupy ani rewolucji to siedzisz i gadasz z debilem, bo znalazłeś sobie słuchacza:)
W sumie to tak samo jak Korwin Mikke:) 20 lat jak zdarta płyta powtarza to samo. A że mówi mądrze to ma sporą grupę ludzi popierających jego populistyczne peplania.
Jego największa mądrość polega na tym że trzyma się z dala od prawdziwej polityki. Dzięki temu może peplać i nikt nie da się zweryfikować czy jakby był w parlamencie to by cokolwiek zrobił.
Trzeba dużo mówić o tym jak to źle i niesprawiedliwie jest, Do tego dodajesz jakieś zabarwienie albo z lewej albo z prawej strony (daje to poparcie lewej albo prawej strony społeczeństwa), a potem... gó.no:)
A może sam zostanę politykiem?
O ! To jest myśl. Będę zarabiał 15000 jak mi życzysz. Będę mówił tak
Jest źle! Poprzednie ekipy wszystko skopały! Potrzebne są reformy. Musimy rozliczyć złodziei! Wprowadzimy karę śmierci! nie wiem jeszcze co z pedałami bo nie zdecydowałem czy jestem w prawicy czy lewicy. Potem się zdecyduję. Ale na pewno trzeba zaostrzyć kary dla pedofili!!! Potrzebne są nam Polskie firmy z Polskim kapitałem!!!
Musimy zreformować służbę zdrowia, wyjaśnić sprawę z podatkami! to były takie ukłony w stronę emerytów i przedsiębiorców:) Wprowadzimy politykę pro-rodziną! To coś dla rodzin. Gdybym chciał poparcia młodych to bym powiedział, że zalegalizujemy maryśkę.
Jaką grupę można jeszcze zwabić? Hmm. Będziemy budowali drogi i autostrady!!! Zwiększymy nakłady na edukację i dopiszcie jak o czymś zapomniałem.
I wszyscy to wiemy bo słyszymy to od zarania dziejów w kółko i kółko i każdy w środku nocy może taki program ułożyć. I co ? I gó.no!
I duma, możesz mi opowiadać i opowiadać. Jak nie zatrudniasz ludzi i nie płacisz im po 2500 to nic nie robisz, żeby zmienić stan rzeczy.
Ale wierzę, że zatrudniasz:) I że będziesz im więcej płacił żeby jak to ująłeś :
Wartością dodaną był wzrost uposażeń:) cokolwiek to znaczy
A właśnie mi się pomyślało, że jak się wybiera stronę po której się chce politykować to automatycznie otrzymuje się opozycję. I jak nam nie wychodzi to zawsze można na nich zwalić. Opozycja to przydatna rzecz:)
Dara, jest streszczenie tej powieści?
Bo?
A Ty się nie wypisałeś ostentacyjnie z rozmowy kilka stron wstecz?:P Rozumiem, że foch minął:P
kopię rów w Polsce
Kopie identyczny rów w Chinach i dostaje 1/50 grama złota?
Czyżby w Chinach Ziemia była lżejsza?
Robię remont w Szwecji i za 4 tygodnie pracy dostaję 7tysięcy złotych
Robię remont w Polsce i za 4 tygodnie identycznej pracy dostaję 1,2 tysiąca:)
Gdybym był Szwedem i robił to samo tyle samo czasu to bym dostał z 14tysięcy:)
Czyżby w Polsce czas inaczej płynął ?
To tak jak w tym kawale, w takim razie niech Arab zrobi:)
"Ja nie chcę płacić podatków na ZUS , chce wygodnie żyć corocznie wyjeżdżać za granicę"
Ty mnie cytujesz?
Ej no! Aż taki debil nie jestem:) Albo cytuj albo zmyślaj
Roszczeniowa postawa powiadasz? Skoro godziwa zapłata za uczciwą pracę to dla Ciebie postawa roszczeniowa, to choćby ten wątek miał mieć 100 stron to i tak nie pojmiesz o czym ja mówię. A może luksus wyjazdy na wakacje tak Cię zabolał?
