Palnik na propan - czyli Salaputra experymenty.

Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel

Awatar użytkownika
Salaputro
Administrator
Posty: 678
Rejestracja: 01 wrz 2009, 02:42
Lokalizacja: Mosina k/Poznania
Kontakt:

Palnik na propan - czyli Salaputra experymenty.

Post autor: Salaputro » 02 kwie 2014, 01:19

Jako, że jestem w posiadaniu piecyka gazowego f-my Bobicki postanowiłem go nieco podrasować za pomocą palnika na propan typu Banan style. Oryginalny palnik od tego piekarniczka ma za małą moc i nadaje się do grzania delikatnych elementów i blaszek bez obawy o ich spalenie. Nie miałem akurat pod ręką stosownych kolanek i zwężek ani nowej rury dla tego palnik powstał ze starej zardzewiałej paskudnej rury , którą znalazłem w kupce złomu za warsztatem. Rura ta trafiła na piłę , gdzie pocięta na kliny i pospawana uformowała całkiem zgrabne kolanko i zwężkę .... jako prowadnicę rurki gazowej użyłem kawałek pręta fi 22mm z przewierconym otworkiem fi 1omm , rurka gazowa stalowa fi 10mm z gwintem pod końcówki prądowe od migomatu . Wylot flary zakończyłem sitkiem z blachy z otworkami fi6mm.
Pierwsze próbne odpalenie było w niedzielę na propan-butanie i muszę powiedzieć, że palnik śmigał nieźle ale trzeba było dać dość duże ciśnienie gazu aby piecyk się szybko nagrzewał . Próbowałem podawać sprężone powietrze do palnika ale nie bardzo mnie to satysfakcjonowało i postanowiłem wykorzystać tymczasowo wentylator nadmuchowy od przenośnego paleniska koksowego. Dla przypomnienia wentylator jest wyposażony w regulator obrotów.
Zastosowanie nadmuchu dało właściwe rezultaty - palnik zaczął być efektywny .
Piecyk w czasie pierwszych prób nie miał drzwiczek z przodu i co za tym idzie zwiększał znacznie efekt cieplarniany naszej kochanej planety. w czasie tych testów zastosowałem wszystkie średnice dysz od 0,8 do 1,6mm a nawet fi2mm (rozwierciłem jedną). I z każdą z nich palnik dobrze pracował w szerokim zakresie ciśnień gazu pod warunkiem dopasowania wydatku powietrza z dmuchawy. Sytuacja zmieniła się gdy dorobiłem drzwiczki do piecyka. Ma on malutką komorę i palnik zaczynał wpadać w rezonans. Trzeba było pobawić się z regulacją ciśnienia gazu i wydatku powietrza. Po konsultacji z Bananem postanowiłem dać grubsze "sitko" we flarze. Naszło mnie jeszcze aby otworki w sitku powiercić pod kątem żeby uzyskać szeroki zawirowany płomień i do tego jeszcze wspawałem blaszki skośne zawirowujące powietrze na wlocie palnika. Niestety efekt był opłakany- płomień owszem był zawirowany ale wcale nie by szerszy a na domiar złego zaczął się cofać do wnętrza palnika co uwidaczniało się efektownymi eksplozjami gazu wewnątrz korpusu palnika ;-) Koniec końców wyciąłem sitko i blaszki i wspawałem nowe sitko grube z 1,5 cm z otworkami fi 5mm i teraz hula aż miło.
Najlepszy stosunek wydajności do zużywanego gazu jest przy dyszy 1,2mm i ciśnieniu ok 0,5 bara jeżeli potrzeba szybciej grzać lub do zagrzania jest gruby element można zwiększyć ciśnienie gazu lub dać większą dyszę i jeszcze więcej gazu i powietrza - ale to już dużo większym kosztem konsumpcji błękitnego paliwa...Przy palniku z nadmuchem wentylatorowym nie ma znaczenia kąt pod jakim wprowadzamy dyszę gazową - zawsze działa prawidłowo.
Jeszce jedna uwaga - jak komora pieca się już zaświeci to wtedy można zmniejszyć parametry bo szybkość nagrzewania mocno wzrasta - no chyba, że grzejemy grubiznę. Ten palnik jest beta wersją i zapewne przejdzie jeszcze nie jedną modyfikację, którą nie omieszkam pokazać :-)
Na koniec jeszcze filmik z pracą palnika - Ciśnienie gazu 0,5 bara i dysza 1,2mm
http://youtu.be/JilZ6bkyVVA
i jeszcze filmik z pierwszych prób niedzielnych gdzie palnik brzydki bo nieobrobiony :oops: :facepalm:
http://youtu.be/Zgkn8BY_g9I
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

Awatar użytkownika
Jacenty
weteran forum
Posty: 4251
Rejestracja: 27 wrz 2012, 13:18
Lokalizacja: Mikołajki
Kontakt:

Post autor: Jacenty » 02 kwie 2014, 07:21

Chyba wykorzystam pomysł z grubym sitkiem. :D

Awatar użytkownika
Salaputro
Administrator
Posty: 678
Rejestracja: 01 wrz 2009, 02:42
Lokalizacja: Mosina k/Poznania
Kontakt:

Post autor: Salaputro » 02 kwie 2014, 21:54

To jeszcze dorzucą filmik z pracą palnika po ostatnich modach z dołączonym już wentylatorem tak jak powinien być. Wyciąłem rurkę środkową palnika i zastąpiłem długą zwężką podpatrzona w strumienicach ze zwężkami Ventouriego - poprawia to nieco pracę w trybie eżektorowym.
http://youtu.be/MJvU7BV5tLI

