prace Sida

noże, nożyki, nożyczki

Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel

Awatar użytkownika
sid22kudlaty
Posty: 58
Rejestracja: 28 sie 2009, 21:53
Lokalizacja: Bratkowice

prace Sida

Post autor: sid22kudlaty » 25 paź 2009, 20:30

Witam wszystkich. Dawno nic nie pisałem, czas więc przyznać się do popełnionych ostatnio prac :-P
NIe są ona jakoś specjalnie oszałamiające, aczkolwiek jestem z nich w miarę zadowolony.

Zacznę od nożyka, który powstał na pokazie w Wilkowicach jeszcze.
Obrazek
jest wykonany ze zbrojniówki, ma ok 24cm długości, 13cm samego ostrza, ok 2,5cm szerokość ostrza i 7-8mm grubości. Hartowany "na połe", odpuszczany od razu przy hartowaniu (sposób jaki opisywał Nikiel). Jest nierównomiernie odpuszczony, ale da się przeżyć. Czyszczony mechanicznie szczotką stalową, ostrzony na szybkosci diaksem. Raczej mało praktyczny, póki co leży i czeka na jakieś zastosowanie.

Drugi wykonałem dla siebie.
Obrazek
Obrazek
Materiał to sprężyna. dł. całk. 29cm, ostrze: dł:17cm, szer:3cm, gr: 6mm. Hartowany z użyciem magnesu, w oleju, nie odpuszczany. szlifowany najpierw diaksem przed hartowaniem, poprawiany ręcznie papierem sciernym i na betonowej płycie. Okładziny z leszczyny chyba (takie miałem), składane na kleju, nity raczej "na zapas". w kilku testach wypadł nieźle. Zobaczymy co będzie dalej.

trzeci też dla siebie.
Obrazek
Typowy kawał żelastwa do dewastowania nieodpowiadających elementów otoczenia. Kuty ze zbrojeniówki (obok leży odpad). Hartowany na magnes, odpuszczany pomiędzy słomką a niabieskim, szlifowany katówka, lekko poprawiony paieprem sciernym. czeka na oplot na rękojeści jeszcze. ma 37cm, 24cm dł. ostrza, ok 4 cm szerokości -7-8 mm grubości.

Ostatni:
Obrazek
Wykonany dla kumpla, materiał: spręzynka, hart - olej, nie odpuszczany. Wymaiary podam jak będę miał okazje go zmierzyć.
Na dziś wystarczy. Postaram się ewentualnie odpowiedzieć na jakieś pytania.
Pozdrawiam, czekam na uwagi.

Awatar użytkownika
Nikiel
Administrator
Posty: 2237
Rejestracja: 28 sie 2009, 21:50
Lokalizacja: Jasło

Post autor: Nikiel » 25 paź 2009, 20:41

super Sidzie,
powoli forum zaczyna zmieniać profil na nożowniczy.... :-P
bardzo wszystko fajnie, tylko dostajesz naganę za niechlujstwo. widać, że masz zapal do kucia, ale brakuje Ci chyba cierpliwości, żeby nóż przyswoicie wykonczyc i oprawic.

jak zjedziesz ostatniemu tego garba z ostrza i lekko dopiescisz kształt tanga(jak to sie po naszemu nazywa????), to bedzie swietny nóż! a no i szlif mu trzeba ładnie pilniczkiem machnąć.
ludzie dzielą się na dwie grupy:) pierwsza grupa to ludzie, którzy dzielą ludzi na dwie grupy, a druga to ludzie którzy tego nie robią :P

Awatar użytkownika
sid22kudlaty
Posty: 58
Rejestracja: 28 sie 2009, 21:53
Lokalizacja: Bratkowice

Post autor: sid22kudlaty » 25 paź 2009, 20:54

No więc tak:
Odnosnie ostaniego noża: wykanczalem go szybko i dosc niedokladnie bo kumplowi zalezalo na czasie. w 3 godziny miałem go zahartować i wykończyć. Nie chciał okładzin, zrobił sobie oplot.
A ogolnie:
Oprawę z drewna pierwszy raz robiłem w sumie. Fakt, cierpliwości nie mam zbyt wiele, a w połączeniu z małą ilością czasu i brakiem narzędzi, przychodzi pokusa niechlujnego wykończenia.

Awatar użytkownika
wszebąd
Posty: 551
Rejestracja: 30 sie 2009, 21:01
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Kontakt:

Post autor: wszebąd » 29 paź 2009, 15:30

Za Niklem popracuj na ich wizerunkiem i pytanie , dlaczego nie opuszczasz sprężyn ??


HOWGH

Awatar użytkownika
sid22kudlaty
Posty: 58
Rejestracja: 28 sie 2009, 21:53
Lokalizacja: Bratkowice

Post autor: sid22kudlaty » 30 paź 2009, 17:16

Wizerunek kolejnych prac poprawie, zwłaszcza ze w planach mam budowę taśmówki, co ułatwi pracę na pewno.
Czemu nie odpuszczam? hmm... czemu to w sumie nie do konca wiem. po prostu nie odpuściłem i już. Nie sądzę, aby te nożyki mogły przez to szybciej ulec zniszczeniu. Ale to moje zdanie i wcale nie twierdze ze jest dobre. Przecinaki i inne narzedzia ktore sa poddawane wiekszym obciazeniom oczywiscie odpuszczam.