Owszem chce mieć wakacje, urlopy, bawić się i żyć. Nie chcę "przeżyć". Przeżyć do pierwszego, albo do końca "kryzysu", albo do reform, albo do chwili kiedy pojawią się mężowie stanu:)
Kosmici się wcześniej pojawią:P Nie mam zamiaru przeżyć, bo i tak UMRĘ!!! I powiem Wam coś w tajemnicy - wszyscy umrzemy:)
Wiem że umrę i nie mam nic do stracenia. Nie będę robił w fabryce za 2500. Wolę kopać rowy w Chinach (przynajmniej dziewczyny egzotyczne:)
"Ty nie przeżyjesz za 2500 brutto sam, a co powiesz o rodzinach 3 osobowych żyjących za 1700 brutto, znam takie. Znam też liczniejsze żyjące za takie kwoty."
Wow! znasz? I jak???
Powiedz mi Panie polityku ile zarabiasz? Ile kosztuje Cię utrzymanie żony i dzieci , domu, zakłady, podatków, opłat, samochodu, paliwa itd i powiedz mi na ile Ci to 2500 starczy?:)
A i zapomniałem o jedzeniu:) no czasem trzeba.
Znam ludzi którzy w 3 osobowej rodzinie żyją za 600pln, zmam takich co nawet tyle nie mają. Z czego żyją? Z cudu:)
"Wartość dodaną jest zaś wzrost uposażeń"
Czy Ty mi ubliżasz?:P
Powiedz mi Panie , skoro wiesz co trzeba zrobić.
Dlaczego marnujesz czas na bezowocną rozmowę z jakimś cieciem na forum, zamiast działać? Już dokładnie znamy Twój program wyborczy. Teraz 1,2 do roboty!:)
Jak rozumiem do realizacji planu odbudowy Polski potrzebna Ci grupa mężów stanu i rewolucja. A skoro nie ma ani grupy ani rewolucji to siedzisz i gadasz z debilem, bo znalazłeś sobie słuchacza:)
W sumie to tak samo jak Korwin Mikke:) 20 lat jak zdarta płyta powtarza to samo. A że mówi mądrze to ma sporą grupę ludzi popierających jego populistyczne peplania.
Jego największa mądrość polega na tym że trzyma się z dala od prawdziwej polityki. Dzięki temu może peplać i nikt nie da się zweryfikować czy jakby był w parlamencie to by cokolwiek zrobił.
Trzeba dużo mówić o tym jak to źle i niesprawiedliwie jest, Do tego dodajesz jakieś zabarwienie albo z lewej albo z prawej strony (daje to poparcie lewej albo prawej strony społeczeństwa), a potem... gó.no:)
A może sam zostanę politykiem?
O ! To jest myśl. Będę zarabiał 15000 jak mi życzysz. Będę mówił tak
Jest źle! Poprzednie ekipy wszystko skopały! Potrzebne są reformy. Musimy rozliczyć złodziei! Wprowadzimy karę śmierci! nie wiem jeszcze co z pedałami bo nie zdecydowałem czy jestem w prawicy czy lewicy. Potem się zdecyduję. Ale na pewno trzeba zaostrzyć kary dla pedofili!!! Potrzebne są nam Polskie firmy z Polskim kapitałem!!!
Musimy zreformować służbę zdrowia, wyjaśnić sprawę z podatkami! to były takie ukłony w stronę emerytów i przedsiębiorców:) Wprowadzimy politykę pro-rodziną! To coś dla rodzin. Gdybym chciał poparcia młodych to bym powiedział, że zalegalizujemy maryśkę.
Jaką grupę można jeszcze zwabić? Hmm. Będziemy budowali drogi i autostrady!!! Zwiększymy nakłady na edukację i dopiszcie jak o czymś zapomniałem.
I wszyscy to wiemy bo słyszymy to od zarania dziejów w kółko i kółko i każdy w środku nocy może taki program ułożyć. I co ? I gó.no!
I duma, możesz mi opowiadać i opowiadać. Jak nie zatrudniasz ludzi i nie płacisz im po 2500 to nic nie robisz, żeby zmienić stan rzeczy.
