Kącik kowalski egojacka.
Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel
-
egojack1
-
egojack1
Może nie wszyscy znają, nie wszyscy widzieli (ktoś tam wypatrzyłem na foto przyciskał blachę odważnikiem przy cieciu). Urządzenie łopatologicznie proste, tanie a przydatne: ścisk równoległy. Jego cechą charakterystyczną jest to, że można go sobie zrobić od rozmiarów minimalnych do bardzo wielkich, zależnie od potrzeb. Ten zrobiony przeze mnie na foto jest z płaskownika 50x10mm, 300mm długi, szpilki fi 16mm. Szczególnie przydają się takie ściski do mocowania blach do stołu przy cięciu, skręcenia ze sobą kliku detali w pakiet przy obróbce mechanicznej itp, itd.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Ostatnio zmieniony 22 mar 2015, 14:34 przez egojack1, łącznie zmieniany 1 raz.
-
egojack1
Gdy już wyprzątnąłem, ogarnąłem nowe miejsce na mój kącik kowalski i wstępnie poustawiałem
sprzęty, pomyślałem, że narzędzi typowo kowalskich to ja nie mam prawie wcale, biednie, ot kilka rzeczy
. Chciałem kupić, wziąłem udział w kilku aukcjach, ale zawsze mnie przelicytowali jacyś desperaci...
Miałem jechać do hurtowni po profile, ale coś mi mówiło: jedź na złom, przejedź się na złom, może trafi się jakiś ciekawy kawałek metalu.
Pojechałem, wybrałem kilka prętów i idę, patrze od niechcenia, a tu uśmiecha się do mnie podsadzka, koło niej nadstawka
Natychmiast nabrałem archeologicznej skrupulatności, i w tym jednym miejscu znalazłem te wszystkie stare narzędzia, które pokazuję na foto. Pewnie pochodzą z jakiejś starej kuźni, po towarzyszył im kuty stary złom. Gdy skończyłem je zbierać, tuż za mną podjechała ładowarka, aby sypać złom z tego miejsca do zgniatacza. Może tak miało być, że ja miałem je przejąć?
Gdy narzędziami zajmą się moje dłonie, mój kącik kowalski wzbogaci się o ładny zestawik
Zapłaciłem za nie czterdzieści kilka złotych.
sprzęty, pomyślałem, że narzędzi typowo kowalskich to ja nie mam prawie wcale, biednie, ot kilka rzeczy
Miałem jechać do hurtowni po profile, ale coś mi mówiło: jedź na złom, przejedź się na złom, może trafi się jakiś ciekawy kawałek metalu.
Pojechałem, wybrałem kilka prętów i idę, patrze od niechcenia, a tu uśmiecha się do mnie podsadzka, koło niej nadstawka
Gdy narzędziami zajmą się moje dłonie, mój kącik kowalski wzbogaci się o ładny zestawik
Zapłaciłem za nie czterdzieści kilka złotych.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
-
egojack1
A tutaj te same rzeczy ale już szlifnięte rozklepania, wyczyszczone i wymyte w ropie. Najbardziej jestem zadowolony ze spodków, nadstawki i przebijaków okrągłych oraz kwadratowego. Najdłuższa pokrętka ma 85cm długości!
Nie wiem do czego służy ten mosiężny przyrządzik z obrotową zębatką na końcu, czyżby do jakiegoś bindowania, zaginania np skóry czy tektury?
Nie wiem do czego służy ten mosiężny przyrządzik z obrotową zębatką na końcu, czyżby do jakiegoś bindowania, zaginania np skóry czy tektury?
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Ostatnio zmieniony 30 kwie 2015, 20:29 przez egojack1, łącznie zmieniany 1 raz.
-
egojack1
-
egojack1