Moje noże

noże, nożyki, nożyczki

Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel

Awatar użytkownika
Halfgar
Posty: 32
Rejestracja: 30 mar 2011, 02:07
Lokalizacja: Srebrna Góra
Kontakt:

Moje noże

Post autor: Halfgar » 05 kwie 2011, 23:30

Nie mam zbyt wielu zdjęć, ale, o ile czegoś nie sknocę przy załączaniu, postaram się parę wrzucić. :)
Poniżej (o ile nie sknocę, powtarzam) lekko zmodyfikowany sax. :) Stal sprężynowa, drewno czereśniowe, pochwa skóra wołowa.

http://img821.imageshack.us/img821/1443/16042010362.jpg

http://img545.imageshack.us/i/16042010377.jpg

Awatar użytkownika
Halfgar
Posty: 32
Rejestracja: 30 mar 2011, 02:07
Lokalizacja: Srebrna Góra
Kontakt:

Post autor: Halfgar » 05 kwie 2011, 23:44

Kolejny nożyk, materiał - stal piły tartacznej, drewno czereśniowe, trzykrotnie sycone na gorąco woskiem, sycona woskiem skóra wołowa.

http://img808.imageshack.us/i/16042010355.jpg

http://img222.imageshack.us/i/16042010357.jpg

Awatar użytkownika
Halfgar
Posty: 32
Rejestracja: 30 mar 2011, 02:07
Lokalizacja: Srebrna Góra
Kontakt:

Post autor: Halfgar » 05 kwie 2011, 23:53

Ten wykonałem parę tygodni temu. :) Stal sprężynowa, barwione, sycone woskiem drewno bukowe, pochwa, skóra wołowa. Dł. głowni 20 cm.

http://img695.imageshack.us/i/09032011666.jpg

http://img690.imageshack.us/i/09032011669.jpg


Hmm... Proszę o wyrozumiałość w ewentualnych komentarzach. :) Nadal staram się poprawić jakość tego co robię. ;)

Marcin
Posty: 802
Rejestracja: 14 gru 2009, 10:13
Lokalizacja: Giedlarowa
Kontakt:

Post autor: Marcin » 06 kwie 2011, 01:51

Mała uwaga techniczna: wrzucaj wszystko w jednym poście
Młodości nie kupisz, ani nie sprzedasz

Awatar użytkownika
b1211
Posty: 104
Rejestracja: 01 gru 2010, 21:02
Lokalizacja: Z daleka

Post autor: b1211 » 06 kwie 2011, 07:15

Fajne prace, ten ostatni nożyk najbardziej mi się spodobał.

dara

Post autor: dara » 06 kwie 2011, 08:07

Pochewki słabe. :(

Awatar użytkownika
Halfgar
Posty: 32
Rejestracja: 30 mar 2011, 02:07
Lokalizacja: Srebrna Góra
Kontakt:

Post autor: Halfgar » 06 kwie 2011, 09:44

Pochewki miały być proste i solidne. :) Takie też są. Nie rozczulałem się nad zdobieniem. Nacisk położyłem na wytrzymałość i jakość materiału. :) Skóra z której są wykonane, ma grubość 7 mm i jest utwardzona woskiem na gorąco. Darowałem sobie także szycie, gdyż przy ostrości klingi, pozwalającej na golenie włosów z kończyn, każde szycie, prędzej czy później, konało. :P

Awatar użytkownika
Nomad
Moderator
Posty: 2263
Rejestracja: 28 sie 2009, 10:34
Lokalizacja: Jasło

Post autor: Nomad » 06 kwie 2011, 15:39

Ten 3 nóż mi się podoba, a jak w pochewkachci nóż przecina szycie, to wkładaj w szew jeszcze 1 dodatkową warstwe dkóry, dzięki czemu nóż jak wchodzi to się wcina w skórę a nie w szew.

