Pierwsze hartowanie

Dział z możliwością pisania dla gości, pisać jeżeli nie możecie zresetować hasła.
Judym12
Posty: 30
Rejestracja: 24 cze 2025, 11:07
Lokalizacja: Małopolska

Re: Pierwsze hartowanie

Post autor: Judym12 » 11 lip 2025, 07:12

IMG_20250711_070446777_copy_2457x3276_copy_1228x1638_copy_614x819.jpg
IMG_20250711_070446777_copy_2457x3276_copy_1228x1638_copy_614x819.jpg
Tak to wygląda
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

Awatar użytkownika
Bodar
weteran forum
Posty: 4331
Rejestracja: 01 sty 2014, 11:21
Lokalizacja: Szprotawa

Re: Pierwsze hartowanie

Post autor: Bodar » 11 lip 2025, 08:20

Można zrobić dodatkową dekompresję pomiędzy wentylatorem (może wystarczy otworzyć szyber do usuwania popiołu)
a kotliną lub regulowaną przysłonę na wlocie powietrza do wentylatora.

To normalne że szlaka i popiół powstaje w kotlinie i dławi nadmuch. Trzeba sukcesywnie usuwać.

Nie wiem co robisz krok po kroku by zgrzać dlatego trudno doradzić. Stal raczej nie lubi w pierwszej fazie zgrzewania ostrego traktowania młotkiem. Dobrze też robić to na początku na drewnianym (twardym) klocku, który nie odbiera ciepła ze zgrzewanego materiału jak kowadło. Ważne też by miejsca które mają być zgrzewane były czyste i w których momentach sypiesz boraks.

Judym12
Posty: 30
Rejestracja: 24 cze 2025, 11:07
Lokalizacja: Małopolska

Re: Pierwsze hartowanie

Post autor: Judym12 » 11 lip 2025, 09:51

Jeśli chodzi o zgrzewanie to robiłem to tylko raz i się zniechecilem
Włożyłem zwykły płaskownik zaklepalem posyłałem boraksem i włożyłem do kuźni
Praktycznie iskry się sypały z tego pomimo że włożyłem na samą górę paleniska
Możliwe że za mocno klepałem ale nic się nie zagrzało
Jak to wyczuć kiedy materiał jest gotowy do zgrzania to znaczy wystarczająco gorący.
Jak zgrzewać cienkie blachy wcześniej się spala niż coś się z grzeje
Nie mogę tego wyczuć
Dziękuję za pomoc i dorady
Z nadmuchem spróbuję otworzyć dolne drzwiczki i zrobię dekompresje
Nie wiem też czy używam dobrego koksu czy jest wystarczająco energetyczny jak to wyczuć ?
Raz bije temperaturę a raz wręcz gaśnie.
Taka optymalną temperaturę jaka wyciągam Jet około 1100 st.
Wyżej już problem utlenia się
Zas

Awatar użytkownika
Saduria
forumoholik
Posty: 1785
Rejestracja: 07 paź 2016, 08:15
Lokalizacja: Gdynia

Re: Pierwsze hartowanie

Post autor: Saduria » 18 lip 2025, 07:12

Zgrzewanie, to wyższa szkoła jazdy. Najlepiej gdyby Ci ktoś pokazał - ten, kto umie. Ja np. po pierwszym zachłyśnięciu się zgrzewaniem, które raz wychodziło, a raz nie, zostawiłam je na później, kiedy opanuję podstawowe techniki i formę.
Koks powinien być odpowiedniej wielkości - orzech włoskiego. Za duży nie chce się palić, a za mały zatyka kotlinę.
Najlepiej jednak na żywo porozmawiać, podpatrzyć i pokuć. Niedługo będzie Swołowo, może mógłbyś przyjechać.
W Trójmieście mamy latem wiele okazji do wspólnego kucia. Znajdź kogoś w swojej okolicy - to najprostsza i najszybsza droga do nauki. Tu na forum była kiedyś mapa z lokalizacją ludzi. Sam jednak nie napisałeś skąd dokładnie jesteś...

Judym12
Posty: 30
Rejestracja: 24 cze 2025, 11:07
Lokalizacja: Małopolska

Re: Pierwsze hartowanie

Post autor: Judym12 » 18 lip 2025, 20:34

Dziękuję za pomoc
Masz rację przydałoby się podpatrzeć..
Chętnie bym podjechał nawet do 100 kilometrów na naukę
Nie znam żadnego kowala w mojej okolicy
Teraz dalemj sobie wolne tydzień nie paliłem w kuźni
Robię okap bo dym nie jest zdrowy.
Myślę też o zakupie jakiegoś młota resortowego
Nie wiem czy to nie za wcześnie i czy to dobry pomysł

Awatar użytkownika
BANAN
arcyweteran forum
Posty: 6509
Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa

Re: Pierwsze hartowanie

Post autor: BANAN » 21 lip 2025, 06:51

Pisałeś, że próbowałeś zgrzewać zwykły płaskownik, Niskowęglowe stale trudno się zgrzewają, potrzebują wyższej temperatury. Im wyższa zawartość węgla tym niższa temperatura topnienia i zgrzewania. Jeśli płaszczyzny w pakiecie są wyszlifowane to łatwiej się zgrzewają bo nie ma na powierzchni tlenków, które uniemożliwiają zgrzewanie.
Kontakt 517355290

