Głębokość misek do wyoblania.
Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel
Głębokość misek do wyoblania.
Witam.
Na proźbę jednej osoby podaje głębokosci moich misek metalowych do wyoblania.
Miski sa stalowe (widać je na niektórych zdjęciach z mojej pracowni.
Wszystkie są wykonane z litego metalu - a wgłębienia wykonane na tokarce.
Podaję średnicę obszaru wyoblonego , oraz głębokośc wyoblenia.
5,5cm-11mm
7,5cm-13mm
11,0cm-4,5mm
11,0cm-2mm
13,5cm-30mm
13,5cm-20mm
14,0cm-12mm
Jest jeszcze kilka - lecz są one bardzo głębokie i małe ..............
Podalem w kolejnosci w jakiej je mierzylem :-)
Na proźbę jednej osoby podaje głębokosci moich misek metalowych do wyoblania.
Miski sa stalowe (widać je na niektórych zdjęciach z mojej pracowni.
Wszystkie są wykonane z litego metalu - a wgłębienia wykonane na tokarce.
Podaję średnicę obszaru wyoblonego , oraz głębokośc wyoblenia.
5,5cm-11mm
7,5cm-13mm
11,0cm-4,5mm
11,0cm-2mm
13,5cm-30mm
13,5cm-20mm
14,0cm-12mm
Jest jeszcze kilka - lecz są one bardzo głębokie i małe ..............
Podalem w kolejnosci w jakiej je mierzylem :-)
Czy mógłbyś nieco więcej na temat tych misek napisać? miski o wymiarach jakie podałeś wydają mi się dość płytkie.
Na filmach widziałem głębsze i również o większej średnicy.Przymierzam się do wykonania kilku misek ale nie koniecznie do robienia zbroi wolałbym aby były to uniwersalne narzędzia do klepania blach .Zakupiłem ostatnio wałki o średnicy 18cm, 15 cm i 10 cm i chciałbym zrobić z tego najbardziej uniwersalne wersje.Każdy wałek na 2 miski.Gdyby znawcy tematu zachcieli się podzielić swoją wiedzą w tym temacie to mniej błądziłbym w mroku.
Poza tym widziałem kulę na ,której również robiono wyoblenia, jaka powinna być jej najodpowiedniejsza średnica ?
Na filmach widziałem głębsze i również o większej średnicy.Przymierzam się do wykonania kilku misek ale nie koniecznie do robienia zbroi wolałbym aby były to uniwersalne narzędzia do klepania blach .Zakupiłem ostatnio wałki o średnicy 18cm, 15 cm i 10 cm i chciałbym zrobić z tego najbardziej uniwersalne wersje.Każdy wałek na 2 miski.Gdyby znawcy tematu zachcieli się podzielić swoją wiedzą w tym temacie to mniej błądziłbym w mroku.
Poza tym widziałem kulę na ,której również robiono wyoblenia, jaka powinna być jej najodpowiedniejsza średnica ?
Witaj.
Zdjecia tych misek są razem z zdjeciami mojej pracowni (sa na forum )
A to co mozna przy ich pomocy na mojej stronie www : www.mardinus.pl
Takie są dla mnie idealne - jesli dla ciebie zbyt małe - to prosze bardzo - zrób wieksze.
Teraz odchodze od misek na rzecz kuli i kucia na gorąco - a srednica moich kul to:
1,5cm 2cm 3,5cm 5cm 11cm .
Nie da sie zrobić jednego uniwersalnego przyrzadu do wszystkiego z metalu.
Miska z drewna - oczywiscie moze byc jedna uniwersalna - lecz metalowa nie.....
Nie da sie wyoblić blachy o wiekszy kąt od kątu miski - jak chcesz bardziej to dajemy inną miskę.
poza tym jesli stosujesz po kolei miski to blacha zupełnie inaczej płynie - od przypadku gdy od razu uzywasz najgłębszej (nie fałduje sie , nie zcienia itp)
Ja pisze co ja mam w pracowni i co sie sam nauczyłem z mojej pracy ...... jesli inni mają inne miski to fajnie

Zdjecia tych misek są razem z zdjeciami mojej pracowni (sa na forum )
A to co mozna przy ich pomocy na mojej stronie www : www.mardinus.pl
Takie są dla mnie idealne - jesli dla ciebie zbyt małe - to prosze bardzo - zrób wieksze.
