Pierwsze próbne odpalenie było w niedzielę na propan-butanie i muszę powiedzieć, że palnik śmigał nieźle ale trzeba było dać dość duże ciśnienie gazu aby piecyk się szybko nagrzewał . Próbowałem podawać sprężone powietrze do palnika ale nie bardzo mnie to satysfakcjonowało i postanowiłem wykorzystać tymczasowo wentylator nadmuchowy od przenośnego paleniska koksowego. Dla przypomnienia wentylator jest wyposażony w regulator obrotów.
Zastosowanie nadmuchu dało właściwe rezultaty - palnik zaczął być efektywny .
Piecyk w czasie pierwszych prób nie miał drzwiczek z przodu i co za tym idzie zwiększał znacznie efekt cieplarniany naszej kochanej planety. w czasie tych testów zastosowałem wszystkie średnice dysz od 0,8 do 1,6mm a nawet fi2mm (rozwierciłem jedną). I z każdą z nich palnik dobrze pracował w szerokim zakresie ciśnień gazu pod warunkiem dopasowania wydatku powietrza z dmuchawy. Sytuacja zmieniła się gdy dorobiłem drzwiczki do piecyka. Ma on malutką komorę i palnik zaczynał wpadać w rezonans. Trzeba było pobawić się z regulacją ciśnienia gazu i wydatku powietrza. Po konsultacji z Bananem postanowiłem dać grubsze "sitko" we flarze. Naszło mnie jeszcze aby otworki w sitku powiercić pod kątem żeby uzyskać szeroki zawirowany płomień i do tego jeszcze wspawałem blaszki skośne zawirowujące powietrze na wlocie palnika. Niestety efekt był opłakany- płomień owszem był zawirowany ale wcale nie by szerszy a na domiar złego zaczął się cofać do wnętrza palnika co uwidaczniało się efektownymi eksplozjami gazu wewnątrz korpusu palnika ;-) Koniec końców wyciąłem sitko i blaszki i wspawałem nowe sitko grube z 1,5 cm z otworkami fi 5mm i teraz hula aż miło.
Najlepszy stosunek wydajności do zużywanego gazu jest przy dyszy 1,2mm i ciśnieniu ok 0,5 bara jeżeli potrzeba szybciej grzać lub do zagrzania jest gruby element można zwiększyć ciśnienie gazu lub dać większą dyszę i jeszcze więcej gazu i powietrza - ale to już dużo większym kosztem konsumpcji błękitnego paliwa...Przy palniku z nadmuchem wentylatorowym nie ma znaczenia kąt pod jakim wprowadzamy dyszę gazową - zawsze działa prawidłowo.
Jeszce jedna uwaga - jak komora pieca się już zaświeci to wtedy można zmniejszyć parametry bo szybkość nagrzewania mocno wzrasta - no chyba, że grzejemy grubiznę. Ten palnik jest beta wersją i zapewne przejdzie jeszcze nie jedną modyfikację, którą nie omieszkam pokazać :-)
Na koniec jeszcze filmik z pracą palnika - Ciśnienie gazu 0,5 bara i dysza 1,2mm
http://youtu.be/JilZ6bkyVVA
i jeszcze filmik z pierwszych prób niedzielnych gdzie palnik brzydki bo nieobrobiony
http://youtu.be/Zgkn8BY_g9I