poziom polskiego kowalstwa - galeria, dyskusja
Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel
poziom polskiego kowalstwa - galeria, dyskusja
korzystając z odpoczynku w jednej z miejscowości napotkałem dość liczne realizacje z żelaza. Można doszukać się kilku dominujących "fachowców"w tym miejscu, którzy do tematu podchodzą produkcyjnie. Jednak w większości przypadków były to tzw. "gnioty" mniej lub zdecydowanie mniej udolne. To co uwieczniłem na zdjęciach to tylko fragment, bo realizacji był wielokrotnie więcej. Poprawnych prac było dosłownie kilka, a nie znalazłem żadnej która zrobiłaby na mnie wrażenie, czy docenienie. I nasunęło mi się pytanie czy poziom prac realizacji w tej mikro skali (jednej miejscowości, jednego miejsca) jest odzwierciedleniem tego co istnieje w całym kraju? Jak to wygląda w waszych okolicach.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Powiem tak... U nas na Podlasiu kowale raczej bram nie robią ;] ( przynajmniej ich nie widać) u nas to ślusarka na całego... Z mojej miejscowości i okolic widziałem tylko jedną bramę robioną przez kowala - czyli ręcznie. Reszta to mniej lub bardziej zaawansowana(raczej mniej) ślusarka. Takie jest moje zdanie chyba, że ktoś ma inne...
Marek chyba trafnie ujął tę sytuacje w naszym rejonie -
Marek chyba trafnie ujął tę sytuacje w naszym rejonie -
Ps. Broń Boże nie mam nic, do dobrego i konstruktywnego wykorzystywania maszyn w kowalstwie...przyzwyczaiwszy się do tego co widzę tu na forum to...
- BANAN
- arcyweteran forum
- Posty: 6513
- Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
- Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa
No cóż można długo dyskutować,czy robota jest kowalska,czy też nie,brakuje do tej dyskusji Roberta
Wiecie przecież,że i na naszym forum jest wielu uczestników,którzy nazywają swoje zakłady kowalstwem artystycznym,mają nawet palenisko i kowadło,ale są tak zagonieni codziennym składaniem z gotowców,że nie starcza im już czasu na ćwiczenie rzemiosła.Klientowi zresztą na tym za bardzo nie zależy,chce mieć ładnie i tanio.Niestety z reguły nie da się tego pogodzić, więc wychodzą gnioty.
Kontakt 517355290
Sam jestem przykładem składacza/ślusarza który składa bramy tudzież ogrodzenia z małymi elementami kowalstwa bądź elementami rzeczy której powstają w moim palenisku moimi uderzeniami młotka ale do kowalstwa moim pracom jak stąd do nieba... Niestety proza życia codziennego jest taka a nie inna, klienci nie mają pojęcia o porządnej realizacji a jak coś napomknę o kowalskiej robocie, zaraz odstrasza ich cena... Każdy chce mieć ładnie ogrodzoną posesję za małe pieniążki, chociaż od czasu do czasu trafi się wybredny klient, którego staram się zadowolić
Oby więcej trafiało nam się takich klientów, którzy wiedzą czego chcą i w jakimś chociaż minimalnym stopniu znają się na dobrej pracy
Młodości nie kupisz, ani nie sprzedasz
Na dolnym śląsku szału nie ma,castorama, i obi króluje,tak jak piszecie,każdy paczy aby jak naj taniej ogrodzić działke aby pies nie uciekał.Wklejam coś co jest nie spotykane jeśli chodzi o wykonanie ogrodzenia co prawda kute nie jest ,ale to była pierwsza moja przygoda z ogrodzeniami.Aby było lepiej widać trzeba kliknąć w fotkę.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
A ja znalazłem coś takiego.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Ostatnio zmieniony 30 sty 2012, 18:36 przez Arkadi, łącznie zmieniany 1 raz.
-
dara