Wykute w chlewiku ;-)
Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel
Re: Wykute w chlewiku ;-)
"A tak wpadłem z rana do kużni i wykułem sobie otwieracz..."
No po prostu ekstra.
Kołatka jeszcze lepsza.
No po prostu ekstra.
Kołatka jeszcze lepsza.
Re: Wykute w chlewiku ;-)
Podziękował, miau 
Re: Wykute w chlewiku ;-)
Ładne,ładne.
Re: Wykute w chlewiku ;-)
Fajny ,tylko to oczko jedno i duże 
- BANAN
- arcyweteran forum
- Posty: 6513
- Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
- Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa
Re: Wykute w chlewiku ;-)
Nie znasz się. To paszcza rozdziawionaWilga pisze:Fajny ,tylko to oczko jedno i duże
Kontakt 517355290
Re: Wykute w chlewiku ;-)
Chyba bardziej ... po mlekoleonzlasu pisze:Teraz muszę jechać do sklepu po piwo i sprawdzić czy działa
Re: Wykute w chlewiku ;-)
Jeszcze jeden sierściuch, haczyk i jeszcze więcej liści, czyli moja odstresowujaca drobnica
Przy okazji Mikołaj będzie miał co dać na prezent
Przy okazji Mikołaj będzie miał co dać na prezent
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Re: Wykute w chlewiku ;-)
Zdecydowanie jesteś liściastym specjalistą
mnie jakoś za każdym razem jak kuję to nóż wychodzi 
Re: Wykute w chlewiku ;-)
Leon rozdajesz te listki każdemu czy zostawiasz u siebie , jeśli to drugie to jeszcze pół roku i w kuźni będzie stos listków i trza będzie magazyn stawiać 