jest to najpewniejszy chwyt, zabezpieczający przed wyskakiwaniem gorącego materiału w kierunku naszej twarzy.
Ważne jest, żeby nie tylko trzymać materiał w kleszczach, ale również żeby płaskownik był oparty o kleszcze (w okolicy nita:) )
dodatkowo materiał musi się opierać o kowadło. dokładnie poniżej miejsca w które chcemy walnąć mlotkiem.
nie powinno się też pracować rozkalibrowanymi kleszczami
a tu Wszebąd jako dobry przykład:
