moje maleństwa

noże, nożyki, nożyczki

Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel

Awatar użytkownika
lukasz
Posty: 138
Rejestracja: 28 sie 2009, 23:31
Lokalizacja: Żuromin
Kontakt:

Post autor: lukasz » 04 sty 2011, 20:54

Ha odpadki ja teraz dorwałem jakiś połamany korpus od starego Jazz Bassa i mam Agathis na rękojeść nie wie ktoś czy to się nada... Teoretycznie świetnie sezonowane to powinno być chyba Ok ;)

Awatar użytkownika
marcinello
Posty: 397
Rejestracja: 10 sty 2010, 18:36
Lokalizacja: Tarnów/Zabłędza
Kontakt:

Post autor: marcinello » 16 sty 2011, 18:02

a mnie taki grocik jakieś 25 min zajął
Obrazek

teraz tylko nauczyć się kuć większe ilości w miarę powtarzalnych wymiarów, kształtów i wagi :)

http://picasaweb.google.com/springer.ma ... c2S3du4xQE#

Awatar użytkownika
Marek
forumoholik
Posty: 1042
Rejestracja: 14 mar 2010, 13:45
Lokalizacja: Białystok

Post autor: Marek » 16 sty 2011, 18:32

Ładny :) ale 25 min to sporo już. Wypróbuj może jako pierwszy ten mój patent żeby pręt oznakować bo ja w najbliższym tygodniu nie mam w ogóle czasu i najprędzej w piątek będę mógł coś porobić po egzaminie. Wtedy waga jest na pewno taka sama tylko kształt do wyuczenia

Tak prosto ścięta tulejka sama Ci wyszła czy przyciąłeś?
:evil:

Awatar użytkownika
marcinello
Posty: 397
Rejestracja: 10 sty 2010, 18:36
Lokalizacja: Tarnów/Zabłędza
Kontakt:

Post autor: marcinello » 16 sty 2011, 18:43

koniec tulejki lekko szlifnąłem ale tylko i wyłącznie to .

ja mam w planie najpierw ciąć pręt na jednakowe kawałeczki , zrobić specjalne kleszcze które łapiąc dajmy na to pręt fi 8 dl 3cm wystawało by tyle co na tuleje przeznaczone a reszta w szczypcach , dzięki temu dl tulei będzie zawsze taka sama . a waga będzie ograniczona ilością uciętego materiału, docelowo nie zamierzam ich wcale szlifować.
z reszta jeśli będą warsztaty w baczalu to pewnie oboje będziemy już znacznie bardziej doświadczeni w ich kuciu ;) i tam sie wymienimy doświadczeniem jako takim :)

ja myślę ze 25 min (choć czasu nie mierzyłem a 1h w kuni zleciała jak 10 min ;) ) jak na 3 czy 4 grot to nie jest tak wiele, z czego parę min to było pucowanie go szczotka drucianą a i przy okazji mój młodszy brat ze mną kuł (7 lat) i czasem mu pomogłem cosik wsadzić/nagrzać , klepną uciąć itp
Ostatnio zmieniony 10 lut 2011, 23:47 przez marcinello, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Nomad
Moderator
Posty: 2263
Rejestracja: 28 sie 2009, 10:34
Lokalizacja: Jasło

Post autor: Nomad » 16 sty 2011, 18:57

Niepraktyczne jest takie cięcie, bo ci materiał jeszcze szybciej stygnie. A operowanie w kleszczach takimi małymi kawałkami jest trudne, a i trafienie w ten kilkucentymetrowy odcinek też jest trudne. Lepiej klepac z pręta. 25 minut to bardzo dużo, mój pierwszy grot juz dawno temu robiłem koło 15 minut. Musisz silniej uderzac.

Awatar użytkownika
Marek
forumoholik
Posty: 1042
Rejestracja: 14 mar 2010, 13:45
Lokalizacja: Białystok

Post autor: Marek » 16 sty 2011, 18:59

hehe no to spoko :) na początku można się pobawić a potem osiągać taki sam efekt w mniejszym czasie. Z kleszczami moim zdaniem niepotrzebnie się męczyć. Łapiąc do linii do której ma być rozklepane można uderzyć w nie i poniszczyć (to najmniejszy problem) ale też nie koniecznie równo będzie, jako że zawsze będziesz musiał wziąć jakiś odstęp od nich. Lepiej moim zdaniem jest właśnie lekko przecinakiem puknąć np równo 3cm od końca i drugą kreskę zrobić 2cm od poprzedniej, potem kolejną znów 3cm i 2cm itd. Trzymasz sobie wygodnie za pręt i równiutko do linii rozklepujesz i zawijasz. Ucinasz równiutko na kolejnej linii i czubek tylko wyciągasz.