Ale wierzę, że zatrudniasz:) I że będziesz im więcej płacił żeby jak to ująłeś :
Wartością dodaną był wzrost uposażeń:) cokolwiek to znaczy
A właśnie mi się pomyślało, że jak się wybiera stronę po której się chce politykować to automatycznie otrzymuje się opozycję. I jak nam nie wychodzi to zawsze można na nich zwalić. Opozycja to przydatna rzecz:)
Dara, jest streszczenie tej powieści?
ludzie dzielą się na dwie grupy:) pierwsza grupa to ludzie, którzy dzielą ludzi na dwie grupy, a druga to ludzie którzy tego nie robią 
- BANAN
- arcyweteran forum
- Posty: 6513
- Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
- Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa
,, jaki jest sens pracy w kraju gdzie za ta samą robotę dostaje jakieś psie pieniądze? ''
-Bo to nasz kraj, mimo wszystko nie zamieniłbym go na żaden inny.
"Ty nie przeżyjesz za 2500 brutto sam, a co powiesz o rodzinach 3 osobowych żyjących za 1700 brutto, znam takie. Znam też liczniejsze żyjące za takie kwoty."
-Też znam, jest to raczej wegetacja niż życie. Tyle, że i tak nie mają innego wyjścia, bo nie ma dużych zakładów z rodzimym kapitałem, gdzie zorganizowano by dla członków takich rodzin pracę. No cóż , nie każdy ma predyspozycje, by być biznesmenem.
-Bo to nasz kraj, mimo wszystko nie zamieniłbym go na żaden inny.
"Ty nie przeżyjesz za 2500 brutto sam, a co powiesz o rodzinach 3 osobowych żyjących za 1700 brutto, znam takie. Znam też liczniejsze żyjące za takie kwoty."
-Też znam, jest to raczej wegetacja niż życie. Tyle, że i tak nie mają innego wyjścia, bo nie ma dużych zakładów z rodzimym kapitałem, gdzie zorganizowano by dla członków takich rodzin pracę. No cóż , nie każdy ma predyspozycje, by być biznesmenem.
Kontakt 517355290
Jest stadko kur,i tak sobie miedzy sobą gadają:
"Jak to źle w naszym kurniku , a jak zasrana podłoga, ziarna mało , a ten,
kogut to by tylko dupczył,nasz kurnik jest inny niż inne kurniki, ale to nasz kurnik.
Koło kurnika stoi chłop i gada z innym chłopem:
"To mój kurnik,moje kury i moje jaja.
Jak sie hadry przestaną nieść to je powybijam i nowe kupię"
We dworze siedzi Pan popija wódeczkę i przez okno ze sztucera mierzy do chłopa.
Myśli sobie " Jak go łysnę w łeb to fajnie fiknie,chłopów mam od groma więc straty i tak nie bedzie"
W końcu to mój prywatny chłop i mogę se go strzelić.
Na łbie Pana dwie pchły gadają sobie "może na łbie Pani będzie lepiej?pyta jedna.
No co ty? mówi druga ten Pan to nasz własność, nasz ojczyzna.A że pijak i śmierdzi,trudno taki nasz los.
Znaczy czyje są jaja?
"Jak to źle w naszym kurniku , a jak zasrana podłoga, ziarna mało , a ten,
kogut to by tylko dupczył,nasz kurnik jest inny niż inne kurniki, ale to nasz kurnik.
Koło kurnika stoi chłop i gada z innym chłopem:
"To mój kurnik,moje kury i moje jaja.
Jak sie hadry przestaną nieść to je powybijam i nowe kupię"
We dworze siedzi Pan popija wódeczkę i przez okno ze sztucera mierzy do chłopa.
Myśli sobie " Jak go łysnę w łeb to fajnie fiknie,chłopów mam od groma więc straty i tak nie bedzie"
W końcu to mój prywatny chłop i mogę se go strzelić.
Na łbie Pana dwie pchły gadają sobie "może na łbie Pani będzie lepiej?pyta jedna.
No co ty? mówi druga ten Pan to nasz własność, nasz ojczyzna.A że pijak i śmierdzi,trudno taki nasz los.
Znaczy czyje są jaja?
- Grzegorz K.
- Administrator
- Posty: 3867
- Rejestracja: 29 sie 2009, 12:21
- Lokalizacja: Ustka/Słupsk
Jaja to generalnie są niezłe 
Prawda jest taka że ględzeniem nic nigdy nie zwojował. Chyba że się jest genialnym Demostenesem czy innym wielkim mówcą.
