Ale mi mama niespodziankę zrobiła. Wygląda na to że będę miała kuźnię w Zbąszyniu. Wysłałam jej pieniądze na węgiel, a ona dołożyła i postawiła mi blaszaka w ogrodzie. Leon ponoć też maczał w tym palce.
No panie Leonie to teraz chyba piecyki sobie pospawamy i muszę szukać kowadła.
SAVE_20181018_171528.jpeg
SAVE_20181018_171512.jpeg
SAVE_20181018_171459.jpeg
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.