Wrocław- "w mrokach kuźni"

Spotkania, warsztaty, imprezy

Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel

Awatar użytkownika
Druid
Posty: 464
Rejestracja: 15 paź 2012, 22:04
Lokalizacja: Orzesze
Kontakt:

Wrocław- "w mrokach kuźni"

Post autor: Druid » 16 paź 2014, 21:42

Moja Pani wypatrzyła taką oto wystawe w muzeum etnograficznym w Wrocławiu. Ja na pewno się wybiore jak tylko zawitam do tego miasta :) http://www.muzeumetnograficzne.pl/index ... goly&id=89

graffic

Post autor: graffic » 26 paź 2014, 16:48

byłem, widziałem :)

wystawka raczej mała - trochę sprzętu, trochę przedmiotów kowalskich, ale przede wszystkim kowadła !!!!! - całkiem przepyszna kolekcja :) głownie XIX w, ale sztukę z XVIII wieku też się uświadczy, a i XX wiecznych pozycji kilka - całość ze 20-pare kowadeł :)

sprzętu drobnego, trochę (standard) i raczej nie powala, trochę wyrobów stricte ludowych (jako że wystawa ze zbiorów własnych muzeum etnograficznego)

parę kwiatków dorzuconych (gdzieś tam sprzęty stolarskie się walają pomiędzy) - ale poza tym ok

opisy bardziej pod publikę, minimum spraw technicznych, maksimum ogólników

w tle fotki z pracowni p. Ryszarda Mazura - w zasadzie człowieka ikony :) na tym terenie :)

całość oceniłbym na jakieś dobre 3+ /5

jeśli ktoś z daleka - chyba nie warto, jeśli z okolic Wrocławia - jak najbardziej (bilet dla osoby dorosłej 5 PLN - więc tyle co nic)

przy okazji wystawki - do kupienia katalog z wystawy :)

pozdrawiam

Umi
Posty: 69
Rejestracja: 12 kwie 2010, 17:50
Lokalizacja: Pułtusk

Post autor: Umi » 31 paź 2014, 15:05

Byłem , zobaczyłem i jestem pod wrażeniem :)
Przejechałem 900 km i powiem że warto było z wielu powodów :)
Twórcą tej wystawy jest pan Jacek Bohdanowicz syn nieżyjącego już od paru lat pana Janusza Bohdanowicza którego badań nad kowalstwem Kielecczyzny w latach 60 chyba nie muszę nikomu przypominać bo to prawie jak nasz elementarz. ;) Rozmowa z Nim i wgląd w posiadane przez Niego materiały etnograficzne o kowalstwie z całej Polski to naprawdę uczta dla ducha ;) Z planowanej godzinki zrobiło się nie wiadomo kiedy kilka :mrgreen:
Na wystawie znajduje się kilka unikalnych perełek , warto je wychwycić i dokładnie obejrzeć z bliska . Jedną z nich jest niepozorne maleństwo którym jest dysza do paleniska murowanego, jest według mnie ewenementem na skalę światową i ma 100% zachowania więc nadaje się do skopiowania ;) Oprócz niej jest jeszcze kilka drobiazgów które dokładnie oglądając da się wychwycić :)
Kowadła faktycznie bajkowe i dużo czasu zeszło się na rozmowie o ich pochodzeniu i procesie powstania :o W oparciu o wspaniałe dawne materiały i badania pana Leszka Itmana mogliśmy pospierać się o wyniki ówczesnych badań i nawet przyjąć nowe ciekawe wnioski ;)
Jako anegdotę powiem że ponoć Rysio Mazur był pod wielkim wrażeniem jednej z gablot i spędził przed nią bardzo dłuższy czas wnikliwie przyglądając się eksponatom w niej zgromadzonym :D
Może faktycznie daleko dla niektórych ale zachęcam bo warto naprawdę :mrgreen:

ODPOWIEDZ

Wróć do „WARSZTATY KOWALSKIE, IMPREZY - hammer ins, events”