Ogólnie o imprezach kowalskich
Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel
- BANAN
- arcyweteran forum
- Posty: 6513
- Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
- Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa
Jeśli znajdzie się kawałek hali to kużnię da śię zestawić . Ja ze swej strony mogę przywieść polówkę i kowadełko wyspawane z szyn ,do tego parę pomocniczych narzędzi . Byle by tylko nie zasypało , bo odemnie to ponad 200 kilometrów w stronę polskiego bieguna zimna choć to też Podlasie.
Kontakt 517355290
ot i drogi nasze być może sie zeńdą.
W Ustce dwie a nawet trzy osoby grzały na jednej kotlinie. Pytanie na które tu juz Pawel poruszył
temat - co chcesz robić i gdzie.
Czy to ma byc pokaz, wspólna praca, warsztaty dla kowali, warsztaty dla "cywilów '
Czy mamy pracować na tradycyjnych miechach, na koksowych kotlinkach i nadmuchach, i co sie z tym wiąże kowadła historyczne , współczesne ? Dużo pytań.
Z historycznych kowali na forum jest juz chyba Bert, w Polsce pokazy robi Ejnar , Żaba i 9holender deska zapomniałem) jeszcze jeden kowal z Podlasia (robi też ligawy) . Oprócz ostatniego który używa miecha dwukomorowego reszta to wczesne średniowiecze.
Chętnie bym sie przywlókł a co móglybym zabrać to zależy czy mój kierowca (Moja Pierwsza Żona) zechciałby sie pchac tyli kawał drogi. Inacy tylko to co na garba zdołam wzionść. No i pomieszczenie bez przeciągów
. mozna sobie kuc artystycznie na zimnie ale rózne harty i tp. wymagają jednak ciepłoty. Kułem ostatnio w Muzeum Szlachty na Gołotczyźnie ale ze swoim wczesnym wyposażeniem
HOWGH
Ps. Od kiedy dostałem "węgierkę' od koleżanki to widze że na siedemnastkę mnie ściąga hu hu hu
W Ustce dwie a nawet trzy osoby grzały na jednej kotlinie. Pytanie na które tu juz Pawel poruszył
temat - co chcesz robić i gdzie.
Czy to ma byc pokaz, wspólna praca, warsztaty dla kowali, warsztaty dla "cywilów '
Czy mamy pracować na tradycyjnych miechach, na koksowych kotlinkach i nadmuchach, i co sie z tym wiąże kowadła historyczne , współczesne ? Dużo pytań.
Z historycznych kowali na forum jest juz chyba Bert, w Polsce pokazy robi Ejnar , Żaba i 9holender deska zapomniałem) jeszcze jeden kowal z Podlasia (robi też ligawy) . Oprócz ostatniego który używa miecha dwukomorowego reszta to wczesne średniowiecze.
Chętnie bym sie przywlókł a co móglybym zabrać to zależy czy mój kierowca (Moja Pierwsza Żona) zechciałby sie pchac tyli kawał drogi. Inacy tylko to co na garba zdołam wzionść. No i pomieszczenie bez przeciągów
HOWGH
Ps. Od kiedy dostałem "węgierkę' od koleżanki to widze że na siedemnastkę mnie ściąga hu hu hu
hej
Wszebąd,
myślałem nad wspólnym kuciem i konkursem/ami
ale rodzaj imprezy to zależy przede wszystkim od waszych rad,
na pewno impreza musiałaby być udostępniona widzom do oglądania- taki jest zazwyczaj wymóg tych, co dają kasę
Banan
jak powtarza budowniczy zamku "Na zamku jest jeszcze wiele do zrobienia"
i ostatni film z cyklu zachęta do odwiedzenia pięknego Tykocina
http://www.tvp.pl/bialystok/reportaz/bi ... ideo/zamek
Wszebąd,
myślałem nad wspólnym kuciem i konkursem/ami
ale rodzaj imprezy to zależy przede wszystkim od waszych rad,
na pewno impreza musiałaby być udostępniona widzom do oglądania- taki jest zazwyczaj wymóg tych, co dają kasę
Banan
jak powtarza budowniczy zamku "Na zamku jest jeszcze wiele do zrobienia"
i ostatni film z cyklu zachęta do odwiedzenia pięknego Tykocina
http://www.tvp.pl/bialystok/reportaz/bi ... ideo/zamek
witam serdecznie z powrotem w tym zimnym jak biegun kraju! ja jestem jak najbardziej za impreza oczywiscie pod dachem bo nie chcemy zeby nikomu glowy urwalo. paleniska i kowadla najlepiej jakby byly oczywiscie zle jak bedzie transport to ja moge zabrac moje rupcie palenisko i kowadelko
co do organizacji. pytaj dokladnie o co chodzi. we wszystkim postaramy sie pomoc.