To i owo, tu i tam
Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel
Re: To i owo, tu i tam
Nie dawało mi spokoju te imadło, mam identyczne jak twoje i też z tą samą wadą. Rozkręciłem i zmierzyłem. Otwór w korpusie i w ruchomej szczęce ma 21 mm a śruba 18 mm no i całość siada
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Re: To i owo, tu i tam
Na kleszczach, może to i niezbyt duża różnica. Na nożycach wyraźnie widać i czuć w pracy które są dla prawej a które dla lewej ręki.
Re: To i owo, tu i tam
Saduria dziękuję, już wiem o co chodzi.
W takim razie robię uniwersalne, bo z rączkami w jednej płaszczyźnie ?
W takim razie robię uniwersalne, bo z rączkami w jednej płaszczyźnie ?
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Re: To i owo, tu i tam
To jest problem większości (przynajmniej moich) imadeł kowalskich, fajnie jak się szczęki schodzą, ale to nie imadło maszynowe. Wstaw tuleję i będzie ok, ale zacznie ciężej chodzić.
Re: To i owo, tu i tam
Zacznę od imadła. Śruba w szczęce ruchomej spełnia funkcję osi i jej zadaniem nie jest przenoszenie obciążeń. Główną rolę spełniają nakładki na których ruchoma szczęka się opiera. Wyrobienie materiału w tych miejscach, w szczęce jak i w nakładkach gdzie oparcie ma szczęka, owocuje różnicą w wysokości pomiędzy ruchomą a stałą szczęką.
Owszem, wymiana śruby na większe fi powinno przynieść poprawę, ale z czasem, przy "intensywnym" użytkowaniu imadła może się okazać że szczęka ponownie opadnie z braku podparcia szczęki w miejscu do tego przeznaczonym.
Saduria, teraz rozumiem o co idzie, dzięki
, ale ... nie byłbym sobą gdybym nie znalazł jakiegoś "ale" 
Faktycznie ma to znaczenie dla chwytu (przy chwycie różnica położenia zgięcia palców, a zgięcia kciuka) gdyby na całej długości rękojeście nie były w jednej płaszczyźnie. W kleszczach Marcina problem nie istnieje, czyli jak wspomniał - uniwersalne:). Natomiast moje już w połowie długości przechodzą w jedną płaszczyznę, dlatego też nie ma to znaczenia
Jednak w przyszłości przy kolejnych kleszczach będę uwzględniał tę wiedzę 
Owszem, wymiana śruby na większe fi powinno przynieść poprawę, ale z czasem, przy "intensywnym" użytkowaniu imadła może się okazać że szczęka ponownie opadnie z braku podparcia szczęki w miejscu do tego przeznaczonym.
Saduria, teraz rozumiem o co idzie, dzięki
Faktycznie ma to znaczenie dla chwytu (przy chwycie różnica położenia zgięcia palców, a zgięcia kciuka) gdyby na całej długości rękojeście nie były w jednej płaszczyźnie. W kleszczach Marcina problem nie istnieje, czyli jak wspomniał - uniwersalne:). Natomiast moje już w połowie długości przechodzą w jedną płaszczyznę, dlatego też nie ma to znaczenia
Re: To i owo, tu i tam
Bodar czyli lepiej napawać i przeszlifować górne prowadzenie 
Re: To i owo, tu i tam
Na razie nie ruszam swojego imadła. Porozmawiamy w Swołowie.
Re: To i owo, tu i tam
Najpierw należy dokładnie zdiagnozować przyczynę gdzie nastąpiło "zużycie" , czy na nakładkach czy w szczęce, w miejscu oparcia.leonzlasu pisze:Bodar czyli lepiej napawać i przeszlifować górne prowadzenie
W imadle Sadurii nie podoba mi się wygięcie tego ramienia prowadzącego szczękę, nigdy się z tym nie spotkałem.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Re: To i owo, tu i tam
A, to o to chodzi. Na to nawet nie patrzyłam. Zmierzyłam tylko otwory na śrubę i jaja specjalnie nie widziałam.
Chyba jeszcze raz rozkręcę tym bardziej, że słabo chodzi, a tego miejsca nie smarowałam.
Chyba jeszcze raz rozkręcę tym bardziej, że słabo chodzi, a tego miejsca nie smarowałam.
Re: To i owo, tu i tam
Jeżeli ciężko chodzi, a nie jest nic zwichrowane na boki, to nie dokręcać śruby na maksa, tylko tyle aby ruchoma szczęka mogła swobodnie się poruszać, oczywiście bez zbytniego luzu. Dobrze jest to robić z śrubą główną wykręconą na maksa, a szczękę r. do sz. stałej dopychać i puszczać ręką.
Re: To i owo, tu i tam
Miałeś chyba rację Bodar, że szczęka ruchoma jest od innego imadła.
U mnie w ogóle nie opiera się szczęka na nakładkach. W każdej pozycji jest tam ok.1-2mm luzu i cały ciężar szczęki ruchomej opiera się na śrubie.
Obie szczęki wyglądają jak spod jednej sztancy są bliźniaczo podobne, ale szczęka ruchoma nigdy nie opierała się na nakładkach - nic nie jest wyrobione .
U mnie w ogóle nie opiera się szczęka na nakładkach. W każdej pozycji jest tam ok.1-2mm luzu i cały ciężar szczęki ruchomej opiera się na śrubie.
Obie szczęki wyglądają jak spod jednej sztancy są bliźniaczo podobne, ale szczęka ruchoma nigdy nie opierała się na nakładkach - nic nie jest wyrobione .
Re: To i owo, tu i tam
Albo masz kombinację (składaka), albo wybrakowane imadło. 1-2 mm luzu możesz napawać i wyprowadzić promień, nawet szlifierką.
Re: To i owo, tu i tam
1 do 2 +2 (różnica wysokości pomiędzy szczękami) to 3 do 4mm.
Do tego otwory nie będą pasowały na osi.
Wygląda jakby kiedyś na nakładkach jakaś szczęka chodziła - czyli składak
Zgrałam z aparatu zdjęcia
Do tego otwory nie będą pasowały na osi.
Wygląda jakby kiedyś na nakładkach jakaś szczęka chodziła - czyli składak
Zgrałam z aparatu zdjęcia
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Re: To i owo, tu i tam
Nie ma co rozpaczać, doprowadzić to imadło do bdb stanu to nie problem.