ejj Sandan... spoko

tylko powiedziałem jakby co, że w kilka minut jeden (liczyć tak do 10 max

) na czas jeszcze nie robiłem więc nie wiem do końca ile ale tyle obstawiam

Zrobię kilka prób i wujo jest

wystarczy brać równe odcinki pręta i rozklepywać każdy tak samo. Trochę wprawy i spoko da się zrobić.
a ten z wąsami jak tradycyjnie? Einar na grunwaldzie powiedział.... hmm tzn jego ojciec... że rozklepujesz i wycinasz przecinakiem ale ja jakoś tego nie widzę
jak robisz tulejkę bo ja na płaskim zawijam, potem najwyżej na pal nabiję jak coś krzywo wyjdzie