Beskid Niski (Bączal Dolny) 6-8 sierpień 2010

Spotkania, warsztaty, imprezy

Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel

Awatar użytkownika
Nikiel
Administrator
Posty: 2237
Rejestracja: 28 sie 2009, 21:50
Lokalizacja: Jasło

Post autor: Nikiel » 24 lip 2010, 00:36

zostawimy projekty na stole i ten którego nie zeżre pies, będzie tym który zrealizujemy:P


kłódki i zamki to będzie temat na kolejne spotkanie. A ponieważ to temat ślusarski, więc impreza będzie u trzeciego prezesa, w dawnej stolicy Polski :D czego sobie i Wam życzę.


A wracając do tematu, to projekty nie mają być takie pięknie dopracowane jak Pawła. mogą być nawet rysowane na kolanie, ale żeby były. może znajdziecie, albo wymyślicie coś ciekawego :)

kto nie przyjedzie z projektem, ten będzie stał przy grillu a nie przy palenisku!
ludzie dzielą się na dwie grupy:) pierwsza grupa to ludzie, którzy dzielą ludzi na dwie grupy, a druga to ludzie którzy tego nie robią :P

Awatar użytkownika
Trollsky
Posty: 291
Rejestracja: 26 paź 2009, 21:49
Lokalizacja: Gliwice
Kontakt:

Post autor: Trollsky » 24 lip 2010, 09:33

ale ja sie nie znam na takich rzeczach :)

Awatar użytkownika
marcinello
Posty: 397
Rejestracja: 10 sty 2010, 18:36
Lokalizacja: Tarnów/Zabłędza
Kontakt:

Post autor: marcinello » 24 lip 2010, 10:04

Nikiel pisze: kto nie przyjedzie z projektem, ten będzie stał przy grillu a nie przy palenisku!
czyli pozostaje pieczenie kiełbaski :-|

Awatar użytkownika
Nikiel
Administrator
Posty: 2237
Rejestracja: 28 sie 2009, 21:50
Lokalizacja: Jasło

Post autor: Nikiel » 24 lip 2010, 10:42

to tylko taka zabawa i tak to potraktójcie :) a Ty już się Marcinello poddałeś?

Trollsky, większość z nas nie ma pojęcia o nożach, więc musimy trochę wyrównać szanse.:)

to tylko zabawa!:)
ludzie dzielą się na dwie grupy:) pierwsza grupa to ludzie, którzy dzielą ludzi na dwie grupy, a druga to ludzie którzy tego nie robią :P

Awatar użytkownika
marcinello
Posty: 397
Rejestracja: 10 sty 2010, 18:36
Lokalizacja: Tarnów/Zabłędza
Kontakt:

Post autor: marcinello » 26 lip 2010, 22:40

gdzie tam :-P , ja chciałem tylko zasygnalizować że z mojej strony nie da rady nic zrobić w stronę skrzyni bo ani trochę wolnego czasu nie mam na razie
Stal musi wiedzieć ze jesteś jej panem :)

Awatar użytkownika
Nikiel
Administrator
Posty: 2237
Rejestracja: 28 sie 2009, 21:50
Lokalizacja: Jasło

Post autor: Nikiel » 26 lip 2010, 22:54

no przecież ja Ci nie każe robić skrzyni:P
ludzie dzielą się na dwie grupy:) pierwsza grupa to ludzie, którzy dzielą ludzi na dwie grupy, a druga to ludzie którzy tego nie robią :P

Awatar użytkownika
Marek
forumoholik
Posty: 1042
Rejestracja: 14 mar 2010, 13:45
Lokalizacja: Białystok

Post autor: Marek » 29 lip 2010, 20:40

zabrałem się do przejrzenia całego forum nie tylko działu technicznego i nożownictwa i natknąłem się na tą imprezę... jak ja bardzo bym chciał na takiej imprezie popatrzeć jak prawdziwi kowale kują (marzenie życia praktycznie) :-> jednak są 4 problemy :-/ jeden to to, że właściwie nikogo nie znam jako, że mało się udzielałem na forum i tak mi głupio się pakować, dwa - mam praktyki studiowe akurat na ten miesiąc, trzy - dopiero pojutrze skompletuje kuźnię, więc moja przeszłość kowalska miała by tylko tydzień... , cztery - nie mam zielonego pojęcia jak tam dojechać z Białegostoku.