Awatar użytkownika
Halfgar
Posty: 32
Rejestracja: 30 mar 2011, 02:07
Lokalizacja: Srebrna Góra
Kontakt:

Post autor: Halfgar » 06 kwie 2011, 15:43

Znam ten patent. :) Ale przy naprawdę ostrych nożach, po jakimś czasie i tak tnie.
Tym bardziej, że typ pochewek skandynawskich, takich, gdzie nóż chowa się niemal cały, wymaga pewnego luzu dla ostrza, a to sprawia, że patent z wszywką staje się nieskuteczny. Nity są skuteczne. Alternatywą dla nich jest jeszcze wykonanie okucia na całej pochwie, co też czasem stosuję. :)

Awatar użytkownika
Nomad
Moderator
Posty: 2263
Rejestracja: 28 sie 2009, 10:34
Lokalizacja: Jasło

Post autor: Nomad » 06 kwie 2011, 15:52

Może zbyt blisko wewnętrznej krawędzi wkładki dajesz szew? Ja dotąd nie miałem problemów z takim rozwiązaniem, a jeden z noży z taką pochewką jest dośc mocno eksploatowany. Musze jeszcze spróbowac kiedyś okuc, bo nigdy nie robiłem.

Awatar użytkownika
Halfgar
Posty: 32
Rejestracja: 30 mar 2011, 02:07
Lokalizacja: Srebrna Góra
Kontakt:

Post autor: Halfgar » 06 kwie 2011, 16:23

Nie, ja po prostu wyprowadzam bardzo wąski klin ostrza i ostrzę często chyba przesadnie. Taki odchył. :P Żeby wszywka spełniała w tym wypadku swoje zadanie, musiałbym rzeczywiście stosować duży naddatek, a to, moim zdaniem, nie wygląda estetycznie. :) Możliwe też, że stosujesz to w stosunkowo krótkich nożach, wówczas takie rozwiązanie może trochę posłużyć.
Okucie jest bardzo estetycznym rozwiązaniem, szczególnie, gdy jest jeszcze zdobione. :) Ale zwiększa także ciężar pochwy, a w przypadku noża często noszonego, nie jest to zaleta. :)

Awatar użytkownika
Nomad
Moderator
Posty: 2263
Rejestracja: 28 sie 2009, 10:34
Lokalizacja: Jasło

Post autor: Nomad » 06 kwie 2011, 17:07

Może i masz rację, jeszcze nie robiłem pochwy na dłuższe noże, więc nie wiem za bardzo jak się przy takich zachowuje, wydawało mi się, że to są takie mniejsze noże.

Awatar użytkownika
Halfgar
Posty: 32
Rejestracja: 30 mar 2011, 02:07
Lokalizacja: Srebrna Góra
Kontakt:

Post autor: Halfgar » 06 kwie 2011, 17:19

Najkrótszy z nich ma osiemnastocentymetrową głownię, najdłuższy, ten sax - trzydziestka. :) A pociągnięcie takim ostrzem po skórze, nawet utwardzanej, przy wyciąganiu z pochwy, zwykle kończy się w jeden sposób. :P
Do jednego z noży wykonałem kiedyś nawet kształtowaną pochwę, wykonaną w całości z miedzianej rurki instalacyjnej. :) Dźwięk przy wyciąganiu ostrza - bezcenny. :D
Ale, tak jak mówiłem, ciężar robi swoje...

dara

Post autor: dara » 06 kwie 2011, 21:27

Halfgar pisze:Pochewki miały być proste i solidne. :) Takie też są. Nie rozczulałem się nad zdobieniem. Nacisk położyłem na wytrzymałość i jakość materiału. :) Skóra z której są wykonane, ma grubość 7 mm i jest utwardzona woskiem na gorąco. Darowałem sobie także szycie, gdyż przy ostrości klingi, pozwalającej na golenie włosów z kończyn, każde szycie, prędzej czy później, konało. :P
ale mimo to są słabe

Awatar użytkownika
Halfgar
Posty: 32
Rejestracja: 30 mar 2011, 02:07
Lokalizacja: Srebrna Góra
Kontakt:

Post autor: Halfgar » 06 kwie 2011, 21:32

A mógłbym prosić o precyzyjniejsze zdefiniowanie terminu "słabe"...? :P

ODPOWIEDZ

Wróć do „NOŻOWNICTWO - knifemaking”