Od czegoś trzeba zacząć...
Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel
Re: Od czegoś trzeba zacząć...
Bardzo fajne prace.
Jeżeli Pan domu nie zbuduje,
na próżno się trudzą ci, którzy go wznoszą.
Jeżeli Pan miasta nie ustrzeże,
strażnik czuwa daremnie.
na próżno się trudzą ci, którzy go wznoszą.
Jeżeli Pan miasta nie ustrzeże,
strażnik czuwa daremnie.
Re: Od czegoś trzeba zacząć...
Bardzo fajna praca 
Jak tylko się ociepli i ja biorę się za budowę kotliny
Jak tylko się ociepli i ja biorę się za budowę kotliny
Re: Od czegoś trzeba zacząć...
Dzięki za dobre słowo...
a propos kopiowania, przeglądając galerię jakiś czas temu natrafiłem na na trzy kocurki z płaskownika, niestety nie zapamiętałem autora , a bardzo mnie zafrapowała ta praca, może wiecie czyje to dzieło?
a propos kopiowania, przeglądając galerię jakiś czas temu natrafiłem na na trzy kocurki z płaskownika, niestety nie zapamiętałem autora , a bardzo mnie zafrapowała ta praca, może wiecie czyje to dzieło?
- BANAN
- arcyweteran forum
- Posty: 6513
- Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
- Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa
Re: Od czegoś trzeba zacząć...
Pewnie Wisienki vel Agnieszki Pasek. Kuźnia Skarbów.
Kontakt 517355290
Re: Od czegoś trzeba zacząć...
Re: Od czegoś trzeba zacząć...
Bodar (teraz) robił 
Re: Od czegoś trzeba zacząć...
Gratuluję fotograficznej pamięciThug_Life pisze:/.../to były trzy kotki stojące na stole wokół dzwoneczka zawieszonego na czymś w rodzaju księżyca na trzech nogach/.../
P.S. Mały niuans - parapet, nie stół
A wracając do sierściuchów, nie jest to mój pomysł. Zainspirowałem się pracą spod ręki naszego forumowego kolegi w czasie TK w Legnicy, a niedawno dowiedziałem się, że protoplastą kocurów z płaskownika jest mistrz kowalski Ryszard Mazur.
Re: Od czegoś trzeba zacząć...
Bardzo mi się podoba ten projekcik i jeśli to nie problem, chciałbym spróbować popełnić mały plagiacik, tylko potrzebuję trochę więcej informacji. Oczywiście wiem że "za dziękuję, kowal konia nie podkuje"
i staropolskim zwyczajem mam zamiar przy najbliższej okazji, wypić Twoje zdrowie... 
Re: Od czegoś trzeba zacząć...
Ryszard Mazur z Wrocławiahttp://www.ryszardmazur.pl/prace/uzytkowe# Na przykład taki ale robił też inne oparte o ten sam pomysł - z płaskownika.Thug_Life pisze:Dzięki za dobre słowo...![]()
a propos kopiowania, przeglądając galerię jakiś czas temu natrafiłem na na trzy kocurki z płaskownika, niestety nie zapamiętałem autora , a bardzo mnie zafrapowała ta praca, może wiecie czyje to dzieło?
"Gdy trudu brak, maestrii brak"
Lipali
Lipali
Re: Od czegoś trzeba zacząć...
Dzięki super, już sobie poprzegladałem
, a tymczasem popełniłem coś takiego 
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Ostatnio zmieniony 05 mar 2018, 21:35 przez Thug_Life, łącznie zmieniany 1 raz.
Re: Od czegoś trzeba zacząć...
Dzięki
, ja za zdrowie wszystkich forumowiczów piję przy każdej okazji - mam nadzieję że komuś pomogłem
Thung, myślę że najlepiej wzorować się na oryginale, który oddaje kunszt sztuki kowalskiej.
http://www.ryszardmazur.pl/img/prace/r003_01_m.png
Gdybym mędrkował o swoich futrach, byłoby to delikatnie mówiąc nietaktem z mojej strony. Co prawda nieświadomie, ale jednak popełniłem plagiacik, i co gorsze nieudolny ... ale już wiem, że mój kolejny będzie w 100% z jednego kawałka stali, z wibrysami włącznie, żadnej przerwy w strukturze materiału
Thung, myślę że najlepiej wzorować się na oryginale, który oddaje kunszt sztuki kowalskiej.
http://www.ryszardmazur.pl/img/prace/r003_01_m.png
Gdybym mędrkował o swoich futrach, byłoby to delikatnie mówiąc nietaktem z mojej strony. Co prawda nieświadomie, ale jednak popełniłem plagiacik, i co gorsze nieudolny ... ale już wiem, że mój kolejny będzie w 100% z jednego kawałka stali, z wibrysami włącznie, żadnej przerwy w strukturze materiału
Re: Od czegoś trzeba zacząć...
Jakoś Twoja interpretacja bardziej mi przypadła do gustu, co nie znaczy, że prace mistrza Ryszarda mi się nie podobająBodar pisze:Dzięki, ja za zdrowie wszystkich forumowiczów piję przy każdej okazji - mam nadzieję że komuś pomogłem
![]()
Thung, myślę że najlepiej wzorować się na oryginale, który oddaje kunszt sztuki kowalskiej.
http://www.ryszardmazur.pl/img/prace/r003_01_m.png
Gdybym mędrkował o swoich futrach, byłoby to delikatnie mówiąc nietaktem z mojej strony. Co prawda nieświadomie, ale jednak popełniłem plagiacik, i co gorsze nieudolny ... ale już wiem, że mój kolejny będzie w 100% z jednego kawałka stali, z wibrysami włącznie, żadnej przerwy w strukturze materiału
Re: Od czegoś trzeba zacząć...
Dzisiaj postanowiłem wyklepać swojego pierwszego liścia, a raczej listka

Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Re: Od czegoś trzeba zacząć...
no kurde Liściu, że aż milo popatrzeć 
Przygoda przygoda każdej chwili szkoda...