forum o knifemakingu

noże, nożyki, nożyczki

Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel

Awatar użytkownika
krzysieklup
Posty: 325
Rejestracja: 20 kwie 2011, 17:45
Lokalizacja: Łapy ok.Białegostoku
Kontakt:

Post autor: krzysieklup » 21 maja 2011, 22:02

Mam problem otóż
Za słabo wyprowadziłem trzpień i nie mam pojęcia jak dorobić rękojeść .
Całość wygląda tak
Obrazek

[/URL]

Trzpień jest mały , ledwo miejści się na nim dłoń .

I kolejne pytanie , myślałem na rękojeść o
Stal st3s 2mm ;Skóra 3 mm ;Czereśnia 20 mm : mosiądz 1mm , skóra 3mm i na koniec olcha.
Co myślicie o takiej rękojeśći.

Awatar użytkownika
wat93
Administrator
Posty: 1425
Rejestracja: 28 sie 2009, 12:02
Lokalizacja: Jarocin
Kontakt:

Post autor: wat93 » 21 maja 2011, 23:11

rob chlopie nie pytaj :)

Nef
Posty: 64
Rejestracja: 14 lis 2010, 15:41
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: Nef » 21 maja 2011, 23:57

wat93 pisze:rob chlopie nie pytaj :)
+1 :D

Kucyk
Posty: 157
Rejestracja: 28 cze 2010, 12:27
Lokalizacja: Białystok

Post autor: Kucyk » 22 maja 2011, 11:31

Ucz się na błędach! Ja trochę ("bardzo trochę") z moich błędów już wyniosłem.
Może kiedyś czegoś się nauczę :)

Wczesnośredniowieczna Osada Słowiańska Nawia

Awatar użytkownika
Nomad
Moderator
Posty: 2263
Rejestracja: 28 sie 2009, 10:34
Lokalizacja: Jasło

Post autor: Nomad » 22 maja 2011, 13:45

Najprościej dospawac, albo zrób na początek rękojeśc z 1 kawałka, trzpień nie musi przechodzic przez całą rękojeśc, zablokujesz ją pinem.

Awatar użytkownika
krzysieklup
Posty: 325
Rejestracja: 20 kwie 2011, 17:45
Lokalizacja: Łapy ok.Białegostoku
Kontakt:

Post autor: krzysieklup » 22 maja 2011, 14:50

Już napisałem że z kilku kawałków zrobię to , nie będę się wycofywał
Owinę klingę szmatą z gliną i dospawam kawałek , później przekuje spawy na gorący jak trzpień siię rozgrzeje.

Awatar użytkownika
Marek
forumoholik
Posty: 1042
Rejestracja: 14 mar 2010, 13:45
Lokalizacja: Białystok

Post autor: Marek » 22 maja 2011, 18:03

bez sensu owijać szmatą z gliną jak i tak będziesz rozgrzewał potem. Tak się robi jak już zahartowane masz i chcesz dospawać coś albo trzpień na gorąco zaklepać a z drugiej strony jak planujesz kuć to nie hartujesz :P

btw Nomadowi chodziło też pewnie żeby zrobić hidden tanga bodajże co wcale nie zabrania Ci robić rękojeści z kilku kawałków a trzpień nie musi być duży, do połowy rękojeści by starczył

aha i jeśli obrazek odzwierciedla bardzo rzeczywistość to wyciągnij po prostu trzpień bo jest za gruby a może się zwężać ku końcowi
:evil:

Awatar użytkownika
krzysieklup
Posty: 325
Rejestracja: 20 kwie 2011, 17:45
Lokalizacja: Łapy ok.Białegostoku
Kontakt:

Post autor: krzysieklup » 22 maja 2011, 19:53

Zahartowane jest tylko około 7 cm od czubka , wkońcu zrobiłem go do rzucania i spisuje się świetnie.
Rozkuje na zimno pręt na kształt trzpienia i na nim zrobię rękojeść , później tylko nabije na trzpień w nozu.

Awatar użytkownika
Marek
forumoholik
Posty: 1042
Rejestracja: 14 mar 2010, 13:45
Lokalizacja: Białystok

Post autor: Marek » 22 maja 2011, 21:08

strasznie... dziwnie... z doświadczenia wiem, że wynalazki nie wychodzą bo sam chciałem robić wszystko po swojemu na początku ale zostało już to co najlepsze wymyślone i radziłbym się uczyć na błędach innych, tyle mogę powiedzieć.

kucie na zimno jest złe, niszczy stal
:evil:

Awatar użytkownika
Nomad
Moderator
Posty: 2263
Rejestracja: 28 sie 2009, 10:34
Lokalizacja: Jasło

Post autor: Nomad » 22 maja 2011, 21:21

Sfazuj koniec trzpienia noża, wykuj reszte, też sfazuj koniec, co bedzie przylegał do trzpienia i zespawaj jedno z drugim, dzięki sfazowaniu masz spaw na całej powierzchni, po zeszlifowaniu nic ci nie odpadnie, nie ma co kombinowac, bo takie coś jak chcesz zrobic pewnie za długo nie potrzyma, szczególnie narażone na wstrząsy :mrgreen:

ODPOWIEDZ

Wróć do „NOŻOWNICTWO - knifemaking”