Michał Kajda "mikador"- moje noże

noże, nożyki, nożyczki

Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel

dara

Post autor: dara » 22 mar 2011, 22:00

Marek pisze: Co do wyglądu to pierwsze drewienko powinno się raczej rozszerzać lub nic nie robić niż zwężać w kierunku jelca, na środku rękojeści powinno również być szerzej niż węziej żeby wypełniać dołek w środku ręki w trakcie chwytania
polecam pooglądać prace znawców i się na nich wzorować, jest dużo łatwiej zrobić ładnie i użytecznie :)
Zależy jakie przeznaczenie ma nóż.
Trybownik właśnie powinien mieć rękojeść zwężającą się w kierunku ostrza,wtedy wygodniej jest go obracać w dłoni.
Jeśli to nóż do patroszenia ryb to trochę za "bagnetowy"
Podoba mi się okucie na końcu rękojeści przydaje się do głuszenia małych ryb.
Przydał by się jeszcze zatrzask żeby nie wypadał z pochwy w trakcie ogłusznia rybki .

Awatar użytkownika
mikador
Posty: 131
Rejestracja: 14 wrz 2010, 19:53
Lokalizacja: Olkusz-okolice
Kontakt:

Post autor: mikador » 22 mar 2011, 22:12

Bardzo dziekuje za rady wszystko notuje i dopilnuje aby były one uwzględnione w przyszłych moich pracach. Nożyk oczywiście na ryby ale i na wyprawę do lasu czy ucięcie jakiejś gałązki.

Awatar użytkownika
Marek
forumoholik
Posty: 1042
Rejestracja: 14 mar 2010, 13:45
Lokalizacja: Białystok

Post autor: Marek » 22 mar 2011, 23:39

dara pisze: Podoba mi się okucie na końcu rękojeści przydaje się do głuszenia małych ryb.
gdzie te okucie? :P
:evil:

dara

Post autor: dara » 23 mar 2011, 07:42

No fucktycznie to nie okucie tylko drewienko. :mrgreen:
Obrazek oglądałem w małym formacie i wyglądało mi to na płytkę z mosiądzu.
Więc dodaję: zamiast tego drewienka na końcu grzbietu rękojesci ,fajne było
by okucie z płytki stalowej przydatne do ogłuszania mniejszych ryb, lub do wbicia
gwoździka,kołeczka itp dupereli.

Awatar użytkownika
mikador
Posty: 131
Rejestracja: 14 wrz 2010, 19:53
Lokalizacja: Olkusz-okolice
Kontakt:

Post autor: mikador » 27 mar 2011, 16:38

Witam ponownie. Odkąd mam palenisko, kowadło i własnoręcznie zrobiony młot resorowy postanowiłem ,że na razie wszystkie moje noże które będę robił oraz te które prezentowałem wcześniej będą wykute czy to warstwowo czy z pręta czy z jakiejś sztabki stali, nie będę chwilowo ich robił wycinając z blachy. Oczywiście realizując moje jedno z hobby jakim jest nożownictwo postanowiłem EKSPERYMENTOWAĆ a co za tym idzie uczyć się i poznawać stal.
Powiedziałem sobie, że chce zrobić nożyk tak na szybko-choć jak się chce aby wyglądał w miarę to szybko jest pojęciem względnym bo szybko się nie da tego zrobić.
Wziąłem dwa kawałki stali o grubości ok 7 mm i w środek włożyłem łańcuch taki ze 2 cm grubości i postanowiłem je zgrzać na grubość ok 4mm . Po zgrzaniu już ich nie składałem ponownie tylko z tego pakietu postanowiłem zrobić nóż i się przekonać co wyjdzie. Włożyłem nożyk do trawienia na 1,5 h w chlorku żelaza ale nie widać nic specjalnego. Głównie mi chodziło jak wyjdzie ten łańcuch. Ponownie dałem go do roztworu lecz na 8 godzin i zobaczcie jak wyszedł efekt.

http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/5d1 ... 23dc7.html

http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/682 ... 8f808.html

http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/8c1 ... 20e90.html

http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/717 ... 09c88.html

Rękojeść można zmienić np. drewno ale chciałem tzw "nożyk na szybko"
Nie mówie że jest doskonały ale z przyjemnością dołącze go do mojej kolekcji.
Ostatnio zmieniony 27 mar 2011, 16:57 przez mikador, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Nomad
Moderator
Posty: 2263
Rejestracja: 28 sie 2009, 10:34
Lokalizacja: Jasło

Post autor: Nomad » 27 mar 2011, 16:56

Nie mógł ci wyjśc łańcuch, bo łańcuch masz w środku. Musiałbyś zeszlifowac te okładki, a do tego łańcuch sam w sobie nawet po hartowaniu jest bardzo miękki i trzeba dawac przekładkę, więc to będzie jedynie nóż do oglądania a nie używania.

