Wytop stali typu bułat w warunkach garażowych.

Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel

krismilka
Posty: 362
Rejestracja: 16 paź 2013, 22:26
Lokalizacja: Zabrze

Post autor: krismilka » 12 paź 2014, 12:20

U góry nad stalą też się robią bąble w szkle. Cienka pokrywa szkła - małe bąbelki w grubszej warstwie szkła pewnie będą większe. Sprawa przy otwieraniu tygla wygląda tak że szkło (tafla) jest nad stalą ale z boku wchodzi pod stal na głębokość koło 1,5 cm. Czasami są z boku jamy wypełnione szkłem, porowatym z bąbelkami. Możliwe że jest to efekt dwóch zjawisk - kurczenia się stali podczas stygnięcia i gazowania się szkła. Na razie używam tygli grafitowych, jak przejdę na ceramiczne to nie będę mógł dawać wiele szkła (bo mi rozpuści tygiel), to będzie następna seria eksperymentów.

Awatar użytkownika
Nomad
Moderator
Posty: 2263
Rejestracja: 28 sie 2009, 10:34
Lokalizacja: Jasło

Post autor: Nomad » 12 paź 2014, 12:40

Ceramike ponoć tylko dolomit rozpuszcza a szkło nie rusza zbytnio ale to musisz tak jak mówisz próbować co i jak :)

kin241
Posty: 460
Rejestracja: 07 paź 2009, 14:58
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: kin241 » 12 paź 2014, 15:36

W hutnictwie do spowolnienia procesu stygnięcia wlewków stosuje się zasypki egzotermiczne, którymi zasypuje się głowę wlewka.
http://patenty.bg.agh.edu.pl/pelneteksty/PL86033B2.pdf

krismilka
Posty: 362
Rejestracja: 16 paź 2013, 22:26
Lokalizacja: Zabrze

Post autor: krismilka » 12 paź 2014, 17:37

Nie otwieram tygla aż do dnia następnego rana. Tak więc zasypywanie głowy wlewka nie wchodzi w rachubę. Poza tym na górze jest warstwa szkła sodowego a nie chcę dopuścić do wędrowania zanieczyszczeń z zasypki (chlor, fosfor i siarka z poliuretanu) pomiędzy płynnym szkłem a stygnącą stalą.
Trzecia sprawa to ilość tej zasypki i odpady po jej użytkowaniu (Nie wiem czy nie trujące)
Te zasypki nadają się do większych odlewów moje jak na razie mają maksymalnie 1,5 kg.
Tak czy inaczej dzięki za poinformowanie i podesłanie linka.

Awatar użytkownika
BANAN
arcyweteran forum
Posty: 6509
Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa

Post autor: BANAN » 13 paź 2014, 10:02

Mam i ja ;)
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Kontakt 517355290

benek316
Posty: 21
Rejestracja: 16 cze 2014, 07:14
Lokalizacja: rzeszów

Post autor: benek316 » 13 paź 2014, 10:43

widziałem sposób chłodzenia tygla w vermiculicie wprawdzie jest to srodek uzywany m.in. w ogrodnictwie ale ma bardzo dobre własności izolacyjne. ja uzywam vermiculitu do odpuszczania.

Janusz GRATULACJE teraz tylko Ładny szlif i oprawa

Awatar użytkownika
BANAN
arcyweteran forum
Posty: 6509
Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa

Post autor: BANAN » 13 paź 2014, 12:35

;) To takie na naszyjnik nożoroba. Długość głowni nie przekracza 55 mm.
Kontakt 517355290

Awatar użytkownika
Qmar
Posty: 706
Rejestracja: 09 cze 2013, 14:12
Lokalizacja: Łańcut

Post autor: Qmar » 13 paź 2014, 14:19

albo noże do rzucania jak w desperado ;)
What man is a man who does not make the world better?

krismilka
Posty: 362
Rejestracja: 16 paź 2013, 22:26
Lokalizacja: Zabrze

Post autor: krismilka » 13 paź 2014, 16:42

Z werkumlitem jest parę problemów.
1. Pod wpływem temperatury powiększa objętość (ekspanduje woda uwięziona pomiędzy glinokrzemianami) i może uszkodzić tygiel
2. To jest szkło. Przy wyższych temperaturach się stopi.
3. Dalej jest szok termiczno - mechaniczny dla tygla gdy wyjmuję z pieca i wkładam w wiadro z osłoną termiczną. Uwierzcie, nie warto się bawić, poza tym ustawienie następnego tygla w gorącym piecu to jest ekwilibrystyka której jeszcze nie opanowałem.

krismilka
Posty: 362
Rejestracja: 16 paź 2013, 22:26
Lokalizacja: Zabrze

Post autor: krismilka » 14 paź 2014, 18:38

W poniedziałek następny wytop. Niestety piec wymagał lekkiego remontu - wypadł mi pierścień z rozety z wejścia powietrza do pieca fi 155. Trzeba było rozebrać cały piec aby wyjąć stary i zamontować nowy. Trudno.
W poniedziałek zrobiłem parę zdjęć tygla z piątku (ten z poważnymi przegrzaniami)
Widać szkło z dużymi bąblami.
Parę zdjęć
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

Awatar użytkownika
BANAN
arcyweteran forum
Posty: 6509
Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa

Post autor: BANAN » 17 paź 2014, 07:16

Trochę dłuższa głownia. z jednej strony po trawieniu pokazał się interesujący wzór przypominający bardziej damast niż bułat. A może to tajemnicze drabiny Machometa? ;) W świetle dziennym zrobię drugą fotkę, będzie lepiej widać.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Kontakt 517355290

krismilka
Posty: 362
Rejestracja: 16 paź 2013, 22:26
Lokalizacja: Zabrze

Post autor: krismilka » 17 paź 2014, 08:07

Gratulacje, wzorek fajnie wyszedł. Mam nadzieję że nie ma problemów z bułką, nie powinno być stref bez krystalizacji.

Awatar użytkownika
Nomad
Moderator
Posty: 2263
Rejestracja: 28 sie 2009, 10:34
Lokalizacja: Jasło

Post autor: Nomad » 17 paź 2014, 10:38

Banan, i o to chodzi żeby wyglądał bardziej jak damast :) W końcu damast był podróbką bułatu, czyli to on wygląda jak bułat a nie odwrotnie ;)

krismilka
Posty: 362
Rejestracja: 16 paź 2013, 22:26
Lokalizacja: Zabrze

Post autor: krismilka » 17 paź 2014, 11:33

Niestety z powodów osobistych (coś mi wypadło i mam dzień w rozjazdach) nie było dziś wytopu. Wczorajszy wytop ładnie się udał, tak samo jak wyżarzanie normalizujące z wczoraj.
Zauważyłem że gdy dodam więcej węgla to nadmiar potrafi "wypłynąć" nad powierzchnię szkła.
Parę zdjęć.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

Awatar użytkownika
reneq
Posty: 694
Rejestracja: 16 kwie 2010, 16:22
Lokalizacja: __

Post autor: reneq » 17 paź 2014, 22:45

nie myślałeś, żeby kiedyś przekuć swoje wypieki?
BIURO TECHNICZNE Dokumentacje urządzeń dla Urzędu Dozoru Technicznego

ODPOWIEDZ

Wróć do „Tradycyjne metody wytopu żelaza i stali”