Kirysy dzielone - co z nimi

Hełmy, zbroje itp.

Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel

Mardinus
Posty: 150
Rejestracja: 30 wrz 2009, 20:39
Lokalizacja: szczecin
Kontakt:

Kirysy dzielone - co z nimi

Post autor: Mardinus » 08 wrz 2010, 20:31

Witam.
ostatnio przegladałem zdjecia kirysów dzielonych z XV w.
Niby wszystko cacy ładne i takie tam ...

Tylko po co dzielić kirys??

Ok - rozumiem - dolna czesc z górną są polączone 3 nitami i powinny być one ruchome(pływające).
I jak sie zegnie tułów w bok to kirys powinien sie składać w bok.

lub jesli jest ruchomy (pływający) gorny nit to przy pochylaniu kirys powinien troche sie odkształcić itp.
Wszystko cacy ,,,,,,,,................... ale..

W wiekszosci kirysów nie mozna sie dopatrzyc pływających nitów . (brakszczeliny w której by pracował nit.

W wiekszosci nity są po prostu znitowane na sztywno .... lub ja jakoś krzywo patrze.

To poco dzielic kirys??

Awatar użytkownika
wat93
Administrator
Posty: 1425
Rejestracja: 28 sie 2009, 12:02
Lokalizacja: Jarocin
Kontakt:

Post autor: wat93 » 08 wrz 2010, 20:37

moze platnerze nie mieli odpowiednio duzych kawalkow materialu i kombinowali? te kirysy mogly byc poprostu tansze....

hipoteza postawiona na podstawie skorzanych kurtek w czasach dzisiejszych :-P

Awatar użytkownika
EO
Posty: 159
Rejestracja: 26 lut 2010, 12:02
Lokalizacja: W-wa

Post autor: EO » 08 wrz 2010, 22:50

W paru kirysach z Churburga widać, że środkowy nit jest pływający. Te napierśniki były dość długie, więc nawet minimalna elastyczność w tym miejscu ułatwia noszącemu pochylenie się.

Do tego dochodzi to, co powiedział Wat - że to oszczędność materiału, przy masowej produkcji nie do pogardzenia. Do tego dwa mniejsze kawałki blachy łatwiej wyoblić, niż jeden duży - a przy wybijaniu od środka przy dwóch mniejszych kawałkach strata na grubości jest o wiele mniejsza, niż przy jednym dużym (sprawdzone). Ale to moje domysły.

Awatar użytkownika
bey
Administrator
Posty: 2786
Rejestracja: 31 sie 2009, 07:20
Lokalizacja: Bronisze
Kontakt:

Post autor: bey » 09 wrz 2010, 07:37

Dochodzi jeszcze uniwersalność rozmiaru. Takiej samej wielkości górę i dół, można znitować bardziej lub mniej nasuwając na siebie, co przy masowej produkcji ma duże znaczenie.

Mardinus
Posty: 150
Rejestracja: 30 wrz 2009, 20:39
Lokalizacja: szczecin
Kontakt:

Post autor: Mardinus » 09 wrz 2010, 20:03

Niby fakt - lecz dzielone są egzemplarze wypaśne - za wielkie pieniądze a nie tylko seryjna produkcja.

ODPOWIEDZ

Wróć do „ PŁATNERSTWO - armorer's trade”