Sprzęt do malowania
Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel
Sprzęt do malowania
Proponuję wrzucać tu informacje na temat sprzętu potrzebnego do nakładania powłok
malarskich, technik itp.
Jakie pistolety, kompresor min. wydajność, stół czy ściana na której kładziecie elementy,
potrzebne pomieszczenie czy jakaś folia, wentylator itp.
A może zebrać wszystko razem i zrobić dział np; zabezpieczenie stali
Przyznam się, że chciałem uniknąć malowania pistoletem bo sądziłem, że są duże straty farby,
i wydawało się, że to trudne i uciążliwe, ale nikt z rodziny i znajomych nie chce mi już
pomagać bo malowanie pędzlem czy wałkiem trwa i trwa.
malarskich, technik itp.
Jakie pistolety, kompresor min. wydajność, stół czy ściana na której kładziecie elementy,
potrzebne pomieszczenie czy jakaś folia, wentylator itp.
A może zebrać wszystko razem i zrobić dział np; zabezpieczenie stali
Przyznam się, że chciałem uniknąć malowania pistoletem bo sądziłem, że są duże straty farby,
i wydawało się, że to trudne i uciążliwe, ale nikt z rodziny i znajomych nie chce mi już
pomagać bo malowanie pędzlem czy wałkiem trwa i trwa.
Malowanie pistoletem to faktycznie straty w ilości farby ale nie ma porównania ta strata ze stratą czasu na ręczne malowanie, jak i na jakość powłoki na korzyść natryskowego malowania. Strata rzędu 15-25% farby to i tak żadna strata, jeśli w ogóle można mówić z naszego punktu widzenia. To klient ponosi te dodatkowe koszty, a my zyskujemy na czasie wykonywania malowania. Wydajna wentylacja to podstawa, jak również ochrona dróg oddechowych, i oczu. U nas używamy silikonowych masek 3M z pochłaniaczami, są świetne i sprawdzone. Salaputro doda tez cos odnośnie stanowiska malarskiego
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
- Kujuś
- Moderator
- Posty: 214
- Rejestracja: 28 sie 2009, 23:01
- Lokalizacja: Bystrzyca Kłodzka/Wrocław
- Kontakt:
Co do malowania to i ja się dorzucę , co prawda u mnie lakieruje się auta ale zasady są podobne co byś nie malował , pomieszczenie jasne dobrze oświetlone ze wszystkich stron , w kafelkach albo w olejnicy żeby przed malowaniem zmyć je od sufitu po podłogę unikasz pyłów w ten sposób , no i wyciąg ew nadmuch ale to przez filtr . Co do sprzętu to sprężarka do lakierowania to najpopularniejsza 3JW60 Aspy ( tylko nie trzymaj w tym pomieszczeniu co malujesz bo z filtrami nie nadążysz i kurz podnosi ) i do tego zbiornik wyrównawczy i 2 odwadniacze szeregowo i odwadniacz pod pistoletem , Pistolet to najlepiej z regulowanym ciśnieniem w rączce i dysza 1,5 , do podkładów i szpachli natryskowych 1,8 i chyba tyle co do sprzętu , no i BHP ale to jak wyżej ;-)
Mechanika i produkcja maszyn rolniczych;
http://moj-ursus-360.blog.onet.pl/
http://ciagnik-c-715d.blog.onet.pl/
http://ciagnik-c-246a.blog.onet.pl/
http://buggy-c-545d.blog.onet.pl/
http://moj-ursus-360.blog.onet.pl/
http://ciagnik-c-715d.blog.onet.pl/
http://ciagnik-c-246a.blog.onet.pl/
http://buggy-c-545d.blog.onet.pl/
A ja ze sprzętów nieprofesjonalnych polecam SZCZOTECZKĘ do ZĘBÓW. Niedawno malowałam, pędzlem oczywiście, wieeele metrów ogrodzenia (pręty14 pomiędzy płaskownikami ). Pędzel nie docierał do środka a szczoteczka dała radę! Dobrze wciera farbę w porowate faktury,spawy, można wjechać w trudno dostępne miejsca, kąty ujemne. I wbrew pozorom dobrze trzyma farbę w sobie(mocno nie kapie).
Może coś o stanowisku, -mam zamiar zamontować pod ścianą blachę z rynienką pod kątem,
nad stanowiskiem zamontować wyciąg (coś w rodzaju dużego okapu podłączonego do
wentylatora promieniowego) tylko czy to nie przesada? (wentylator ma średnicę około 100cm
brakuje wirnika więc nie wiem czy opłaca się go dorabiać) -jakieś propozycje?
nad stanowiskiem zamontować wyciąg (coś w rodzaju dużego okapu podłączonego do
wentylatora promieniowego) tylko czy to nie przesada? (wentylator ma średnicę około 100cm
brakuje wirnika więc nie wiem czy opłaca się go dorabiać) -jakieś propozycje?
