kopiowanie prac
Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel
reneq/ ale w tym wypadku kopiowane twoje ogrodzenie jest mocno podobne, chociaż nieudolnie i niechlujnie. Nawet nie mógłbyś z powództwa cywilnego wystąpić o odszkodowanie mając zastrzeżony wzór bo koleś troszkę pozmieniał wzornictwo. U mnie klika razy już widziałem skopiowane wzornictwo i diabeł zawsze tkwił w szczegółach. Jak do tej pory nikomu nie chciało sie lub nie mieli możliwości wykonać wiernie kopii. Takie realizacje zawsze budzą u mnie politowanie a czasami śmiech. Co innego gdy zobaczysz swoje prace, albo jeszcze lepiej swoje zdjęcia ze swoich prac zamieszczone na stronie internetowej gości, którzy kłamiąc informują o ich autorstwie. To błyskawicznie kwalifikuje sie do ścigania w postępowaniu prokuratorskim, bez ostrzegania i układania się z takim delikwentem.
A swoją drogą chwilę przyglądałem sie kopii twoje bramy i jedyne uzasadnienie tej asymetryczności to punktowo zwiększone oddziaływanie siły grawitacji na połówkę tej bramy
A swoją drogą chwilę przyglądałem sie kopii twoje bramy i jedyne uzasadnienie tej asymetryczności to punktowo zwiększone oddziaływanie siły grawitacji na połówkę tej bramy
fotki tak se wrzuciłem jako ciekawostkę, bo w sumie to nie wiadomo czy śmiać się z tego czy nad tym płakać.
najciekawsze w tym wszystkim jest to, że obie prace oddalone są od siebie o jakieś 80 km, a 'kopię' zobaczyłem przypadkowo przystając obok spożywczaka
nawet patrząc na niedoróbki 'oryginału' to kopia kichą niezłą c'nie?
najciekawsze w tym wszystkim jest to, że obie prace oddalone są od siebie o jakieś 80 km, a 'kopię' zobaczyłem przypadkowo przystając obok spożywczaka
nawet patrząc na niedoróbki 'oryginału' to kopia kichą niezłą c'nie?
a nie lepiej poprostu zadzwonić do kolesia i sie dogadac...bez policji, lania w morde, palenia i łamania kości...jak koles jest w porządku to usunie zdjecia i po sprawie, po co sobie komplikowac zycie...i po sądach sie jeszcze szlajac..no chyba ze sie myle
a mam jeszcze pytanko, a jakby taki koles podpisal, nie jako galeria prac wykonanych, a jedynie zakladke na stronie jako wzory ktore moga byc wykonane...to co w wtedy
a mam jeszcze pytanko, a jakby taki koles podpisal, nie jako galeria prac wykonanych, a jedynie zakladke na stronie jako wzory ktore moga byc wykonane...to co w wtedy
Parę razy widziałem taki opis" Przykładowe Wzory" i wiem, że to były prace innych wykonawców natomiast nie przypisywali sobie wykonanych prac ,ale istniały one na danej stronie.Talkus pisze:a nie lepiej poprostu zadzwonić do kolesia i sie dogadac...bez policji, lania w morde, palenia i łamania kości...jak koles jest w porządku to usunie zdjecia i po sprawie, po co sobie komplikowac zycie...i po sądach sie jeszcze szlajac..no chyba ze sie myle
a mam jeszcze pytanko, a jakby taki koles podpisal, nie jako galeria prac wykonanych, a jedynie zakladke na stronie jako wzory ktore moga byc wykonane...to co w wtedy
Ogólnie chodzi o tzw. etykę handlową. Mogę zrobić zdjęcia czyjegoś samochodu, w fotoszopie usunę tablice - ochrona danych - i wystawię jako przykładowe zdjęcie samochodu, który posiadam ja, a w opisie podam, że to zdjęcie poglądowe. TYLKO PO CO? Działanie takie w swoich założeniach ma wprowadzić w błąd klienta. Ale tego praktycznie nie udowodnisz przed sądem.
To coś tak jak opis "propozycja podania" przy zdjęciu na opakowaniu produktu spożywczego - to co jest w środku może wyglądać zupełnie inaczej
Jak nadrobimy w Polsce te 60 lat opóźnienia w kapitalizmie do Europy Zachodniej to i zachowania handlarzy się zmienią
To coś tak jak opis "propozycja podania" przy zdjęciu na opakowaniu produktu spożywczego - to co jest w środku może wyglądać zupełnie inaczej
Jak nadrobimy w Polsce te 60 lat opóźnienia w kapitalizmie do Europy Zachodniej to i zachowania handlarzy się zmienią