Awatar użytkownika
Nikiel
Administrator
Posty: 2237
Rejestracja: 28 sie 2009, 21:50
Lokalizacja: Jasło

Post autor: Nikiel » 30 paź 2009, 19:23

ja po odpuszczeniu wsadzilem noz w otwor kwadratowy kowadla i naginalem:) mocne testy sa wazne dla bezpieczenstwa uzytkownikow.
ludzie dzielą się na dwie grupy:) pierwsza grupa to ludzie, którzy dzielą ludzi na dwie grupy, a druga to ludzie którzy tego nie robią :P

Awatar użytkownika
sid22kudlaty
Posty: 58
Rejestracja: 28 sie 2009, 21:53
Lokalizacja: Bratkowice

Post autor: sid22kudlaty » 30 cze 2010, 07:44

czas sie w archeologa zabawic i watk odkopac :-)
co pamietam - napisze co by kiedys moc sie usmiechnac i przypomniec sobie trudne poczatki :-)
http://picasaweb.google.com/kowalsid/Mo ... 6693335954
łot taka kosalka do smarowania chleba. sprezyna, hart - olej, odpuszczana na granatowy, bukowe okladziny, piny ze srubek, impregnowany olejem. klinga b. szybko lapie wszelkie syfy i juz nie wyglada tak ladnie...

Moj pierwszy nozyk z damastu:
http://picasaweb.google.com/kowalsid/Mo ... 6988397106
material: ST3 (znany jako gównolit) i 34GS, ostrze dogrzewane ze sprezyny (juz widze ten przydomek sprezynowego kowala :-D ) trawiony kwaskiem cytrynowym.
zaluje jak diabli ze zaczalem robic folder. Jak ktos chce to moge go wyslac co by mial dobra przyszlosc bo u mnie sie kurzy i tyle go czeka...

ostatnie zamowienie:
mialo byc postaopkaliptycznie, mrocznie i w ogole :)
http://picasaweb.google.com/kowalsid/Mo ... 0605376418
sukcesem przy jego robieniu jest fakt, ze powstal najpierw na kartce a na koniec wygladal podobnie jak projekt. material - resor. hart - olej, odpuszczany pomiedzy ciemna slomka a ciemnoniebieskim (bardziej grzbiet, mniej KT). pierwsa kosalka nagrewana do hartu na weglu drzewnym.

no i ambitny projekt na najblizszy czas:
http://picasaweb.google.com/kowalsid/Br ... 5604910098
wstepnie odkuta glownia katany treningowej. bardzo wstepnie. material - 34GS

w miedzyczasie powstawac zaczal kolejny nozyk z damastu. ale o tym w innym watku bo nie sam go robie :-)

kojot
Posty: 57
Rejestracja: 12 lut 2010, 09:20
Lokalizacja: brzeziny

Post autor: kojot » 30 cze 2010, 08:32

mnie najbardzjej z Twoich prac podoba się głownia katany choc nie podoba mi się japońska broń to wiem ile pracy trzeba włożyć w wykonanie takiego ostrza. napisz mi czy myślałeś kiedyś o wykonaniu tak dużego ostrza z damastu?

Awatar użytkownika
Nomad
Moderator
Posty: 2263
Rejestracja: 28 sie 2009, 10:34
Lokalizacja: Jasło

Post autor: Nomad » 30 cze 2010, 08:42

Ano, katana jak narazie wygląda najlepiej, no i ten 1 nóż jest dośc spoko.
Do tej katany zrób ładną oprawę, będzie spoko.

RebelCoil
Posty: 77
Rejestracja: 30 maja 2010, 22:16
Lokalizacja: zachodniopomorskie

Post autor: RebelCoil » 30 cze 2010, 10:50

katana z damastu... to jakies 2kg stali (?) do kucia . . . zreszta to już chyba nie było by to...

Awatar użytkownika
sid22kudlaty
Posty: 58
Rejestracja: 28 sie 2009, 21:53
Lokalizacja: Bratkowice

Post autor: sid22kudlaty » 30 cze 2010, 14:29

2 kg? troche sporo. zakladajac straty przy zgrzewaniu etc to pakiet powiniem wazyc przed wgrzaniem rdzenia jakies 700g max. ta glownia wazy poki co 1050g. ciut sie odchudzi pewnie jeszcze, ale ponizej 1000 nie wiem czy sie uda.

RebelCoil
Posty: 77
Rejestracja: 30 maja 2010, 22:16
Lokalizacja: zachodniopomorskie

Post autor: RebelCoil » 30 cze 2010, 14:48

to tak z głowy ostatnio ogladalem na YT po niemiecku jakis dziadek robił, mogłem zle uslyszec ^^ masz racje google mowi ze 1 - 1,5 kg ale nadal troche sporo co ?

Awatar użytkownika
Nomad
Moderator
Posty: 2263
Rejestracja: 28 sie 2009, 10:34
Lokalizacja: Jasło

Post autor: Nomad » 30 cze 2010, 15:50

Weźcie pod uwagę, że jest to broń 2-ręczna. Jak na 2 ręczną broń, 1-1,5 kg to bardzo mało, i mozna nim w miare szybkie ruchy wykonywac.
I im dłóższa rękojeśc, tym można brac szybsze zamachy (oczywiście bez przesady z tą długością).

Awatar użytkownika
wat93
Administrator
Posty: 1425
Rejestracja: 28 sie 2009, 12:02
Lokalizacja: Jarocin
Kontakt:

Post autor: wat93 » 30 cze 2010, 15:57

chlopaki... a wiecie ile pakietow by trzeba razem skuc zeby wyszla katana? :-P wszystko jest do zrobienia ale potrzebne by bylo duze palenisko i mlot koniecznie (recznie to by kul pewnie z miesiac :-P )

Awatar użytkownika
Nomad
Moderator
Posty: 2263
Rejestracja: 28 sie 2009, 10:34
Lokalizacja: Jasło

Post autor: Nomad » 30 cze 2010, 16:07

Zależy jakiej wielkości były by te pakiety, no ale zgodze się z tobą, że straty materiału były by bardzo duże.

ODPOWIEDZ

Wróć do „NOŻOWNICTWO - knifemaking”