Kowadło - da się ocalić?

Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel

Awatar użytkownika
deMaus
Posty: 95
Rejestracja: 20 wrz 2016, 22:17
Lokalizacja: Mazańcowice

Re: Kowadło - da się ocalić?

Post autor: deMaus » 08 paź 2016, 22:11

A co najlepiej pod kowadło?
Pienek?
Myślałem o podkładach kolejowych spiętych bednarkami. Na razie na jakieś 50cm. A domyslnie na 100cm z połową zakopaną w dole z piachem?

Awatar użytkownika
BANAN
arcyweteran forum
Posty: 6513
Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa

Re: Kowadło - da się ocalić?

Post autor: BANAN » 08 paź 2016, 22:14

Jak bardzo dzwoni to pudło lub beczka z piachem.
Kontakt 517355290

Awatar użytkownika
deMaus
Posty: 95
Rejestracja: 20 wrz 2016, 22:17
Lokalizacja: Mazańcowice

Re: Kowadło - da się ocalić?

Post autor: deMaus » 08 paź 2016, 22:34

Jeszcze na nim nie pracowałem więc nie wiem jak bardzo. Na filmiku widac/slychac dzwoni. Uderzenia nie były za mocne.

Awatar użytkownika
Spigot
Posty: 331
Rejestracja: 10 paź 2015, 15:48
Lokalizacja: Naczęsławice

Re: Kowadło - da się ocalić?

Post autor: Spigot » 08 paź 2016, 23:23

Kowadło trzeba solidnie zamocować wtedy przestaje dzwonić.

Awatar użytkownika
deMaus
Posty: 95
Rejestracja: 20 wrz 2016, 22:17
Lokalizacja: Mazańcowice

Re: Kowadło - da się ocalić?

Post autor: deMaus » 09 paź 2016, 16:03

Ok, dzwonienie dzwonieniem, ale czy spięte bednarkami podkłady kolejowe będą solidne, czy będzie się to rozjeżdża i lepiej szukać jednolitego pienka?
Albo kawałek rury fi600 i zasypać piachem a na to grube dechy?

graffic

Re: Kowadło - da się ocalić?

Post autor: graffic » 09 paź 2016, 17:08

ja robiłem przewierty - pod gwinty fi 8 i 10 - i skręcałem - do zobaczenia http://www.forumkowalskie.pl/viewtopic. ... 6&start=90

ODPOWIEDZ

Wróć do „NARZĘDZIA - tools”