Kącik kowalski egojacka.

Zdjęcia i opisy naszych kuźni.

Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel

egojack1

Post autor: egojack1 » 19 mar 2015, 17:34

Z fotografii wynika, że Twoje gospodarstwo jest rozległe, duże budynki, z pewnością miejsce się znajdzie :) Nie zapomnij pokazać nowego nabytku.

Awatar użytkownika
Bodar
weteran forum
Posty: 4331
Rejestracja: 01 sty 2014, 11:21
Lokalizacja: Szprotawa

Post autor: Bodar » 19 mar 2015, 22:06

egojack1, fajnie wyszło, i dopieszczone te imadełko :)

egojack1

Post autor: egojack1 » 22 mar 2015, 12:35

Może nie wszyscy znają, nie wszyscy widzieli (ktoś tam wypatrzyłem na foto przyciskał blachę odważnikiem przy cieciu). Urządzenie łopatologicznie proste, tanie a przydatne: ścisk równoległy. Jego cechą charakterystyczną jest to, że można go sobie zrobić od rozmiarów minimalnych do bardzo wielkich, zależnie od potrzeb. Ten zrobiony przeze mnie na foto jest z płaskownika 50x10mm, 300mm długi, szpilki fi 16mm. Szczególnie przydają się takie ściski do mocowania blach do stołu przy cięciu, skręcenia ze sobą kliku detali w pakiet przy obróbce mechanicznej itp, itd.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Ostatnio zmieniony 22 mar 2015, 14:34 przez egojack1, łącznie zmieniany 1 raz.

krzesimir
Posty: 303
Rejestracja: 09 sty 2015, 22:32
Lokalizacja: Bełchatów

Post autor: krzesimir » 22 mar 2015, 13:12

Ciekawa rzecz.
Doświadczenie to coś co zdobywamy zaraz po tym jak było nam potrzebne ;-)

Awatar użytkownika
Aries
Moderator
Posty: 2879
Rejestracja: 15 wrz 2011, 21:55
Lokalizacja: Jędrzejewo
Kontakt:

Post autor: Aries » 22 mar 2015, 20:25

Takie proste a takie pomysłowe.
"Gdy trudu brak, maestrii brak"
Lipali

Awatar użytkownika
Bodar
weteran forum
Posty: 4331
Rejestracja: 01 sty 2014, 11:21
Lokalizacja: Szprotawa

Post autor: Bodar » 22 mar 2015, 20:45

A jak się z czasem wygną wystarczy obrócić płaskowniki i dalej działa :> Proste i praktyczne :)

egojack1

Post autor: egojack1 » 30 kwie 2015, 14:26

Gdy już wyprzątnąłem, ogarnąłem nowe miejsce na mój kącik kowalski i wstępnie poustawiałem
sprzęty, pomyślałem, że narzędzi typowo kowalskich to ja nie mam prawie wcale, biednie, ot kilka rzeczy :( . Chciałem kupić, wziąłem udział w kilku aukcjach, ale zawsze mnie przelicytowali jacyś desperaci...

Miałem jechać do hurtowni po profile, ale coś mi mówiło: jedź na złom, przejedź się na złom, może trafi się jakiś ciekawy kawałek metalu.
Pojechałem, wybrałem kilka prętów i idę, patrze od niechcenia, a tu uśmiecha się do mnie podsadzka, koło niej nadstawka ;) Natychmiast nabrałem archeologicznej skrupulatności, i w tym jednym miejscu znalazłem te wszystkie stare narzędzia, które pokazuję na foto. Pewnie pochodzą z jakiejś starej kuźni, po towarzyszył im kuty stary złom. Gdy skończyłem je zbierać, tuż za mną podjechała ładowarka, aby sypać złom z tego miejsca do zgniatacza. Może tak miało być, że ja miałem je przejąć?

Gdy narzędziami zajmą się moje dłonie, mój kącik kowalski wzbogaci się o ładny zestawik :D
Zapłaciłem za nie czterdzieści kilka złotych.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

egojack1

Post autor: egojack1 » 30 kwie 2015, 19:42

A tutaj te same rzeczy ale już szlifnięte rozklepania, wyczyszczone i wymyte w ropie. Najbardziej jestem zadowolony ze spodków, nadstawki i przebijaków okrągłych oraz kwadratowego. Najdłuższa pokrętka ma 85cm długości!
Nie wiem do czego służy ten mosiężny przyrządzik z obrotową zębatką na końcu, czyżby do jakiegoś bindowania, zaginania np skóry czy tektury?
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Ostatnio zmieniony 30 kwie 2015, 20:29 przez egojack1, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
blob
Posty: 619
Rejestracja: 05 sty 2014, 15:15
Lokalizacja: Łychów Szlachecki

Post autor: blob » 30 kwie 2015, 20:22

Ten przyrzadzik służy do mocowania węzy do drucika na ramce dla pszczół, a tak pozatym to miałeś z tymi narzedziemi niezłego farta :D
blob

Awatar użytkownika
rav08
forumoholik
Posty: 1222
Rejestracja: 02 wrz 2009, 19:50
Lokalizacja: Jasło
Kontakt:

Post autor: rav08 » 30 kwie 2015, 21:40

coś i się zdaje że teraz będziesz częstym bywalcem złomowiska :D

egojack1

Post autor: egojack1 » 30 kwie 2015, 21:58

Takie znalezisko to jest tam tak częste, jak spotkanie białego kruka albo szóstka w totka.

Awatar użytkownika
Bodar
weteran forum
Posty: 4331
Rejestracja: 01 sty 2014, 11:21
Lokalizacja: Szprotawa

Post autor: Bodar » 30 kwie 2015, 22:25

blob, węzę się raczej wtapia, a ten przyrząd wygląda na radełko do wyznaczania otworów w skórze na szwy.
egojack1, szczęściarz :D

Awatar użytkownika
blob
Posty: 619
Rejestracja: 05 sty 2014, 15:15
Lokalizacja: Łychów Szlachecki

Post autor: blob » 30 kwie 2015, 23:33

Bobodar, cały czas pomagam kuzynowi przy pszczołach i taki sprzet mam w domu, nagrzewa sie go nad palnikiem a potem delikatnie roztapia się weze łaczac z drutem. Dokładniejsze zdjecie rozwiało by watpliwości ;)
blob

egojack1

Post autor: egojack1 » 01 maja 2015, 09:00

Z tego co poszukałem w google, to istnieją radełka do wtapiania węzy i radełka do skóry.
Różnice pewnie dotyczą kółeczka zębatego. Dokładne foto mojego.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

Awatar użytkownika
blob
Posty: 619
Rejestracja: 05 sty 2014, 15:15
Lokalizacja: Łychów Szlachecki

Post autor: blob » 01 maja 2015, 11:07

Twoje jest do wezy ten rowek sluzy do prowadzenia po drucie, ale na skorze tez fajny wzorek powinien wyjść :D
blob

ODPOWIEDZ

Wróć do „MOJA KUŹNIA - my smithy”