Musisz jednak być świadom ,że przy takiej dużej ilości warstw hada jest niemal niewidoczna a to ,że na zdjęciach mieczy można ja w miarę dobrze zobaczyć wynika z faktu ,że głownie się skanuje bo na normalnych zdjęciach niewiele widać.Wyglądu bułatu tak nie uzyskasz ale można go uzyskać znacznie prościej.
Nibylung to robi się znacznie szybciej niż składanie na pół.
Dyskusja o przewagach danego typu miecza nad innym
Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel
jest to opisane w artykule W Wiedza i życie albo świat wiedzy chyba z 2000 r..Art kiedyś znalazłem a w sieci.Artykuł o bułacie ale jest też opis patentu na bułat Uniwersytetu w Illinois jeśli się nie mylę (Czytałem to dawno).Z grubsza chodzi o wygrzanie stali w temperaturze sferoidyzacji przez kilkanaście godzin w celu zwiększenia ziarna stali( optymalny czas to ok 150 godzin ale już po 12 godzinach jest niezły efekt).Ta temperatura jest charakterystyczna dla danego gatunku i zwykle podana w opisie gatunku.
Stal musi mieć powyżej 1,5C , nie mniej niz 1 Mn i niewielkie dodatki( poniżej 1%) wanadu i molibdenu.Ja używałem NC11LV .A następnie przekuwa się w temp poniżej 800 stopni.Wygrzewanie robione było w piecu do nawęglania tylko zamiast proszku węgla był piasek.
Stal musi mieć powyżej 1,5C , nie mniej niz 1 Mn i niewielkie dodatki( poniżej 1%) wanadu i molibdenu.Ja używałem NC11LV .A następnie przekuwa się w temp poniżej 800 stopni.Wygrzewanie robione było w piecu do nawęglania tylko zamiast proszku węgla był piasek.