Wyszlifowane w chlewiku

Tutaj proszę wrzucać zdjęcia wszelkich narzędzi tnących powstałych w waszych warsztatach

Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel

Awatar użytkownika
Saduria
forumoholik
Posty: 1785
Rejestracja: 07 paź 2016, 08:15
Lokalizacja: Gdynia

Re: Wyszlifowane w chlewiku

Post autor: Saduria » 08 lip 2018, 19:44

No to słabo. A zajrzę pewnie dopiero jesienią.

Awatar użytkownika
leonzlasu
arcyforumoholik
Posty: 2083
Rejestracja: 30 gru 2016, 14:44
Lokalizacja: Prądówka

Re: Wyszlifowane w chlewiku

Post autor: leonzlasu » 12 lip 2018, 21:11

Szkoda mi było małego skrawka włóknistego, więc wykułem swój pierwszy nożyk kabłąkowy :P
IMG_20180712_203951-768x1365.jpg
IMG_20180712_204156-1280x720.jpg
Coś mi same te wisiorki się pchają do głowy... Kuje sobie kuje, dzisiaj np kleszcze aby zabrać do Swołowa, patrzę a tu leży sobie takie maleństwo i mówi do mnie zrób coś ze mnie...no to zrobiłem :mrgreen:
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

graffic

Re: Wyszlifowane w chlewiku

Post autor: graffic » 12 lip 2018, 21:49

Nożyk krasnoludzki :P

Awatar użytkownika
Aries
Moderator
Posty: 2879
Rejestracja: 15 wrz 2011, 21:55
Lokalizacja: Jędrzejewo
Kontakt:

Re: Wyszlifowane w chlewiku

Post autor: Aries » 12 lip 2018, 23:39

Niesamowite rzeczy :)
"Gdy trudu brak, maestrii brak"
Lipali

lachim
Posty: 549
Rejestracja: 07 lut 2016, 19:26
Lokalizacja: Skórka
Kontakt:

Re: Wyszlifowane w chlewiku

Post autor: lachim » 13 lip 2018, 06:59

Albo masz bardzo dużą dłoń albo nożyk jest malutki. ;)

Awatar użytkownika
Bodar
weteran forum
Posty: 4331
Rejestracja: 01 sty 2014, 11:21
Lokalizacja: Szprotawa

Re: Wyszlifowane w chlewiku

Post autor: Bodar » 13 lip 2018, 09:23

lachim pisze:Albo masz bardzo dużą dłoń albo nożyk jest malutki. ;)
Marcin ma dużą łapę :D

Awatar użytkownika
leonzlasu
arcyforumoholik
Posty: 2083
Rejestracja: 30 gru 2016, 14:44
Lokalizacja: Prądówka

Re: Wyszlifowane w chlewiku

Post autor: leonzlasu » 27 lip 2018, 20:09

Męczyłem, męczyłem i wymęczyłem. Nie miałem na niego pomysłu, postawiłem na prostotę i na materiały które miałem pod ręką, kawałek śliwy i grubsze obrzeża z oklein egzotycznych.
Przed chwilą sklejone do kupy, wygląda jak nóż, ale tępy, naostrzyć porządnie nie umiem :mrgreen:
IMG_20180727_191916-1280x720.jpg
IMG_20180727_192156-600x1067.jpg
IMG_20180727_194920-768x1024.jpg
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

Wojtek123
Posty: 334
Rejestracja: 27 sie 2016, 21:18
Lokalizacja: Wisła

Re: Wyszlifowane w chlewiku

Post autor: Wojtek123 » 27 lip 2018, 23:39

Super, ładnie wykończony piękny w swojej prostocie.

Awatar użytkownika
Saduria
forumoholik
Posty: 1785
Rejestracja: 07 paź 2016, 08:15
Lokalizacja: Gdynia

Re: Wyszlifowane w chlewiku

Post autor: Saduria » 28 lip 2018, 11:50

Bardzo fajnie wyszedł. Teraz jeszcze ładna pochewkę skórzaną albo drewnianą.

