Palenisko
Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel
- Grzegorz K.
- Administrator
- Posty: 3867
- Rejestracja: 29 sie 2009, 12:21
- Lokalizacja: Ustka/Słupsk
Czego konkretnie potrzebujesz? Mam dostęp do odlewni. Kotlina z orzechem 100 PLN. Przepancerna. kupujesz kawał blachy i profili ze złomu - max 20 PLN. Zapodajesz dmuchawę od jakiegoś poloneza i kujesz kujesz kujesz za mniej więcej 130 PLN. Chyba że kotline spawasz sobie z grubej blachy. Wychodzi najtaniej.

- Grzegorz K.
- Administrator
- Posty: 3867
- Rejestracja: 29 sie 2009, 12:21
- Lokalizacja: Ustka/Słupsk
dzwoniłem do kolesia, zejdzie do 400 złTrollsky pisze:co o tym myslicie za tą kase ?
http://allegro.pl/stare-palenisko-kowal ... 83657.html
dalej duzo nie ?
za 2 tygodnie chciałbym juz kuc ale paleniska brak, poradzcie cos
- Grzegorz K.
- Administrator
- Posty: 3867
- Rejestracja: 29 sie 2009, 12:21
- Lokalizacja: Ustka/Słupsk
- Grzegorz K.
- Administrator
- Posty: 3867
- Rejestracja: 29 sie 2009, 12:21
- Lokalizacja: Ustka/Słupsk
No to i pospawasz kotlinę. Weźmij jeno grubszej blachy na to ustrojstwo. Poukosuj lekko brzegi przed spawaniem i kleisz to tak jak pakiety z damastu z tym, że potem nie wsadzasz do paleniska i nie przekuwasz w pakiet
Spawaj elektrodą. Będzie działać. Co do nadmuchu to bierzesz dmuchawę, i podłączasz do zasilacza/prostownika. Patrzysz czy aby w dobrą stronę dmucha i... to wszystko
To nie instalacja 3 fazy, nie ma żadnej filozofii ani niebezpieczeństwa.

- Grzegorz K.
- Administrator
- Posty: 3867
- Rejestracja: 29 sie 2009, 12:21
- Lokalizacja: Ustka/Słupsk
E, jak masz czas na zabawę, to rób. Ale to się tak wydaje,że tanio i szybko zrobisz, potem wyskakują dodatkowe koszty, czegoś zabraknie, robota się przeciągnie, dolicz paliwo.....szukaj prostownika.... Palenisko z Allegro nie głupie, z popielnikiem, a te 4 stówki nie majątek i do domu kurier przywiezie.
"Wszystkie zwierzęta są równe, ale niektóre równiejsze"
mi spoko idzie na tym złożonym za 30 zł palenisku i suszarką zepsutą, że nie grzeje. Nawet spaliłem ostatnio pręt gruby na 3cm po chwili nieuwagi a oszczędzam koks to ciekawe jaka temperaturka by była przy większej kupce. Opisałem kilka stron wcześniej je: felga, rura gotowa, stół do góry nogami odwrócony bez nóg i kątowniki. zero spawania wszystko samo się trzyma bardzo dobrze. Trochę wiercenia i śrubek i po godzinie gotowe.