Teraz odchodze od misek na rzecz kuli i kucia na gorąco - a srednica moich kul to:
1,5cm 2cm 3,5cm 5cm 11cm .
Nie da sie zrobić jednego uniwersalnego przyrzadu do wszystkiego z metalu.
Miska z drewna - oczywiscie moze byc jedna uniwersalna - lecz metalowa nie.....
Nie da sie wyoblić blachy o wiekszy kąt od kątu miski - jak chcesz bardziej to dajemy inną miskę.
poza tym jesli stosujesz po kolei miski to blacha zupełnie inaczej płynie - od przypadku gdy od razu uzywasz najgłębszej (nie fałduje sie , nie zcienia itp)
Ja pisze co ja mam w pracowni i co sie sam nauczyłem z mojej pracy ...... jesli inni mają inne miski to fajnie
Chyba nie umiem szukać ale znalazłem wszystkie pracownie oprócz Twojej. Na jakiejś stronie znalazłem takie w miarę uniwersalne matryce odlewane ze staliwa ale sprowadzanie ich ze stanów nie ma sensu.Dlaczego przyrząd uniwersalny? bo nie chodzi mi o zbroje ( no może kabuto kiedyś zrobię)ale o elementy robione podobną techniką .Muszę trochę poeksperymentować.Kule, poza ostatnią mam od anki złotniczej a ostatnią wiem gdzie zdobyć , natomiast nie wiem o jaką butlę gazową chodzi?.
A odbiegając od tematu to oglądałem filmy Erika Dube i nie widziałem ,żeby hartował blachy .Utwardzał je klepiąc na zimno .Sprawdziłem twardość tak wykończonej blachy sprężynowej( miałem 67C) i twardość wyszła między 40 a 50 HRC a podobna jest po hartowaniu jak wynika z opisów jakie czytałem na forum.Jaki zatem sens hartować?
A odbiegając od tematu to oglądałem filmy Erika Dube i nie widziałem ,żeby hartował blachy .Utwardzał je klepiąc na zimno .Sprawdziłem twardość tak wykończonej blachy sprężynowej( miałem 67C) i twardość wyszła między 40 a 50 HRC a podobna jest po hartowaniu jak wynika z opisów jakie czytałem na forum.Jaki zatem sens hartować?
Witaj.
Nie rozumiem zdania: "Kule, poza ostatnią mam od anki złotniczej a ostatnią wiem gdzie zdobyć , natomiast nie wiem o jaką butlę gazową chodzi?:
Co to jest anka ? a jeszcze do tego złotnicza (dziewczyna złotnika??) a o co chodzi z butla??.
Wiem ,że uzywa sie denek od butli gazowych z acetylenem jako gotowych misek do wyoblania , lecz moim zdaniem to poroniony pomysł.
Bo moze i kształt i wielkość ok - ale to tylko gruba blacha - a nie kawał litego metalu....
I moim zdaniem nie bedzie "ciągneło" w czasie klepania .....
lepiej wytoczyc wałek i miec spokój.
Co do zdjec pracowni to zobacz w dziale :
Forum Kowalskie Strona Główna » Kuźnia » MOJA KUŹNIA - my smithy » Pracownia Płatnerska Mardinusa
są tam dzjecia kilku misek.
Nie rozumiem zdania: "Kule, poza ostatnią mam od anki złotniczej a ostatnią wiem gdzie zdobyć , natomiast nie wiem o jaką butlę gazową chodzi?:
Co to jest anka ? a jeszcze do tego złotnicza (dziewczyna złotnika??) a o co chodzi z butla??.
Wiem ,że uzywa sie denek od butli gazowych z acetylenem jako gotowych misek do wyoblania , lecz moim zdaniem to poroniony pomysł.
Bo moze i kształt i wielkość ok - ale to tylko gruba blacha - a nie kawał litego metalu....
I moim zdaniem nie bedzie "ciągneło" w czasie klepania .....
lepiej wytoczyc wałek i miec spokój.
Co do zdjec pracowni to zobacz w dziale :
Forum Kowalskie Strona Główna » Kuźnia » MOJA KUŹNIA - my smithy » Pracownia Płatnerska Mardinusa
są tam dzjecia kilku misek.