Mogłeś dac na odwrót 2 warstwy zewnętrzne łańcuch, a środek coś twardego, np. łożysko. Wtedy by wyszedł elegancki wzór po obu stronach.

Awatar użytkownika
Marek
forumoholik
Posty: 1042
Rejestracja: 14 mar 2010, 13:45
Lokalizacja: Białystok

Post autor: Marek » 27 mar 2011, 19:51

jejku wydaje mi się, że to jest mocno niedogrzane. Nawet bardzo mocno lub tak mocno został wyżarty łańcuch przez kwas, że takie dziury się porobiły. Strasznie dziwne te paski przy sztychu :|
No i Nomad ma rację, monostal nie da Ci wzorku na zewnątrz. Musisz łańcuch dać na zewnątrz a w środek twarde mono
ale eksperymentuj dalej :)
:evil:

Awatar użytkownika
mikador
Posty: 131
Rejestracja: 14 wrz 2010, 19:53
Lokalizacja: Olkusz-okolice
Kontakt:

Post autor: mikador » 27 mar 2011, 20:07

Wiecej mi chodziło o wasze cenne rady niż o ten nóż. A następny nożyk taki nie eksperymentalny myślę, że pokażę już wkrótce.
A dziury są wyżarte za długo trzymałem :-)
Ostatnio zmieniony 27 mar 2011, 20:11 przez mikador, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Marek
forumoholik
Posty: 1042
Rejestracja: 14 mar 2010, 13:45
Lokalizacja: Białystok

Post autor: Marek » 27 mar 2011, 20:11

rady? próbuj po prostu bo nie wiadomo co zrobiłeś źle na tych zdjęciach :D jeśli zaczynasz z damastami nie zaczynaj od łańcucha bo to cholernie trudna sprawa. Zwykłe kanapki na początek
:evil:

Awatar użytkownika
mikador
Posty: 131
Rejestracja: 14 wrz 2010, 19:53
Lokalizacja: Olkusz-okolice
Kontakt:

Post autor: mikador » 27 mar 2011, 20:14

Ten pierwszy co prezentowałem to jest z połączeniem z łańcuchem ale ma 128 warstw a ten to tak z ciekasości- no cóż niewypał.

Awatar użytkownika
Marek
forumoholik
Posty: 1042
Rejestracja: 14 mar 2010, 13:45
Lokalizacja: Białystok

Post autor: Marek » 27 mar 2011, 20:17

a faktyyycznie, sorki tyle czasu minęło, że zapomniałem kto co robił :D
:evil:

Awatar użytkownika
Nomad
Moderator
Posty: 2263
Rejestracja: 28 sie 2009, 10:34
Lokalizacja: Jasło

Post autor: Nomad » 28 mar 2011, 09:08

Spróbuj linę, też się łatwo zgrzewa, a jak trafisz na taką o średnicy 3-4 cm, to jedynie musisz środek ze sznurka wyciągnąc i zamiast niego dac albo pręt, albo 1 element stalowy z liny, bardzo łatwo się też zgrzewa jedynie musisz przy zgrzewaniu obracac, żeby się skuła do pręta, później jedynie rozpłaszczasz na płaskownik, jak się zgrzało.

Awatar użytkownika
mikador
Posty: 131
Rejestracja: 14 wrz 2010, 19:53
Lokalizacja: Olkusz-okolice
Kontakt:

Post autor: mikador » 13 kwie 2011, 11:21

Witam wszystkich serdecznie teraz przedstawiam mój następny nóż stal 4H13, wykuty z pręta długość ostrza 21 cm, rękojeść egzoty przekładki z fibry.






http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/f3c ... c2fgen.jpg[/img]ObrazekObrazekObrazek
Ostatnio zmieniony 18 sie 2011, 00:39 przez mikador, łącznie zmieniany 7 razy.

Awatar użytkownika
Marek
forumoholik
Posty: 1042
Rejestracja: 14 mar 2010, 13:45
Lokalizacja: Białystok

Post autor: Marek » 13 kwie 2011, 15:02

noooo ostrze wypas :D pochwa jakoś nie teges, nie pasuje ale ma działać :) jak szlify robiłeś?
:evil:

Awatar użytkownika
mikador
Posty: 131
Rejestracja: 14 wrz 2010, 19:53
Lokalizacja: Olkusz-okolice
Kontakt:

Post autor: mikador » 13 kwie 2011, 15:15

Pochwy robie drewniane bo nie mam skóry, ale to zawsze można znienić jest gdzie ostrze schowac aby się nie porysowało, szlif na piskowcu i na kamieniach japońskich syntetycznych no i papier ścierny.

ODPOWIEDZ

Wróć do „NOŻOWNICTWO - knifemaking”