Zdjęcia i opisy naszych kuźni.
Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel
-
RadeK
- Posty: 520
- Rejestracja: 23 paź 2012, 20:16
- Lokalizacja: Warszawa
Post
autor: RadeK » 11 lip 2013, 15:07
Łojoj ja wątpię czy wogóle będzie trzeba cokolwiek odprowadzać

. Jak mówiłem sama dmuchawa dmucha BARDZO mocno i sukces będzie jeśli powyżej 75% tego powietrza przejdzie przez otwór

. (szyberek jest w dmuchawie był już zamontowany lecz pełni on raczej funkcję zapobiegania dostawaniu się popiołu etc.)
-
BANAN
- arcyweteran forum
- Posty: 6513
- Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
- Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa
Post
autor: BANAN » 11 lip 2013, 15:10
Ja tym szyberkiem reguluję siłę nadmuchu w gazówce. wcześniej w koksowym palenisku też się sprawdzał.
Kontakt 517355290
-
RadeK
- Posty: 520
- Rejestracja: 23 paź 2012, 20:16
- Lokalizacja: Warszawa
Post
autor: RadeK » 11 lip 2013, 15:31
W gazówce

. Emm... w sensie podłączył go Pan do palnika czy jak?
-
Grzegorz K.
- Administrator
- Posty: 3866
- Rejestracja: 29 sie 2009, 12:21
- Lokalizacja: Ustka/Słupsk
Post
autor: Grzegorz K. » 11 lip 2013, 15:44
Czytaj w odpowiednim dziale...
-
RadeK
- Posty: 520
- Rejestracja: 23 paź 2012, 20:16
- Lokalizacja: Warszawa
Post
autor: RadeK » 11 lip 2013, 20:52
Już kształtowniki z blachy wycięte jutro pospawam i będzie gotowe

-
RadeK
- Posty: 520
- Rejestracja: 23 paź 2012, 20:16
- Lokalizacja: Warszawa
Post
autor: RadeK » 12 lip 2013, 21:04
No to reduktor gotowy. Rzeczywiście trochę silniej dmucha, choć wciąż troszkę jeszcze przez dmuchawę się cofa ale już mam wrażenie że dużo mniej. Sorki że to 2 zdjęcie takie niewyraźne - robiłem telefonem bo aparat się rozładował.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
-
RadeK
- Posty: 520
- Rejestracja: 23 paź 2012, 20:16
- Lokalizacja: Warszawa
Post
autor: RadeK » 12 lip 2013, 21:06
Dopowiem szczegół: redukcja z kanału 85x50mm na kanał 40x40mm.
-
Jacenty
- weteran forum
- Posty: 4251
- Rejestracja: 27 wrz 2012, 13:18
- Lokalizacja: Mikołajki
-
Kontakt:
Post
autor: Jacenty » 12 lip 2013, 21:20
Mogłeś całość umieścić bardziej pod blatem paleniska.

-
RadeK
- Posty: 520
- Rejestracja: 23 paź 2012, 20:16
- Lokalizacja: Warszawa
Post
autor: RadeK » 12 lip 2013, 21:28
Wolałem nie robić żadnych zakrętów żeby powietrze od dmuchawy się nie "odbijało". I tak musi już się uporać z przechodzeniem przez grzybek

.
-
Krzysztof Assman
Post
autor: Krzysztof Assman » 12 lip 2013, 21:33
Nie potrzebne zakręty , tunel krótszy wystarczyło wyspawać , Ja swoją dmuchawę zrównałem z blatem , dosuwam kuźnię do ściany , nic mnie nie blokuje . Ale ja walczę z miejscem ...
-
RadeK
- Posty: 520
- Rejestracja: 23 paź 2012, 20:16
- Lokalizacja: Warszawa
Post
autor: RadeK » 12 lip 2013, 21:43
Ja to swoją muszę wystawiać do ogródka na czas roboty (pier****ne słońce

) bo nie mam w garażu żadnego wyciągu i mam dach pokryty os środka folią plastikową

. Więc ja z miejscem problemów nie mam jak na razie. Ja mam często problemy z cieniem. Jak jest słoneczny dzień to czekam do ok 16 aż dom będzie mi rzucał cień bo w słońcu to ni żaru ni kolorków dobrze nie widać.
-
RadeK
- Posty: 520
- Rejestracja: 23 paź 2012, 20:16
- Lokalizacja: Warszawa
Post
autor: RadeK » 17 lip 2013, 14:46
No to nareszcie normalne kleszcze. Zrobione z gładkiej tak jakby zbrojeniówki, przynajmniej w hurtowni mi powiedzieli że to z tej samej stali co zwykła "jodełka", więc wziąłem 2 metry pręta fi 20 i zrobiłem sobie takie oto kleszcze. Hartowane w jasnym pomarańczu i odpuszczane na niebieski nalot (położyłem na kilka minut na wygasające palenisko i zdjąłem - na tym polega chyba to odpuszczanie...). To tak naprawde moje pierwsze prawdziwe kleszcze, bo tamte poprzednie to tak trochę "na odwal" były

Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
-
RadeK
- Posty: 520
- Rejestracja: 23 paź 2012, 20:16
- Lokalizacja: Warszawa
Post
autor: RadeK » 17 lip 2013, 14:49
Dodam że to moje palenisko, jak się rozkręci to trza uważać bo 30 sekund i się gruby pręt potrafi upalić

. Kawałek rączki mi się właśnie upalił i muszę przyspawać później z jakiegoś tam kawałka, albo ten drugi zawinę w kółeczko do wieszania i będą po prostu trochę krótsze.
-
Grzegorz K.
- Administrator
- Posty: 3866
- Rejestracja: 29 sie 2009, 12:21
- Lokalizacja: Ustka/Słupsk
Post
autor: Grzegorz K. » 17 lip 2013, 14:54
Bardzo ładne kleszcze. W Swołowie ci je nieco poprawimy

-
Jacenty
- weteran forum
- Posty: 4251
- Rejestracja: 27 wrz 2012, 13:18
- Lokalizacja: Mikołajki
-
Kontakt:
Post
autor: Jacenty » 17 lip 2013, 15:02
Nooo, zawodowa robota.