Osobiście nienawidzę lewackiego spojrzenia. Daj, ja nie mam, mi się należy... Guzik z pętelką dadzą, jak nie masz to szukaj, nic ci się nie należy! Kraje postkomunistyczne, takie jak nasza biedna Polska, są przeżarte dawnym systemem i głupotą. Dlatego ludzie szukają szczęścia w starych demokracjach. Taki kraj jak USA powstał dzięki pracy przedsiębiorczych ludzi, którzy dusili się już w Europie. Każdy z nas zawsze ma coś, co pozwoli mu przetrwać, żyć i się rozwijać. Problemem jest gdy instytucje państwowe zaczynają myśleć za obywatele. Wtedy zwyczajnie mu przeszkadzają.
W dzisiejszej polsce (specjalnie piszę przez "p" a nie przez "PP) nie ma miejsca i możliwości na rewolucję sensu stricte. Nikt nie chwyci za broń bić postkomunę. Po pierwsze kogo tak naprawdę bić (bredzenia o mordach na politykach mają tyle sensu co perforowane kalosze) bo i kto wskaże winnych? Po drugie rozlew krwi i awantura nie zbudują dobrobytu.
Potrzeba cierpliwości i uporu. Trzeba oszczędzać, trzeba się uczyć i trzeba poznawać swoje prawa. Urzędnicy nie ponoszą odpowiedzialności za swoje decyzje, to fakt, ale w prawie polskim nie są opisani jako suwerenni władcy. To my - obywatele mamy władzę. Oczywiście wielokrotnie odbijemy się z naszą sprawą od urzędu, od sadu... ale wiedząc że mamy rację prędzej czy później wygramy.
Prawda jest taka że ględzeniem nic nigdy nie zwojował. Chyba że się jest genialnym Demostenesem czy innym wielkim mówcą.
Osobiście nienawidzę lewackiego spojrzenia. Daj, ja nie mam, mi się należy... Guzik z pętelką dadzą, jak nie masz to szukaj, nic ci się nie należy! Kraje postkomunistyczne, takie jak nasza biedna Polska, są przeżarte dawnym systemem i głupotą. Dlatego ludzie szukają szczęścia w starych demokracjach. Taki kraj jak USA powstał dzięki pracy przedsiębiorczych ludzi, którzy dusili się już w Europie. Każdy z nas zawsze ma coś, co pozwoli mu przetrwać, żyć i się rozwijać. Problemem jest gdy instytucje państwowe zaczynają myśleć za obywatele. Wtedy zwyczajnie mu przeszkadzają.
W dzisiejszej polsce (specjalnie piszę przez "p" a nie przez "PP) nie ma miejsca i możliwości na rewolucję sensu stricte. Nikt nie chwyci za broń bić postkomunę. Po pierwsze kogo tak naprawdę bić (bredzenia o mordach na politykach mają tyle sensu co perforowane kalosze) bo i kto wskaże winnych? Po drugie rozlew krwi i awantura nie zbudują dobrobytu.
Potrzeba cierpliwości i uporu. Trzeba oszczędzać, trzeba się uczyć i trzeba poznawać swoje prawa. Urzędnicy nie ponoszą odpowiedzialności za swoje decyzje, to fakt, ale w prawie polskim nie są opisani jako suwerenni władcy. To my - obywatele mamy władzę. Oczywiście wielokrotnie odbijemy się z naszą sprawą od urzędu, od sadu... ale wiedząc że mamy rację prędzej czy później wygramy.

Grzegorz K. biednych na walkę z systemem nie stać po prostu.
Gdzie człowiek zarybiając minimalną płacę ma chęci i czas aby zajmować się walką długoletnią po sądach z systemem.
Ciągle się nie rozumiemy Nikiel i pewnie się nie zrozumiemy.
Ja już swoje próbowałem zrobić jako niezrzeszony, może jeszcze podejmę te starania kiedyś.
Odwołujesz się do chrześcijańskiej moralności i etyki.
Masz rację ja też według niej postępuje, lecz nie nazwę moralnym i etycznym człowieka, który zarabia krocie i opływa w luksusy, w czasie gdy jego pracownicy pracują na umowach śmieciowych. zatrudnia rotacyjnie na staże, oraz płaci tylko minimalne pensje. Nazwę go tak jak na to zasługuje oszustem i złodziejem.
