Szlif

noże, nożyki, nożyczki

Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel

Awatar użytkownika
Nomad
Moderator
Posty: 2263
Rejestracja: 28 sie 2009, 10:34
Lokalizacja: Jasło

Szlif

Post autor: Nomad » 18 paź 2009, 09:57

Właśnie przeglądałem kilka linków w poszukiwaniu jak zrobic rękojesc z kory brzozowej i przy okazji znalazłem taki wynalazek http://playground.sun.com/~vasya/forging_18.jpg gdyby zamiast koła zrobić szlifierke taśmową, i zwiększyc przełożenie, to mielibyśmy szlifirke taką jak elektryczną, tylko ze za napęd bylibyśmy my.

Awatar użytkownika
Spontan
Posty: 79
Rejestracja: 16 paź 2009, 21:18
Lokalizacja: Tarnobrzeg
Kontakt:

Post autor: Spontan » 23 paź 2009, 01:50

Nieźłle Nomad :lol: Szlifierka taka ma tę poważną zaletę ,że ma "regulacje obrotów" Chociaz jesli szlifierz bardziej niz szlifowac lubi jeździć na rowerze to ostrze może się skończyc w dośc krótkim czasie ;-) Rękojeść z kory brzozowej? ?

Awatar użytkownika
Nomad
Moderator
Posty: 2263
Rejestracja: 28 sie 2009, 10:34
Lokalizacja: Jasło

Post autor: Nomad » 23 paź 2009, 16:05

Tak w najbliższym czasie zrobie tutorial. Po prostu skleja sie ze sobą kwadraciki z kory.

Awatar użytkownika
Spontan
Posty: 79
Rejestracja: 16 paź 2009, 21:18
Lokalizacja: Tarnobrzeg
Kontakt:

Post autor: Spontan » 23 paź 2009, 19:16

W takim razie pozostaje czekać z dużym zaciekawieniem.Brzmi w każdym razie bardzo interesująco.

Awatar użytkownika
wat93
Administrator
Posty: 1425
Rejestracja: 28 sie 2009, 12:02
Lokalizacja: Jarocin
Kontakt:

Post autor: wat93 » 23 paź 2009, 19:24

tej kory w zasadzie u mnie pod dostatkiem. ciekaw jestem jak to wyglada.

Awatar użytkownika
mikador
Posty: 131
Rejestracja: 14 wrz 2010, 19:53
Lokalizacja: Olkusz-okolice
Kontakt:

Post autor: mikador » 20 sty 2011, 20:12

A wracając do wynalazku na zdjęciu to przyjemnośc wraz z dbaniem o kondycje he he

Awatar użytkownika
nibylung
Posty: 331
Rejestracja: 08 lis 2009, 18:22
Lokalizacja: zgierz
Kontakt:

Post autor: nibylung » 23 sty 2011, 14:10

ten wynalazek znany jest już ładnych kilkadziesiąt lat . Za mojej młodosci był to normalny zawód stawał taki szlifierz na ulicy dzwonił pukajac młoteczkiem w kawalek stali i krzyczał "NOże nozyczki ostrze "

Awatar użytkownika
Nomad
Moderator
Posty: 2263
Rejestracja: 28 sie 2009, 10:34
Lokalizacja: Jasło

Post autor: Nomad » 23 sty 2011, 14:59

Na takim rowerku? Fajne rozwiązanie, nie wiedziałem, że na takich ostrzyli.

ODPOWIEDZ

Wróć do „NOŻOWNICTWO - knifemaking”