Czy mogę zeskrobać korę, aby przyspieszyć wysychanie i czy wtedy nie będzie ryzyka że popęka?
suszenie drewna
Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel
suszenie drewna
Pozwolę założyć sobie nowy temat. Chciałem się poradzić po czym poznać, czy drewno jest już wyschnięte. W tym przypadku chodzi mi o akację, którą pozyskałem w lipcu roku pańskiego 2013
Kawałek ma 1,8m długości i 18 cm średnicy. Do tej pory leżała w stodole, nie zdejmowałem kory, ale mimo to pękła przy końcu. Dzisiaj obciąłem ostatnie 20cm i okazało się, że w środku drewno nie spękało. W dotyku wydaje się lekko wilgotne. Po odcięciu kawałka obawiam się tego, że może dalej pękać, w takim miejscu, że wtedy nie przyda mi się już do niczego. Czy znacie jakieś sposoby zabezpieczenia miejsca przecięcia przed pękaniem? Planowałem sobie gliną oblepić to miejsce, ale nie wiem czy to coś da.
Czy mogę zeskrobać korę, aby przyspieszyć wysychanie i czy wtedy nie będzie ryzyka że popęka?
Czy mogę zeskrobać korę, aby przyspieszyć wysychanie i czy wtedy nie będzie ryzyka że popęka?
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Drewno pęka dlatego, że jego krawędzie (boki) schną szybciej, a przez to kurczą się szybciej niż pozostałe części. Rada jest na to jedna- ściągnij korę, zamaluj końce jakąkolwiek nieprzepuszczalną farbą (emalią np.) i pozostaw w miejscu umiarkowanie ciepłym i wilgotnym. Stodoła może być, wszelkie nagrzane strychy itp. odpadają.
Brzmi jakbyś chciał zmajstrować łuk (akacja, 180cm
). Jeśli tak, spokojnie możesz łupnąć kłodę przez środek, tylko ułóż ją do schnięcia tak, żeby się nie skręcała.
Niektórzy strugają już w czasie sezonowania- wstępnie kształtują szczapę, a potem raz w tygodniu ściągają kolejne warstwy materiału. Jest wiele sposobów na suszenie/sezonowanie drewna. Jak będzie odpowiednio wysezonowane powinno mieć ładny odgłos kiedy lekko stukniesz kijem. Jak będzie głuchy znaczy trza sezonować dalej.
Brzmi jakbyś chciał zmajstrować łuk (akacja, 180cm
Niektórzy strugają już w czasie sezonowania- wstępnie kształtują szczapę, a potem raz w tygodniu ściągają kolejne warstwy materiału. Jest wiele sposobów na suszenie/sezonowanie drewna. Jak będzie odpowiednio wysezonowane powinno mieć ładny odgłos kiedy lekko stukniesz kijem. Jak będzie głuchy znaczy trza sezonować dalej.
Przy takiej średnicy powinno suszyś sie 3 lata.
Najlepiej w sianie w sąsieku.Tak jak się suszy jałowce na spiningi.Jeśli przedmiot tak jak twój nie musi posiadać jakiś tam wyszukanych właściwości sprzężystych to po ścieciu parzy się klocek w wodzie,wewnątrz powinien osiagnąć ok 80*C a następnie suszy.
ten twój ściąłeś w pełni sezonu wegetacyjnego wiec był napity jak trza.
wsadz go głęboko w siano i zapomnij o nim na jeszcze dwa lata.
Najlepiej w sianie w sąsieku.Tak jak się suszy jałowce na spiningi.Jeśli przedmiot tak jak twój nie musi posiadać jakiś tam wyszukanych właściwości sprzężystych to po ścieciu parzy się klocek w wodzie,wewnątrz powinien osiagnąć ok 80*C a następnie suszy.
ten twój ściąłeś w pełni sezonu wegetacyjnego wiec był napity jak trza.
wsadz go głęboko w siano i zapomnij o nim na jeszcze dwa lata.
Kurcze, długo trochę. Myślałem, że do wakacji wyschnie i będę mógł strugać. Zalepiłem odsłonięte części żywicą epoksydową. Ten klocek mógłbym trochę obkroić, może szybciej by wyschło, ale skoro pęka w miejscu ścięcia, to po struganiu pewnie spęka całe. Chyba muszę zapomnieć o tym drewnie na jakiś jeszcze czas i ściąć inne, póki jeszcze woda nie wpłynęła do drzew. Mogłem miesiąc wcześniej, ale nie pomyślałem.
A propo, nie chcę robić łuku, bo akacja nie jest odpowiednio sprężysta. Jest natomiast twarda jak diabli i chciałem użyć jej do innego celu. Nie wiem czy zdjęcia udało się wkleić w pierwszym poście, więc wklejam link do przedmiotu, który chcę zrobić.
http://www.kickingwolf.com/uploads/Guns ... _strap.JPG
A propo, nie chcę robić łuku, bo akacja nie jest odpowiednio sprężysta. Jest natomiast twarda jak diabli i chciałem użyć jej do innego celu. Nie wiem czy zdjęcia udało się wkleić w pierwszym poście, więc wklejam link do przedmiotu, który chcę zrobić.
http://www.kickingwolf.com/uploads/Guns ... _strap.JPG
Dobry dowcip068lukas pisze: bo akacja nie jest odpowiednio sprężysta.
Ciekawa ta kolba. Życzę powodzenia przy sezonowaniu i struganiu
Właśnie
Skończyłem już tą pałkę, pozostało tylko wyszorowanie papierem ściernym i lakierowanie. Tomahawk też skończyłem. 4 noże z 6 czekają na oprawienie. Gdy wszystko skończę to wstawię zdjęcie. Nastąpi to za jakiś czas, bo przygotowania do matury zabierają wiele cennego czasu.
A propo: Znacie jakieś sprawdzone sposoby na zabezpieczenie drewnianej rękojeści? Ja użyłem oleju lnianego, ale brudzi się strasznie i nie chce się to później zmyć. Jaki jest inny środek, który nada ładną barwę drewnianej rękojeści? Ważne też aby rękojeść dało się później łatwo umyć po pracy
A propo: Znacie jakieś sprawdzone sposoby na zabezpieczenie drewnianej rękojeści? Ja użyłem oleju lnianego, ale brudzi się strasznie i nie chce się to później zmyć. Jaki jest inny środek, który nada ładną barwę drewnianej rękojeści? Ważne też aby rękojeść dało się później łatwo umyć po pracy