ale się ponawyżalałem :-/
:evil:

Awatar użytkownika
Salaputro
Administrator
Posty: 678
Rejestracja: 01 wrz 2009, 02:42
Lokalizacja: Mosina k/Poznania
Kontakt:

Post autor: Salaputro » 29 lip 2010, 21:20

To, że nikogo nie poznałeś osobiście nie jest żadna przeszkodą - po to właśnie są warsztaty aby się lepiej poznać i czegoś nauczyć od bardziej doświadczonych kolegów...dla tego nie marudź - tylko pakuj namiot i przyjeżdżaj do Nikla - a kompletacja kuźni nie ma tu znaczenia..... - mam nadzieję, że Cię przekonałem ;-) .

Awatar użytkownika
Trollsky
Posty: 291
Rejestracja: 26 paź 2009, 21:49
Lokalizacja: Gliwice
Kontakt:

Post autor: Trollsky » 29 lip 2010, 21:56

Valygar ja tez nikogo nie znam, po to sa warsztaty zeby sie napic, poznac i moze cos popukac młotkiem jak siły starczy ;)

Awatar użytkownika
Dziad Kowalski
Posty: 169
Rejestracja: 15 lut 2010, 22:00
Lokalizacja: Lidzbark Warmiński

Post autor: Dziad Kowalski » 29 lip 2010, 22:32

Valygar - A ja niedawno jak jechałem do Ustki też nikogo nie znałem. Gwarantuje ci, że ludziska z forum to świetna ekipa zarówno do nauki jak i tematów dowolnych.


Awatar użytkownika
Magda
Posty: 182
Rejestracja: 04 lut 2010, 22:42
Lokalizacja: Lidzbark Warmiński
Kontakt:

Post autor: Magda » 29 lip 2010, 23:51

Wszebąd- tak z górnej półki poleciałeś z tymi fotosami(takie kuferki za kilka lat zrobimy).
A może coś siermiężnego:
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

Awatar użytkownika
Nikiel
Administrator
Posty: 2237
Rejestracja: 28 sie 2009, 21:50
Lokalizacja: Jasło

Post autor: Nikiel » 30 lip 2010, 00:16

Piękne kuferki!!!:) ten Magdy to najbardziej milusi:P


Valygar, jak mógłbyś nie przyjechać po takiej zachęcie?
kompletnej kuźni nie musisz przywozić:P
jak nikogo nie znasz to poznasz:) wierz mi warto! to wspaniali ludzie.
jak dobrze zakombinujesz, to i praktyki da się jakoś załatwić. ja tak całe studia chodziłem nie wtedy kiedy mi kazano:P
Jak dojechać? a choćby i stopem:) ale jak się zadeklarujesz, to pomyślimy i może ktoś z uczestników Cię kawałek zabierze ze sobą.

Wpadaj chłopie do nas, bo następne spotkanie dopiero za rok :-/
ludzie dzielą się na dwie grupy:) pierwsza grupa to ludzie, którzy dzielą ludzi na dwie grupy, a druga to ludzie którzy tego nie robią :P

Awatar użytkownika
Nomad
Moderator
Posty: 2263
Rejestracja: 28 sie 2009, 10:34
Lokalizacja: Jasło

Post autor: Nomad » 30 lip 2010, 13:40

Ja znam tylko Nikla i Sida osobiście. Dopiero teraz poznam szersze grono forumowiczów.

Awatar użytkownika
Marek
forumoholik
Posty: 1042
Rejestracja: 14 mar 2010, 13:45
Lokalizacja: Białystok

Post autor: Marek » 30 lip 2010, 22:04

jejku jejku :-> Z przyjemnością zapoznam się z Wami, w takim razie ten dojazd jest największym problemem. Kilometrów to pewnie z 800 mam do Bączala :-/ Może ktoś by jechał z Warszawy albo jakiegoś większego miasta jak najbliżej docelowego punktu tak żebym mógł się tam jakoś dostać łatwo pociągiem a potem jak Niklu mówisz liczyłbym na podwózkę. Autobusy i ogólnie komunikacja publiczna mnie nie za bardzo lubi i ja jej też bo zawsze pojadę w przeciwną stronę :-P

Prosiłbym o pomysły na PW żeby już tu nie zaśmiecać tematu.
:evil:

ODPOWIEDZ

Wróć do „WARSZTATY KOWALSKIE, IMPREZY - hammer ins, events”