Awatar użytkownika
BANAN
arcyweteran forum
Posty: 6513
Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa

Post autor: BANAN » 03 kwie 2014, 06:00

A ja zmodyfikowałem nieco swój imprezowy piecyk by był w bardziej w kupie ;) . Skróciłem palnik o dobre 10 centymetrów. Skoro i tak pracuje z nadmuchem, to jego kształt i wymiary nie mają większego znaczenia. Zmieniłem też drzwiczki, bo dotychczasowe uchylne były mało praktyczne.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Kontakt 517355290

Awatar użytkownika
Salaputro
Administrator
Posty: 678
Rejestracja: 01 wrz 2009, 02:42
Lokalizacja: Mosina k/Poznania
Kontakt:

Post autor: Salaputro » 03 kwie 2014, 07:45

Faktycznie teraz wygląda bardziej kompaktowo ;-) Ale kanał powietrzny na dole też skracałeś bo na tym zdjęciu widać , że kiedyś było wszystko szersze.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

Awatar użytkownika
BANAN
arcyweteran forum
Posty: 6513
Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa

Post autor: BANAN » 03 kwie 2014, 09:35

Też skróciłem. Chciałem zrobić prowadzenie do drzwiczek jak w Jacka piecyku, ale po chwili doszedłem do wniosku. że nie miałbym jak tych drzwiczek zdjąć do renowacji, czy transportu w razie wyjazdu na imprezę ;)
Kontakt 517355290

Awatar użytkownika
Jacenty
weteran forum
Posty: 4251
Rejestracja: 27 wrz 2012, 13:18
Lokalizacja: Mikołajki
Kontakt:

Post autor: Jacenty » 03 kwie 2014, 09:36

Janusz ale moje drzwiczki zdejmuję licząc tylko do dwóch. :D Ciągniesz tylko w górę i nic więcej. :D

Awatar użytkownika
BANAN
arcyweteran forum
Posty: 6513
Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa

Post autor: BANAN » 03 kwie 2014, 09:42

Właśnie obejżałem jeszcze raz twój piecyk, drzwiczki siedzą na tych prętach na widełkach :roll: , a u mnie drut jest do okoła :facepalm: Nic to , zawsze można jeszcze dopracować, do Swołowa jeszcze trochę czasu jest ;)
Kontakt 517355290

Awatar użytkownika
Jacenty
weteran forum
Posty: 4251
Rejestracja: 27 wrz 2012, 13:18
Lokalizacja: Mikołajki
Kontakt:

Post autor: Jacenty » 03 kwie 2014, 09:44

Mnie również nie kręcą detale zespolone na stałe i staram się stawiać na szyki demontaż. :D

Awatar użytkownika
BANAN
arcyweteran forum
Posty: 6513
Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa

Post autor: BANAN » 03 kwie 2014, 11:08

Kontakt 517355290

suchy_5
Posty: 80
Rejestracja: 17 gru 2009, 19:21
Lokalizacja: gdzieś daleko

Post autor: suchy_5 » 04 maja 2014, 12:49

Witam kolegów chciałbym zbudować taki piecyk mam kilka pytań
1. czy te otworki wszystkie muszą być pod kątem czy może te tylko wokół obrzeża a środkowe
proste ??
2. czy koncówka prądowa musi być szczelnie wkręcona do rurki stalowej na pakuły czy może wystarczy tylko na surowo ją wkręcić ??
3. no i czy 40 mm szamot wystarczy ??

Awatar użytkownika
Jacenty
weteran forum
Posty: 4251
Rejestracja: 27 wrz 2012, 13:18
Lokalizacja: Mikołajki
Kontakt:

Post autor: Jacenty » 04 maja 2014, 12:53

Szamot najlepiej dać na spód a na boki włukninę, a o palniku najlepiej gadać z Bananem aby zaoszczędzić sobie niepotrzebnych problemów i rozstroju nerwowego. :D

suchy_5
Posty: 80
Rejestracja: 17 gru 2009, 19:21
Lokalizacja: gdzieś daleko

Post autor: suchy_5 » 04 maja 2014, 12:57

ja to myślalem zeby wszedzie dac szamot a jak włókninę to jaką jeżeli mogę zapytać ??

Awatar użytkownika
Jacenty
weteran forum
Posty: 4251
Rejestracja: 27 wrz 2012, 13:18
Lokalizacja: Mikołajki
Kontakt:

Post autor: Jacenty » 04 maja 2014, 13:04

Włunina ceramiczna. Tanie to nie jest ale szybko się nagrzewa w odróżnieniu od szamotu i dobrze izoluje piecyk, a to przekłada się na oszczędności gazu. Zapytaj Krzyśka Assmana miał całą belkę i może coś mu zostało.

http://www.vitcas.pl/maty-z-wlokna-ceramicznego

trzewik
Posty: 164
Rejestracja: 12 wrz 2011, 10:26
Lokalizacja: Kotlina Kłodzka

Post autor: trzewik » 26 maja 2014, 09:41

ja mam piecyk cały z szamotu wym. dług/szer/wys. 40/23/16 cm i stwierdzam, że do takiego piecyka minimum 2 palniki bo do nagrzania piecyka potrzeba minimum godziny, następny piecyk będzie z włókniny.

ODPOWIEDZ

Wróć do „NARZĘDZIA - tools”