Każdy ma prawo starać się o lepszy byt. Tylko niech pamięta, że zawsze jest winny społeczeństwu polskiemu konkretne pieniądze, które wynikały z umowy społecznej. Jest chwalebne o ile nie narusza się praw innych ludzi oraz ich się nie wykorzystuje.
Widzisz ja nigdy, w przeciwieństwie do Ciebie Nikiel, nie twierdziłem iż obecnie coś robię aby prawić sytuację.
Na pisałem nawet, że nic nie robię.
"Dbam o dobro siebie i swojej rodziny, nie szkodząc i nie wykorzystując innych."
Gdzie człowiek zarybiając minimalną płacę ma chęci i czas aby zajmować się walką długoletnią po sądach z systemem.
Ciągle się nie rozumiemy Nikiel i pewnie się nie zrozumiemy.
Ja już swoje próbowałem zrobić jako niezrzeszony, może jeszcze podejmę te starania kiedyś.
Odwołujesz się do chrześcijańskiej moralności i etyki.
Masz rację ja też według niej postępuje, lecz nie nazwę moralnym i etycznym człowieka, który zarabia krocie i opływa w luksusy, w czasie gdy jego pracownicy pracują na umowach śmieciowych. zatrudnia rotacyjnie na staże, oraz płaci tylko minimalne pensje. Nazwę go tak jak na to zasługuje oszustem i złodziejem.
Każdy ma prawo starać się o lepszy byt. Tylko niech pamięta, że zawsze jest winny społeczeństwu polskiemu konkretne pieniądze, które wynikały z umowy społecznej. Jest chwalebne o ile nie narusza się praw innych ludzi oraz ich się nie wykorzystuje.
Widzisz ja nigdy, w przeciwieństwie do Ciebie Nikiel, nie twierdziłem iż obecnie coś robię aby prawić sytuację.
Na pisałem nawet, że nic nie robię.
"Dbam o dobro siebie i swojej rodziny, nie szkodząc i nie wykorzystując innych."
- Grzegorz K.
- Administrator
- Posty: 3867
- Rejestracja: 29 sie 2009, 12:21
- Lokalizacja: Ustka/Słupsk
duameg, może płacić najniższe stawki ale przynajmniej płaci. Wspomniana przez ciebie umowa społeczna jest w wydaniu polskim mocno wykrzywiona i tyle. Co do słabości ubogich to się nie zgodzę, raz że w kupie siła a dwa że są coraz częstsze przykłady wyroków w Strasburgu punktujących błędne decyzje polskich władz. Nauka praca i cierpliwość w uporze. Prędzej czy później musi być dobrze.

Tak to mówiliśmy w latach 90. Nauka i prac, będzie lepiej, niestety z roku na rok bezrobocie rośnie i coraz więcej ludzi spychanych jest na margines życia, poza granicę nędzy.
Tak jak oszustami i złodziejami jest małżeństwo od afery "Amber Gold", oni też płacili swoim pracownikom, lecz na pewno nie będę uważał postępowania takich pracodawców za moralne i etyczne.
Grzegorz K to nie jest wytłumaczenie nadal będzie to oszust i złodziej, prawda mniejszy oszust i złodziej bo mógłby wykorzystywać ludzi przez wiele miesięcy i nic nie zapłacić.może płacić najniższe stawki ale przynajmniej płaci.
Tak jak oszustami i złodziejami jest małżeństwo od afery "Amber Gold", oni też płacili swoim pracownikom, lecz na pewno nie będę uważał postępowania takich pracodawców za moralne i etyczne.
- Grzegorz K.
- Administrator
- Posty: 3867
- Rejestracja: 29 sie 2009, 12:21
- Lokalizacja: Ustka/Słupsk
- Grzegorz K.
- Administrator
- Posty: 3867
- Rejestracja: 29 sie 2009, 12:21
- Lokalizacja: Ustka/Słupsk
Jest gorzej gorzej gorzej... skoro tak to dlaczego ludzie mają w domach komputery, telefony komórkowe, wydają krocie na suplementy diety, kosmetyki? Dlaczego jest tylu młodych ludzi rozbijających się samochodami? Nie jest gorzej. Nie umiemy tylko wykorzystywać tego co mamy wokół i nie domagamy się respektowania swoich praw. Problemem jest głupota, wszechogarniająca głupota. Ja widzę że jednak pomału coś się zmienia. To trzyma mnie przy życiu 