Awatar użytkownika
leonzlasu
arcyforumoholik
Posty: 2083
Rejestracja: 30 gru 2016, 14:44
Lokalizacja: Prądówka

Re: Wyszlifowane w chlewiku

Post autor: leonzlasu » 28 lip 2018, 21:44

Dziękuję, nie jest do końca taki jak bym chciał, ale na szczęście lepszy od poprzednich. A pochewka chodzi mi po głowie, coś tam już podpatruje w necie i pewnie niebawem spróbuję ją zrobić ;)

Awatar użytkownika
Saduria
forumoholik
Posty: 1785
Rejestracja: 07 paź 2016, 08:15
Lokalizacja: Gdynia

Re: Wyszlifowane w chlewiku

Post autor: Saduria » 29 lip 2018, 05:31

Jak wyszło hartowanie? Też zawsze miałam problem z ostrzeniem.
Najlepiej ponoć na diamentach. Można wprawić się z ręki lub ja kupiłam sobie system lanskiego z diamentami.
Ale samo wyprowadzenie krawędzi tnącej to papierwm ściernym już po hartowaniu, ale przed oprawieniem.
Robię to "papierościernikiem", a Tobie powinno pójść na taśmówce.

Awatar użytkownika
leonzlasu
arcyforumoholik
Posty: 2083
Rejestracja: 30 gru 2016, 14:44
Lokalizacja: Prądówka

Re: Wyszlifowane w chlewiku

Post autor: leonzlasu » 29 lip 2018, 09:18

Hartowalem dwa razy, za pierwszym razem nie było dobrze. Jaką twardość uzyskałem nie wiem, sprawdzałem na gwoździach i na szczęście można je nim ciąć, za pierwszym razem to one wbijały się w ostrze :mrgreen:
Krawędź tnącą zrobiłem na szlifierce, a potem bawiłem się na kamieniach, kupiłem kiedyś trzy naturalne kamienie do ostrzenia na mokro, ale nie umiem ich dobrze używać ;)

Awatar użytkownika
Bodar
weteran forum
Posty: 4331
Rejestracja: 01 sty 2014, 11:21
Lokalizacja: Szprotawa

Re: Wyszlifowane w chlewiku

Post autor: Bodar » 29 lip 2018, 18:50

Teraz czekać na grzyby :)

Awatar użytkownika
leonzlasu
arcyforumoholik
Posty: 2083
Rejestracja: 30 gru 2016, 14:44
Lokalizacja: Prądówka

Re: Wyszlifowane w chlewiku

Post autor: leonzlasu » 08 sie 2018, 11:36

Pamiątka ze Swołowa, bułat od Pułkowanika67 :D
Mirek, Janusz dziękuję za porady, obróbka cieplna myślę że się udała chociaż nie uniknąłem błędów.
Przegrzałem czubek przez co był kruchy i podczas pierwszych testów po prostu go ułamałem. Już myślałem że popsułem całą głownię, ale po ponownym przeszlifowaniu zero takich numerów :D
Można strugać gwoździe :P
Oprawiłem jak zwykle w to co miałem, tym razem kawałek wiśni który czekał od 6 lat aby się na coś przydać,kawałeczek mahoniu i gwóźdź, a wyszło tak:
2-IMG_20180808_105710.jpg
3-IMG_20180808_105928.jpg
4-IMG_20180808_110008.jpg
1-IMG_20180808_105622.jpg
Miał być kuchenny, tylko rączka taka mało kuchenna mi się zrobiła :lol:
Teraz tylko nauczyć się ostrzyć :mrgreen:
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

Awatar użytkownika
Bodar
weteran forum
Posty: 4331
Rejestracja: 01 sty 2014, 11:21
Lokalizacja: Szprotawa

Re: Wyszlifowane w chlewiku

Post autor: Bodar » 08 sie 2018, 13:13

A jednak noże :mrgreen:

ODPOWIEDZ

Wróć do „GALERIA NOŻOWNIKÓW”