Broń biała Nomada

Miecze - kucie i oprawa

Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel

Awatar użytkownika
Nomad
Moderator
Posty: 2263
Rejestracja: 28 sie 2009, 10:34
Lokalizacja: Jasło

Broń biała Nomada

Post autor: Nomad » 02 gru 2010, 15:38

Witam!
Postanowiłem założyc ten temat, bo zacząłem robic następną szabelkę.
Wzorowałem się na typie Polsko Węgierskiej szabli.
Na razie tylko odkuta i wyszlifowana, przygotowana do hartowania, które nie wiem kiedy nastąpi z powodu pogody.
Waga to prawie 700g, a chce zejsc do około 600 po hartowaniu.

Obrazek

Obrazek

szekspir

Post autor: szekspir » 02 gru 2010, 16:07

To bardziej chyba KARABELA bo zakonczona "młotkiem"-przeslicznie jestem naprawde pod wielkim wrażeniem.....z czego zrobiona....naprawde masz ogromny talent!!!! :shock:

Awatar użytkownika
Nomad
Moderator
Posty: 2263
Rejestracja: 28 sie 2009, 10:34
Lokalizacja: Jasło

Post autor: Nomad » 02 gru 2010, 16:38

Dopiero się uczę, ale dzięki.

http://husaria1.webpark.pl/szabla.htm
http://husaria1.webpark.pl/gfx/sz_batorowka.jpg
Z tej strony i z kilku innych się wzorowałem, i ten typ też miał młotek, choc się nie znam za bardzo.
Zrobiona ze stali 50hs, przekuta sprężyna z amortyzatora. Ostrze wykuwałem 1,5 dnia, a 1,5 szlifowałem mniej więcej. Zmieściłem się w 3 dniach. Znacznie dłużej za to zajmie mi zrobienie rękojeści.

szekspir

Post autor: szekspir » 02 gru 2010, 18:18

Jak z amortyzatora to wydaje mi się ,że to samohart jest,sprawdz pilnikiem twardośc i spróbuj trzymając za koniec puknąc młoteczkiem w płaz jesli dzwięk bedzie jednolicie piękny znaczy że raczej jest OK,jesli gdzieś jest mikro pękniecie to będzie raczej stłumiono kiepski,natomiast jesli chodzi o hartowanie to bym radził,własnie "kalanie" tej stali w błocie z utwardzeniem powierzchownym,tyle roboty szkoda by trzasneła....Już z wagą nie przesadzj jest już dobra zmiescisz się w 1 kg

Remington
Posty: 833
Rejestracja: 21 wrz 2009, 17:46
Lokalizacja: Gdynia

Post autor: Remington » 02 gru 2010, 19:04

Trochę na zastawie za mocno wygiąłeś. Może dało by się to co nieco naprostować na gorąco?

szekspir

Post autor: szekspir » 02 gru 2010, 19:24

o już nie czepiajcie się ...ogólnie jest wspaniale ,a błędy:przeciągnieta strużyna ,troche promień,ostrze najlepiej jakby skonczyło się ze 2 cm przed jelcem,młotek bardziej płaski nie taki typowo mieczowy kształt....ale naprawde jest wspaniale

Awatar użytkownika
Nomad
Moderator
Posty: 2263
Rejestracja: 28 sie 2009, 10:34
Lokalizacja: Jasło

Post autor: Nomad » 02 gru 2010, 20:30

Młotek jest zbyt wysoki? Nie no mówcie co jest źle, i jak to poprawic, to jest moja 2 broń biała i chce to zrobic w miare tak, jak ma byc.
To zbytnie wygięcie to może byc spowodowane tym, że trzpien jest chyba ze 2 razy dłuższy, niż ma byc. Jak mierzyłem wygięcie od czubka do początku trzpienia jest 4 cm wygięcia.
Hartowac będe w oleju, już raz hartowałem takie długie ostrze i odbyło się to bez problemów.
Strudziny są 2, jedna przy samym grzbiecie, kończy się na młotku, 2 na środku, troche szersza i się ciągnie do połowy pióra. Moge troche skrócic pióra zeszlifowywując od strony młotka.
Sprawdzałem juz tą dźwięcznośc zaraz po szlifowaniu, i ma ładny, czysty dźwięk, niczym nie tłumiony, więc powinno byc wszystko OK ze stalą.

szekspir

Post autor: szekspir » 02 gru 2010, 20:43

Nie chodzi że "młotek" jest wysoki!!!Natomiast bardziej powinien przypominać "tasak...siekiere niewiem jak to napisac ...chodzi o zaszlifowanie ostrza,bez tego srodka jak w mieczu ...może zaraz coś znajde to pokaże na foto ;-)

Awatar użytkownika
Nomad
Moderator
Posty: 2263
Rejestracja: 28 sie 2009, 10:34
Lokalizacja: Jasło

Post autor: Nomad » 02 gru 2010, 20:47

Bez "ości", czy chodzi o to że jest zbyt szerokie przy końcu? Bo jak tak, to zamierzałem to zeszlifowac bardziej w szpic dla płynnego przejścia.

szekspir

Post autor: szekspir » 02 gru 2010, 20:52

o własnie :bez osci ;-)

Awatar użytkownika
Nomad
Moderator
Posty: 2263
Rejestracja: 28 sie 2009, 10:34
Lokalizacja: Jasło

Post autor: Nomad » 02 gru 2010, 20:54

Ok, wielkie dzięki szekspirze!
Jutro to zeszlifuje, żeby tego nie było. Gładko ma byc od razu za strudziną?

szekspir

Post autor: szekspir » 02 gru 2010, 21:06

Poczekaj!!!Trzeba znależdz coś na wzór jakiś orginał,ale na 99% to ma być w formie tasaka ;-)

szekspir

Post autor: szekspir » 02 gru 2010, 21:17

Wiesz !!!Może jednak być i tak bo niektóre były i do sztychu przebijania...ogólnie jest super!!!zostaw jak jest żeby nie było na mnie ,jest dobrze z ością lub bez ;-)....TEN PIERWSZY PRZEKRÓJ SPÓJRZ!!!
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

Awatar użytkownika
Proboszcz
Posty: 165
Rejestracja: 02 wrz 2009, 09:16
Lokalizacja: Tykocin

Post autor: Proboszcz » 03 gru 2010, 08:35

Nomad, podaj na pw cenę głowni. Moja grupa rycerska chce się przez zimę doposażyć/ wymienić szable. Jak inni mają podobne oferty to poproszę również.

Awatar użytkownika
Nomad
Moderator
Posty: 2263
Rejestracja: 28 sie 2009, 10:34
Lokalizacja: Jasło

Post autor: Nomad » 03 gru 2010, 10:23

Samej głowni, czy z oprawą?

ODPOWIEDZ

Wróć do „MIECZOWNICTWO - swordmaking”