Witam.
Napisałeś:
"A odbiegając od tematu to oglądałem filmy Erika Dube i nie widziałem ,żeby hartował blachy .Utwardzał je klepiąc na zimno .Sprawdziłem twardość tak wykończonej blachy sprężynowej( miałem 67C) i twardość wyszła między 40 a 50 HRC a podobna jest po hartowaniu jak wynika z opisów jakie czytałem na forum.Jaki zatem sens hartować?"
Ja stosuje blache 50hf i po obrobce na zimno (klepanie wszelkie) raczej nie utwardza się za bardzo (owszem jest troche twardzsza ,lecz nie tak jakbym chciał)
mozna ją wyginać w dłoni (blacha 1mm)
Po hartowaniu i odpuszczniu element gotowy staje sie sprezyną.....
jakbys go nie wygioł to powraca do stanu pierwotnego.....
Jak np takie łydki sie zwichrują w czasie hartowania to kaplica - wygina sie je w imadle w drugą strone o prawie 180 stopni i trzyma przez 2- 3 minuty i wtedy raczy troche sie odkształcić.......
twardość mają zadaną (38-40hrc) ale do tego są spręzyste .........
Sens hartowania blach w płatnerstwie jest wtedy gdy mamy blachy cienkie - wtedy uzyskujemy spadek masy wyrobu nie zmniejszając jego właściwości ochronnych (nawet zwiekszając)
Napisałeś:
"A odbiegając od tematu to oglądałem filmy Erika Dube i nie widziałem ,żeby hartował blachy .Utwardzał je klepiąc na zimno .Sprawdziłem twardość tak wykończonej blachy sprężynowej( miałem 67C) i twardość wyszła między 40 a 50 HRC a podobna jest po hartowaniu jak wynika z opisów jakie czytałem na forum.Jaki zatem sens hartować?"
Ja stosuje blache 50hf i po obrobce na zimno (klepanie wszelkie) raczej nie utwardza się za bardzo (owszem jest troche twardzsza ,lecz nie tak jakbym chciał)
mozna ją wyginać w dłoni (blacha 1mm)
Po hartowaniu i odpuszczniu element gotowy staje sie sprezyną.....
jakbys go nie wygioł to powraca do stanu pierwotnego.....
Jak np takie łydki sie zwichrują w czasie hartowania to kaplica - wygina sie je w imadle w drugą strone o prawie 180 stopni i trzyma przez 2- 3 minuty i wtedy raczy troche sie odkształcić.......
twardość mają zadaną (38-40hrc) ale do tego są spręzyste .........
Sens hartowania blach w płatnerstwie jest wtedy gdy mamy blachy cienkie - wtedy uzyskujemy spadek masy wyrobu nie zmniejszając jego właściwości ochronnych (nawet zwiekszając)
Niezła pracownia i pamiętam ,że kiedyś już tam zaglądałem.
Anka to taka kostka lub płyta z półkolistymi wgłębieniami oraz kompletem puncyn , służy do wytłaczania półkul.Ja mam od 1mm do 5cm właśnie.A co do butli to chyba jednak niezły pomysł bo butle wysokociśnieniowe są hartowane i można takie denko zalać np ołowiem lub betonem i ma odpowiednią masę no ale to takie moje teoretyzowanie .Dzięki, jakoś sobie poukładałem co muszę zrobić.
Anka to taka kostka lub płyta z półkolistymi wgłębieniami oraz kompletem puncyn , służy do wytłaczania półkul.Ja mam od 1mm do 5cm właśnie.A co do butli to chyba jednak niezły pomysł bo butle wysokociśnieniowe są hartowane i można takie denko zalać np ołowiem lub betonem i ma odpowiednią masę no ale to takie moje teoretyzowanie .Dzięki, jakoś sobie poukładałem co muszę zrobić.
- Borsuk Mat
- Posty: 181
- Rejestracja: 05 kwie 2012, 13:13
- Lokalizacja: Kraków
Kul można poszukać w ofercie sklepów z elementami do łożysk - choćby tutaj: www.gewa.com.pl . W tym wypadku maksymalna średnica 10 cm
- Borsuk Mat
- Posty: 181
- Rejestracja: 05 kwie 2012, 13:13
- Lokalizacja: Kraków