Walcarka jest juz sprzedana i nie mam zdjęć wykonanych przez nią elementów. Skręcała prety do 16mm, eski robiła do 14mm no i walcowała ładnie do 40/40mm i 50/50 ścianka 2mm na "odwal sie" ;p Budowałem ją z kuzynem. On jest specem od prądu i sterowanie jest jego konstrukcji. Opisze o co loto z lampka "czekaj" Jest po to, że gdy np skręcamy pręt po zatrzymaniu pręży on na imadło i uchwyt po drugiej stronie. Układ elektryczny czeka, aż silnik się zatrzyma, a potem cofa wały o ustalony czas - pokrętło "czas cofnięcia" tak, że można było swobodnie wyjąc pręt lub eske i powtórzyć proces. Instrukcji obsługi niet ;p Eski wychodza najzwyklejsze ze zwykłych, ale budowana była z myslą, że jej przeznaczeniem jest zakład slusarski...
Toczenie walców i wałów (czy shaftów jak napisałes) zlecalismy tokarzowi który dysponuje odpowiednim sprzetem. Materiał z centrostalu. Walce ze stali 40H to pamietam