- Salaputro
- Administrator
- Posty: 678
- Rejestracja: 01 wrz 2009, 02:42
- Lokalizacja: Mosina k/Poznania
- Kontakt:
Malowanie zanurzeniowe to chyba najszybsza metoda jaką znam i najdokładniejsza - ma jednak jeden podstawowy minus - potrzeba minimum po 300 litrów farby podkładowej i nawierzchniowej - i tu jest problem gdzie to trzymać i jak zabezpieczyć przed tworzeniem się kożucha. To dobra metoda ale do masowej produkcji przy codziennym malowaniu - wtedy farba jest w ciągłym ruchu....
Wracając do postu harlema sprzed pół roku dorzucę, że usprawniliśmy malowanie przez zamontowanie kolejki pod sufitem na której wieszamy elementy przeznaczone do malowania . Elementy wiszą na trawersach i są najczęściej zawieszone w środku ciężkości co powoduje , że dany detal możemy swobodnie obracać wokół osi w czasie malowania i w ten sposób malujemy na jedno podejście ze wszystkich stron.
Wracając do postu harlema sprzed pół roku dorzucę, że usprawniliśmy malowanie przez zamontowanie kolejki pod sufitem na której wieszamy elementy przeznaczone do malowania . Elementy wiszą na trawersach i są najczęściej zawieszone w środku ciężkości co powoduje , że dany detal możemy swobodnie obracać wokół osi w czasie malowania i w ten sposób malujemy na jedno podejście ze wszystkich stron.
Re: ?
Też tak kiedyś robiłem i rzeczywiście było extra .Malowanie przęsła tak jak mówisz w dwie minuty.wojt3k pisze:ja doradze odnosnie malowania to u mnie w robocie farbka do basenu i tam sie zanurza element poten na sciek i pomalowany cały w 2 minuty
Z tym , że miałem serię (w jednostkowej robocie nie ma szans) .Stojąca wanna którą zrobiłem zwróciła się po pierwszym dniu malowania .
Mam pytanie odnośnie osuszacza, zdaje się że muszę go kupić. Przy takiej pogodzie skraplają się masakryczne ilości wody, do tego stopnia że przyzwoite malowanie jest praktycznie niemożliwe, macie coś wartego polecenia? Może jakieś nisko budżetowe patenty, lepiej jeden duży czy dwa (trzy) mniejsze? Czeka mnie sporo malowania w tym również w terenie.
Re: ?
A niema przy tym typie malowania jakiś większych zacieków?Zaschniętych kropel?Czy do tego typu malowania farba musi być dużo rozcieńczona.Zanurzyłem kiedyś element typu szyszka i pudełku i efekty były mizerne krople pozasychane.Może za gęsta farba.Custom pisze:Też tak kiedyś robiłem i rzeczywiście było extra .Malowanie przęsła tak jak mówisz w dwie minuty.wojt3k pisze:ja doradze odnosnie malowania to u mnie w robocie farbka do basenu i tam sie zanurza element poten na sciek i pomalowany cały w 2 minuty
Z tym , że miałem serię (w jednostkowej robocie nie ma szans) .Stojąca wanna którą zrobiłem zwróciła się po pierwszym dniu malowania .
Witam
Posiadam u siebie wane wymiary 205x255x 40 cm zalewam do niej na każdy sezon ok 4500litrów mieszanki farby z rozpuszczalnikiem 300l farby 150 rozpuszczalnika. Malowanie jest super wydajne, ostatnio malowaliśmy przęsła z kątownika zimno giętego wymiary 200x 250 cm w czterech 45-50 szt dziennie zużyci ok 0,8l na przęsło. Maluje grunt-emalją czarny półmat jednokrotne zanurzenie 2 lata gwarancji na malowanie.
Posiadam u siebie wane wymiary 205x255x 40 cm zalewam do niej na każdy sezon ok 4500litrów mieszanki farby z rozpuszczalnikiem 300l farby 150 rozpuszczalnika. Malowanie jest super wydajne, ostatnio malowaliśmy przęsła z kątownika zimno giętego wymiary 200x 250 cm w czterech 45-50 szt dziennie zużyci ok 0,8l na przęsło. Maluje grunt-emalją czarny półmat jednokrotne zanurzenie 2 lata gwarancji na malowanie.