Wtedy tylko trzeba zrobić jedne specjalne kleszcze do łapania tulejki. Takie z jedną łapką jako bolec a drugą łapką wklęsłą wzdłuż. Bolec wsadzasz w środek i dociskasz tą wklęsłą i nie niszczy się tulejka. Mogą się też przydać do rozgięcia jej gdyby coś poszło nie tak.

EDIT
o Nomad mnie uprzedził :P
:evil:

Awatar użytkownika
marcinello
Posty: 397
Rejestracja: 10 sty 2010, 18:36
Lokalizacja: Tarnów/Zabłędza
Kontakt:

Post autor: marcinello » 16 sty 2011, 19:16

hymm następnym razem włączę stoper :P
cóż przetestować trzeba różne sposoby ;)
Stal musi wiedzieć ze jesteś jej panem :)

Awatar użytkownika
marcinello
Posty: 397
Rejestracja: 10 sty 2010, 18:36
Lokalizacja: Tarnów/Zabłędza
Kontakt:

Post autor: marcinello » 10 lut 2011, 19:17

ostatnio takie powstały
Obrazek
https://picasaweb.google.com/springer.m ... 3792029250

a dziś tako ośnik- jeszcze trochę roboty ale już poznać co to jest :)
Obrazek
https://picasaweb.google.com/springer.m ... 7113571138
Ostatnio zmieniony 10 lut 2011, 19:39 przez marcinello, łącznie zmieniany 2 razy.
Stal musi wiedzieć ze jesteś jej panem :)

Awatar użytkownika
Marek
forumoholik
Posty: 1042
Rejestracja: 14 mar 2010, 13:45
Lokalizacja: Białystok

Post autor: Marek » 10 lut 2011, 19:30

nie widzę zdjęć :(
:evil:

Awatar użytkownika
marcinello
Posty: 397
Rejestracja: 10 sty 2010, 18:36
Lokalizacja: Tarnów/Zabłędza
Kontakt:

Post autor: marcinello » 10 lut 2011, 19:38

hymmm...powinno działać dobrze, u mnie widać , dołożyłem linki do zdjęć
Stal musi wiedzieć ze jesteś jej panem :)

Awatar użytkownika
Marek
forumoholik
Posty: 1042
Rejestracja: 14 mar 2010, 13:45
Lokalizacja: Białystok

Post autor: Marek » 10 lut 2011, 19:55

o już widzę ;) grociki fajne, teraz tylko żeby takie same robić :P ośnik dobra sprawa, szczególnie, że zrobisz z niego podejrzewam dobry użytek :)
:evil:

Awatar użytkownika
Marek
forumoholik
Posty: 1042
Rejestracja: 14 mar 2010, 13:45
Lokalizacja: Białystok

Post autor: Marek » 10 lut 2011, 20:25

podejrzewam, że jeszcze się szlifowaniem wyrówna no i rękojeści drewniane dojdą
:evil:

Awatar użytkownika
marcinello
Posty: 397
Rejestracja: 10 sty 2010, 18:36
Lokalizacja: Tarnów/Zabłędza
Kontakt:

Post autor: marcinello » 10 lut 2011, 20:32

jeden trzpień skrócę jeszcze , moim zdaniem dł odpowiednia
te większe listki z pręta 8mm a ten mniejszy z 5 albo 6 i to moim zdaniem jest idealna średnica materiału a groty o tulei 8mm śr , jak zdobędę jakąś konkretną stal tej śr to zacznę klepać cały komplet (nie chce kuć całego kompletu z gówno-litu, szkoda roboty moim zdaniem ) chyba ze dla treningu jak te :)

czy ja wiem czy dobry użytek ;)
Stal musi wiedzieć ze jesteś jej panem :)

Awatar użytkownika
Marek
forumoholik
Posty: 1042
Rejestracja: 14 mar 2010, 13:45
Lokalizacja: Białystok

Post autor: Marek » 10 lut 2011, 20:38

podobno zbrojeniówka wystarcza. Trzeba by testy porobić
:evil:

Awatar użytkownika
marcinello
Posty: 397
Rejestracja: 10 sty 2010, 18:36
Lokalizacja: Tarnów/Zabłędza
Kontakt:

Post autor: marcinello » 10 lut 2011, 20:47

wystarczać może i wystarcza ale ja chcę mieć niezniszczalne groty :P a poza tym łatwiej się kuje z gładkiego i nie wiem czy są tak cienkie zbrojeniówki
Stal musi wiedzieć ze jesteś jej panem :)

ODPOWIEDZ

Wróć do „NOŻOWNICTWO - knifemaking”