Dziękuję, w większości przypadków wystarcza młotek kowadło, kleszcze, podcinka, przecinak, przebijak, młotek lub młotki i palenisko. Dodatkowo pikniki i szczotki druciane do lepszego wykończenia powierzchni i tyle
Wykute w chlewiku ;-)
Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel
Re: Wykute w chlewiku ;-)
Re: Wykute w chlewiku ;-)
Co jak co , masz do nich rękę, będzie trzeba potrenowac
Re: Wykute w chlewiku ;-)
Dzięki
Po otrzymaniu informacji zwrotnej od użytkownika postanowiłem zrobić kolejne. Okazuje się że dla kogoś kto cały dzień pracuje przy kowadle robiąc podkowy waga narzędzia ma zasadnicze znaczenie.
Zmieniłem materiał na C45 i z prętów fi20x150 wykułem kolejne, długość 44cm, waga ok 680g
Może już będzie dobrze, a może do trzech razy sztuka
Po otrzymaniu informacji zwrotnej od użytkownika postanowiłem zrobić kolejne. Okazuje się że dla kogoś kto cały dzień pracuje przy kowadle robiąc podkowy waga narzędzia ma zasadnicze znaczenie.
Zmieniłem materiał na C45 i z prętów fi20x150 wykułem kolejne, długość 44cm, waga ok 680g
Może już będzie dobrze, a może do trzech razy sztuka
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Re: Wykute w chlewiku ;-)
No i świetnie 
- Grzegorz K.
- Administrator
- Posty: 3867
- Rejestracja: 29 sie 2009, 12:21
- Lokalizacja: Ustka/Słupsk
Re: Wykute w chlewiku ;-)
A ile ważą te pierwsze?
Re: Wykute w chlewiku ;-)
Nie wiem dokładnie nie ważyłem, ale sądząc z wielkości materiału jakiego użyłem to mają ok 1 kg.
Wczoraj jeszcze pojawiła się sugestia na FB od innego podkuwacza że przy ciągłej pracy wygodniejsze są okrągłe rączki.
Oglądałem też kilka filmów prezentujących profesjonalne narzędzia tego typu... jest czym zająć umysł w tym kiepskimi czasie
Re: Wykute w chlewiku ;-)
Te które mam z Peruna sygnowane AS mają okrągłe rączki i chyba jeszcze mniej masywne. Mogę później pomierzyć i zważyć jak chcesz.
W poszukiwaniu idealnych kleszczy
W poszukiwaniu idealnych kleszczy
Re: Wykute w chlewiku ;-)
Saduria wczoraj odwiedził.mnie pan Andrzej i testował.moj mlot i przypomniałem.sobie że kiedyś pytałaś o material na kleszcze AS z Peruna material jaki Pan Adrzej stisujw to C 45 taj jak Marcin
Pozdrawiam
Pozdrawiam
Porażka jest po prostu okazją, by spróbować ponownie, tym razem bardziej przemyślanie.
Henry Ford
Nie dajcie mi ryby dajcie mi wędkę
Henry Ford
Nie dajcie mi ryby dajcie mi wędkę
Re: Wykute w chlewiku ;-)
A dzięki, to idę mierzyć.
To zmierzyłam.
Kleszcze Pana Andrzeja S.
Stal C45 Ciężar 720g długość 440mm.
Rękojeści są w przekroju prostokątnym 8-9x12-18 przechodzącym do okrągłego pod koniec kleszczy fi 9mm.
W najszerszym miejscu nitowania mają 26x 8.
Szczęki mają 3,5 i górna 5mm grubości.
Czyli cięższe od Twoich.
To zmierzyłam.
Kleszcze Pana Andrzeja S.
Stal C45 Ciężar 720g długość 440mm.
Rękojeści są w przekroju prostokątnym 8-9x12-18 przechodzącym do okrągłego pod koniec kleszczy fi 9mm.
W najszerszym miejscu nitowania mają 26x 8.
Szczęki mają 3,5 i górna 5mm grubości.
Czyli cięższe od Twoich.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Re: Wykute w chlewiku ;-)
Dziękuję, wprowadziłem jeszcze dodatkową modyfikacje o którą mnie wczoraj poprosił, możliwość przytrzymania podkowy w dwóch miejscach jak na poniższym zdjęciu.
Przy okazji z własnej inicjatywy przekułem rączki na bardziej okrągłe.
Miłego dnia
Miłego dnia
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Re: Wykute w chlewiku ;-)
A ... to o to chodziło z tym drugim miejscem. Nie ma to jak fotografia.
- Grzegorz K.
- Administrator
- Posty: 3867
- Rejestracja: 29 sie 2009, 12:21
- Lokalizacja: Ustka/Słupsk
Re: Wykute w chlewiku ;-)
O! Te dwa miejsca trzymania podkowy - tego jeszcze nigdzie wcześniej nie widziałem..... Ale z drugiej strony... w czasie którego procesu robienia tejże jest to potrzebne...?
"Gdy trudu brak, maestrii brak"
Lipali
Lipali
Re: Wykute w chlewiku ;-)
Kleszcze pierwsza klasa .
