Nie czepiam się
Jeszcze raz powtórzę: nie wolno nam zapominać, że działamy na terenie muzeum, na oczach zwiedzających turystów. To co robimy jest jakimś obrazem kowalstwa. Nasze spotkania, w tym miejscu, mają także charakter edukacyjny dla zwiedzających i też potencjalnych klientów. Jednym słowem - jak cię widzą, tak cię piszą.
Piszę to, bo zwyczajnie zależy mi na promowaniu KOWALSTWA właśnie.
Koniec.....już milczę....
