Ale tak się złożyło że coś tam zawsze w duszy gra i jedną z metod wyrzucenia z siebie pomysłów jest ta moja spawarkoszlifierkoplastyka.
Staram się uczyć technik różnych ale powoli powoli to idzie bo i czasu nie ma aż tyle.
Tu bym się chciał pochwalić tym co mi spod łapy wyszło, raczej cudów nie oczekujcie :-D
Konstruktywne oceny mile widziane..
Kiedyś popełniłem taki to stojaczek na wino - prezent na urodziny..
A tu prezent dla szefa na wesele :-D tytuł "Dla pewności" :-D

A to statuetka przechodnia ;-D
W pracy kiedyś dla żartu wymyśliłem że kto odbierze najwięcej telefonó w miesiącu uzyskuje tytuł "Hotline King" ot i tak się ujęło ;-D
Kawałek zardzewiałej rury trochę posmarkane spawy i jest..