Judym12
Posty: 30
Rejestracja: 24 cze 2025, 11:07
Lokalizacja: Małopolska

Re: Pierwsze hartowanie

Post autor: Judym12 » 21 lip 2025, 18:35

Chce spróbować zrobić tak zwana motykę .
Mam blachę o grubości 2mm. Stał sprężynowa. 50hs.
Chce zawinąć obuch i ,zgrzewać.
Moje pytanie jest takie.
Jak to zrobić prawidłowo aby tego nie spalić nie przetrzymać za długo?
Blacha ma 2 mam. Czy powinienem ją także poklepać aby zrobić jeszcze cięższa końcówkę czy tylko hartować
Następna sprawa blacha jest zmiękczona na całej długości jak ja hartować jeśli zahartuje tylko sama końcówkę pozostała część będzie miękka jak to zrobić prawidłowo
Z góry dziękuję za odpowiedź

Awatar użytkownika
BANAN
arcyweteran forum
Posty: 6509
Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa

Re: Pierwsze hartowanie

Post autor: BANAN » 21 lip 2025, 21:44

Motyka z dwójki blachy? jak dla mnie za cienkie. Chyba, że myślisz o gracce.
Kontakt 517355290

Awatar użytkownika
Saduria
forumoholik
Posty: 1785
Rejestracja: 07 paź 2016, 08:15
Lokalizacja: Gdynia

Re: Pierwsze hartowanie

Post autor: Saduria » 27 lip 2025, 08:47

Nie zgrzewałabym - zawiń i daj nita. Zgrzewanie zostaw sobie na później.
Hartownie: Nic nie pocieniaj. Nagrzewasz do ODPOWIEDNIEJ dla danej stali temperatury i zanurzasz w gorącym (70st) oleju rzepakowym tylko ten fragment, który chcesz żeby był zahartowany (reszta będzie miękka). Potem koniecznie odpuszczasz, czyli całą motykę wkładasz do piekarnika na 220st na godzinę. Ostrzysz już twardą, ale uważając żeby nie przegrzała się, czyli żeby nie dostała kolorków nalotowych.
2mm to cienko nawet na nóż, a co dopiero motykę...

Judym12
Posty: 30
Rejestracja: 24 cze 2025, 11:07
Lokalizacja: Małopolska

Re: Pierwsze hartowanie

Post autor: Judym12 » 27 lip 2025, 14:07

Rozumiem że 2 blacha jest cienka
Ale dawniej motyki na gotowo miały nie wiele więcej
Robione z resora
Jak to zrozumieć ?
Jeśli zmierzę grubość motyki ona ma nawet mniej
Nic się nie wygina

Judym12
Posty: 30
Rejestracja: 24 cze 2025, 11:07
Lokalizacja: Małopolska

Re: Pierwsze hartowanie

Post autor: Judym12 » 27 lip 2025, 14:26

IMG_20250727_141029980_copy_2457x3276_copy_1228x1638_1_copy_614x819.jpg
IMG_20250727_141019760_copy_2457x3276_copy_1965x2620_copy_1572x2096_copy_1179x1572.jpg
O to motyka która ma z pięćdziesiąt lat jeszcze się trzyma ma mniej niż 2 mm grubości i nic się nie wygina jak to zrozumieć
Wy piszecie że blacha dwójka jest za gruba a ona ma na ostrzu około 1 mm może nawet mniej .
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

Judym12
Posty: 30
Rejestracja: 24 cze 2025, 11:07
Lokalizacja: Małopolska

Re: Pierwsze hartowanie

Post autor: Judym12 » 27 lip 2025, 14:27

IMG_20250727_141029980_copy_2457x3276_copy_1228x1638_1_copy_614x819.jpg
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

Awatar użytkownika
bey
Administrator
Posty: 2770
Rejestracja: 31 sie 2009, 07:20
Lokalizacja: Bronisze
Kontakt:

Re: Pierwsze hartowanie

Post autor: bey » 27 lip 2025, 15:36

Na zdjęciach to ta motyka na spawaną, nie kutą wygląda, a z tych zdjęć nie jestem w stanie określić z jakiej grubości blachy wykonana. Załóż do niej trzonek i przetestuj, to się okaże do czego się nadaje :P

P.S. w jaki sposób stwierdziłeś, że to coś ze zdjęcia ma 50 lat?
Lepsze jest wrogiem dobrego

Judym12
Posty: 30
Rejestracja: 24 cze 2025, 11:07
Lokalizacja: Małopolska

Re: Pierwsze hartowanie

Post autor: Judym12 » 27 lip 2025, 20:42

Nie wiem dokładnie ile ona ma lat mam ją po rodzicach z gospodarki .
Używam jej całe swoje życie inic się z nią nie dzieje
Obuch był spawany reszta jest cała
Testowane wiele razy jest cieńsza niż 2 mm
Jak to rozumieć dawniej źle robili?

Awatar użytkownika
bey
Administrator
Posty: 2770
Rejestracja: 31 sie 2009, 07:20
Lokalizacja: Bronisze
Kontakt:

Re: Pierwsze hartowanie

Post autor: bey » 27 lip 2025, 21:39

A rozum sobie jak chcesz. Ja na zdjęciu widzę niewiadomej grubości coś pospawane z jakiejś blachy. Ani to kute, ani motyka i tyle :P
Lepsze jest wrogiem dobrego

ODPOWIEDZ

Wróć do „Pomoc”