Dara - Moje brązy

Zdjęcia naszych prac

Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel

dara

Dara - Moje brązy

Post autor: dara » 30 wrz 2010, 11:26

Skoro wszyscy prezentują swoje prace ,to i ja wrzucę coś swojego

http://yfrog.com/6bkab1jx

Kabłączek jest z drutu wyklepanego z blaszki przez zawijanie,igły podobnie,brzytwa ze sztabki brązu a ostatni wężyk stalowy.
Ostatnio zmieniony 03 mar 2012, 21:14 przez dara, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Nomad
Moderator
Posty: 2263
Rejestracja: 28 sie 2009, 10:34
Lokalizacja: Jasło

Post autor: Nomad » 30 wrz 2010, 15:20

Da się w miare ostrzyc ten brąz?

Bardzo estetyczne prace jak dla mnie.

Podziel się jakimis radami, jak się pracuje w brązie, bo nieraz się zastanawiałem, a może by tu wykonac jakies ostrze z brązu?

dara

Post autor: dara » 01 paź 2010, 08:01

Brąz można wyostrzyć jeśli jest wcześniej utwardzony przez kucie.Oczywiście na zimno.
Brzytwa którą wykonałem bez problemu goliła włosy na ręce na sucho.
Zmieniła już właściciela ale będę miał od niego wiadomości na temat techniki golenia twarzy brzytwą brązową.
Co do kucia tak ogólnie.
Używam panewek ze złomu kolorków.Jeśli nie jest przepalona to po przecięciu i odpuszczeniu da się wyprostować.Przepalona pęka.
Kucie na zimno,pasami wzdłuż ostrza.Po przejściu płaszczyzny obowiązkowo odpuszczanie i druga strona podobnie.
Ostatnie kucie lekkim młotkiem mające na celu utwardzenie ostrza przez zgniot.
Potem kamień na mokro-używam samoróbnych osełek,ewentualnie może być papier ścierny
ale powoli żeby nie odpuścić ostrza.
W zasadzie ostrze z brązu kutego powinno być utwardzone z zewnatrz a miękkie w rdzeniu.
Chyba ze posłużysz się taką metodą:
Ostrze zostanie odlane i utwardzana będzie krawędź tnąca i zbrocza wzdłuż ostrza.
Taką techniką wykonywano dawną broń.
W Jaśle mieszka przecież Ibor nawiąż z nim kontakt to z pewnością coś ci doradzi.
Fajne odlewy robi.

Awatar użytkownika
Nomad
Moderator
Posty: 2263
Rejestracja: 28 sie 2009, 10:34
Lokalizacja: Jasło

Post autor: Nomad » 01 paź 2010, 17:46

Jaki Ibor? Pierwsze słysze o kimś takim.
Mógłbyś mi podac jego stronke, lub jakieś namiary na niego?

dara

Post autor: dara » 01 paź 2010, 19:29

Proszę bardzo:
http://chomikuj.pl/IBOR
Przez chomika możesz nawiązać kontakt z Iborem.

dara

Post autor: dara » 02 paź 2010, 20:24

Moja nowa jeszcze ciepła bransoleta.
Materiał:drut z suszarki do naczyń
drucik miedziany z zasilacza.

1Zbliżenie powierzchni
2Wygląd ogólny
3Wykończenie powierzchni nie bardzo mi się podobało więc przeróbka

http://yfrog.com/bcbransoletka1jx



Gdyby drut stalowy zabarwić na błękitno może była by ciekawsza.
Jak kto ma pomysł na fajne wykończenie powierzchni to proszę o radę bo utknąłem w miejscu.

Awatar użytkownika
Marek
forumoholik
Posty: 1042
Rejestracja: 14 mar 2010, 13:45
Lokalizacja: Białystok

Post autor: Marek » 03 paź 2010, 00:22

Ej noo wtedy takie starożytne było... Wbiłeś skręcony miedziany drut na ciepło na boraks? podoba mi się ta robota, bez szlifowania też było fajne :-)
:evil:

Awatar użytkownika
Nomad
Moderator
Posty: 2263
Rejestracja: 28 sie 2009, 10:34
Lokalizacja: Jasło

Post autor: Nomad » 03 paź 2010, 08:59

Jaką to ma szerokośc?
Musiała to byc jubilerska robota.

dara

Post autor: dara » 03 paź 2010, 11:18

Szerokość: 5mm. grubość: 2 mm.
Skręcony drucik miedziany po glejowaniu (czyli odpuszczeniu) zakuwałem w rowku wykonanym w ten sposób.:
najpierw rozklepałem 3,5mm drut na płasko do grubości ok 2 mm.Następnie ostrym przecinakiem wykonałem rowek ok. 1mm głębokości.
Potem robionym ze śrubokręta dłutem przekułem rowek na prostokątny w przekroju.
Cieńkim punktakiem nabiłem dziurki w dnie rowka co ok.3 mm.
Następnie zakręcony drut miedziany włożony w rowek zakuwałem najpierw zagniatając go prostokątnym stęplem a następnie kując od góry lekki młotkiem spęczniałem krawędzie rowka które zamknęły miedziany drut . Zakuwać trzeba odcinkami po ok 2 cm inaczej miedz zaczyna wyłazić .
Cała robota to była obróbka na zimno łącznie z kuciem.Jedynie co jakiś czas odpuszczałem metal na kuchence gazowej (niestety paleniska jeszcze nie posiadam)
Pierwsze wykończenie to była powierzchnia młotkowana ,czerniona na olej i przetarta.
Jakoś mi się nie spodobała i przeszlifowałem całość na gładko.
pokombinuję z barwieniem stali może coś fajnego wyjdzie.

dara

Post autor: dara » 07 paź 2010, 09:07

Chyba ta wersja bransolety już zostanie.
Stal barwiona ogniowo w płonieniu spirytusowym.
http://yfrog.com/na19372034jx
Podobno powinno się nacierać jeszcze ciepły metal olejem kopytnym.
Ale gdzie to można nabyć nie mam pojęcia.

dara

Post autor: dara » 10 gru 2010, 00:13

Część mojej kolekcji zbytych osełek,wprawdzie kute tylko łańcuszki i koluszka
ale zawsze osełka związana z kowalstwem.
http://img213.yfrog.com/gal.php?g=pic0257zw.jpg

Awatar użytkownika
rav08
forumoholik
Posty: 1222
Rejestracja: 02 wrz 2009, 19:50
Lokalizacja: Jasło
Kontakt:

Post autor: rav08 » 10 gru 2010, 18:13

Olej kopytny powinieneś dostać w sklepie jeździeckim.Służy do nacierania kopyt koniom.

dara

Post autor: dara » 10 gru 2010, 23:52

olej kopytny to mój drogi padavanie był robiony z rogu i kopyt.mylisz sprawę z dziegciem który i tak w sklepach jeździeckich jest podróbą

dara

Post autor: dara » 10 sty 2011, 07:29

taka sobie bransoleta zrobiona "mimochodem"
Obrazek

dara

Post autor: dara » 31 mar 2012, 20:13

miałem kawałek blaszki z brązu i wykombinowałem taką bransoletkę.
Odtwórcy pewnie spotkali się z tym wzorem.Takie bransolety często wykonywane były ze złota rzadziej ze srebra.
Obrazek

ODPOWIEDZ

Wróć do „GALERIA - gallery”