Spotkania kameralne - nowa świecka tradycja
Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel
- diskopolo007
- Posty: 21
- Rejestracja: 09 paź 2009, 12:21
- Lokalizacja: Gdynia/Puławy
- Kontakt:
Witam wszystkich, jak Banan gdzieś wcześniej wspominał odwiedziłem go w poniedziałek. Przejechałem 276km ale naprawdę było warto. A więc krótka relacja: do Banana przyjechałem ok. 7rano i od razu poszliśmy do warsztatu. Banana zastałem przy produkcji gwoździ dla Grzegorza, chwilkę rozejrzałem się po warsztacie i przystąpiliśmy do robienia moich pierwszych kleszczy. Kiedy materiał grzał się w palenisku wypytywałem Banana o podstawowe wiadomości i techniki kucia ogólnie mówiąc pojechałem tam zaczerpnąć podstaw kowalstwa i mój cel został osiągnięty. Między czasie spęcznialiśmy, wydłużaliśmy i było też przebijanie, zrobionym wcześniej przebijakiem. Banan pokazał mi jak kuć na młocie własnej produkcji i udzielił mi wielu bardzo cennych rad jak dla mnie. Po skończonym kuciu była kawka, pyszny placek no i powrót do domu
Wycieczkę oceniam jako bardzo udaną pomimo przebytej odległości nie żałuję ani jednego przejechanego kilometra. Zapraszam do obejrzenia kilku fotek:
Majster w swojej pracowni

Młot własnej produkcji:

Kuźnia:

Kowadło:

Kleszcze:



Wielkie podziękowanie z mojej strony dla Banana za udzielone lekcje
Tutaj link do filmiku jak pracuje Banana młot
http://www.youtube.com/watch?v=XcE8J5EBdzU
Majster w swojej pracowni

Młot własnej produkcji:

Kuźnia:

Kowadło:

Kleszcze:



Wielkie podziękowanie z mojej strony dla Banana za udzielone lekcje
Tutaj link do filmiku jak pracuje Banana młot
http://www.youtube.com/watch?v=XcE8J5EBdzU
Młodości nie kupisz, ani nie sprzedasz
A mnie odwiedził kolega Sid:). Gościł u nas od poniedziałku do czwartku i bardzo to były miłe odwiedziny. Troszkę popracowaliśmy w kuźni, porozmawialiśmy o kowalstwie, technice kucia, sprzęcie, robieniu narzędzi itd. Pokazałem jak się spawa migiem i elektrodą, oraz powymienialiśmy doświadczenia. Ogólnie bardzo miło.
Sid - bardzo dziękuję za odwiedziny i wspólną pracę
. Szkoda że tak krótko a w dodatku byłem zawalony robotą, bo chciałem Ci pokazać jeszcze wiele innych rzeczy. No ale może następnym razem.
Sid - bardzo dziękuję za odwiedziny i wspólną pracę
"kowal po to ma kleszcze żeby różne rzeczy trzymać"
- sid22kudlaty
- Posty: 58
- Rejestracja: 28 sie 2009, 21:53
- Lokalizacja: Bratkowice
- pomocnik94
- Posty: 41
- Rejestracja: 29 sie 2009, 12:52
- Lokalizacja: Kujawy
- Grzegorz K.
- Administrator
- Posty: 3867
- Rejestracja: 29 sie 2009, 12:21
- Lokalizacja: Ustka/Słupsk
Witojcie :-) . Wczoraj nawiedził mnie mister Salaputro z synem, co za tym idzie czas od rana do wieczora ciemnego spędziliśmy w rytmie bicia kowadeł. Junior zajmował się produkcją ślimaka sporych rozmiarów, my za to zajmowaliśmy się przekuciami w pręcie 30x20 w poprzek, fajna sprawa
. Zdarzyła się przerwa na pomoc mi w zanitowaniu mej aktualnej pracy za co dziękuję, gdyż sam bym nie podołał z powodu braku trzeciej ręki :-P. Po drodze jeszcze gustownie spalił nam się już przekuty pięciokrotnie pręt, ku oczywistemu z naszej strony...... jakby to określić, chyba każdy wie czemu
. Kolejny jednak pręt z sukcesem uczyniliśmy oraz zgodnie z zamierzeniem dorobiliśmy mu eleganckie wstawki w postaci okrągłych prętów. Z opisu to chyba tyle, niżej kilka fotek z tej miłej soboty
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
