Odprowadzenie spalin

Oświetlenie, ogrzewanie itp.

Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel

Awatar użytkownika
Matthan
Posty: 400
Rejestracja: 28 sie 2009, 22:01
Lokalizacja: Augustów

Odprowadzenie spalin

Post autor: Matthan » 11 lip 2011, 12:21

Witam serdecznie!

Jadę prosto z mostu:
Potrzebuje informacji odnośnie odprowadzania spalin z kuźni. W jaki sposób jest to u was rozwiązane. I jak można by to było zrobić u mnie:
Postawiłem sobie garaż 3x6 ( niestety nie zbyt szczelny pomiędzy dachem a ścianą jest szpara)
Na tylnej ścianie mam ustawione palenisko mniej więcej na środku. dach mam dwuspadowy i pod kalenicą wyciąłem otwór na komin... Próbowałem zrobić okap z starego kuchennego okapu i komin z rury odpustowej od rynien. niestety zakopciłem cały garaż i mam teraz pewien problem... bo do końca nie rozumiem zasady ciągu w takich sprawach. Postaram się to jakoś narysować aby łatwiej to było zrozumieć. Domyślam się tylko, że jest za mały przekrój rury i wylotu z okapu (spaliny wylatywały po bokach okapu) ale nie jestem pewien i nie chce się wkopać w koszty bez wcześniejszego porozumienia z kim mądrzejszym :P

Proszę o pomoc ;]


koślawy obrazek :P
Obrazek
Nie ma jak dym z kuźni, fajka w zębach
<Duch wieje przez świat>
Moje zdjęcia

Awatar użytkownika
wat93
Administrator
Posty: 1425
Rejestracja: 28 sie 2009, 12:02
Lokalizacja: Jarocin
Kontakt:

Post autor: wat93 » 11 lip 2011, 13:00

są dwa warunki dobrego ciągu. wysoki komin i duża średnica rury komina. im większe te wartości tym ciąg jest lepszy :)

Awatar użytkownika
bey
Administrator
Posty: 2785
Rejestracja: 31 sie 2009, 07:20
Lokalizacja: Bronisze
Kontakt:

Post autor: bey » 11 lip 2011, 13:57

Ja mam podobnie, tzn. otwór w ścianie. Głęboki okap z opuszczaną żaluzją, oraz komin około 2,5 m o przekroju 30/30 cm. dodatkowo nad okapem szczelina wentylacyjna, co nie wejdzie w okap ucieka tamtędy.
Lepsze jest wrogiem dobrego

Awatar użytkownika
Idol
Posty: 184
Rejestracja: 15 lis 2010, 22:37
Lokalizacja: Żywiec

Post autor: Idol » 12 lip 2011, 11:01

U mnie palenisko jest obmurowane dookoła,ale zdarzało się dymienie zwłaszcza świeżo po rozruchu.Komin niski (1 metr ponad dach),zdecydowaną poprawę odprowadzenia spalin uzyskałem po zamontowaniu na kominie obrotowej przyłbicy z lotką-wylot zawsze ustawia się z wiatrem i ładnie wydmuchuje.

Aha-warto pamiętać o tym,żeby średnica rury wylotowej była większa niż nawiew :mrgreen:

Awatar użytkownika
Matthan
Posty: 400
Rejestracja: 28 sie 2009, 22:01
Lokalizacja: Augustów

Post autor: Matthan » 12 lip 2011, 13:11

No dzięki chłopaki. Tak jak się spodziewałem...
Pozdrowienia i dzięki...
Nie ma jak dym z kuźni, fajka w zębach
<Duch wieje przez świat>
Moje zdjęcia

Awatar użytkownika
sandroscorp
Posty: 15
Rejestracja: 24 sie 2011, 18:02
Lokalizacja: Piątek
Kontakt:

Post autor: sandroscorp » 12 wrz 2011, 22:07

ja mam komin 30x30 długi na około 4 m i również mam problem przy rozpalaniu.
możliwe że jak powiększę otwór na całej długości okapu ?

Awatar użytkownika
Grzegorz K.
Administrator
Posty: 3866
Rejestracja: 29 sie 2009, 12:21
Lokalizacja: Ustka/Słupsk

Post autor: Grzegorz K. » 12 wrz 2011, 23:11

rozpalaj węglem drzewnym.
Obrazek

Awatar użytkownika
Matthan
Posty: 400
Rejestracja: 28 sie 2009, 22:01
Lokalizacja: Augustów

Post autor: Matthan » 13 wrz 2011, 08:39

No właśnie z tym jest problem... zrobiłem sobie 20x20 i około 2m.
Jest ok, ale dopiero jak się dobrze rozpali. jak rozpalam muszę wyjść z garażu, a później leci jak ta lala ;]
Nie ma jak dym z kuźni, fajka w zębach
<Duch wieje przez świat>
Moje zdjęcia

Awatar użytkownika
sdr3
Posty: 237
Rejestracja: 28 kwie 2011, 21:51
Lokalizacja: Budziarze

Post autor: sdr3 » 13 wrz 2011, 10:11

Możesz spróbować chwilę przed rozpaleniem paleniska zapalić bezpośrednio w kominie zwinięty w rulonik kawałek gazety. To wytworzy ciąg bez dymienia na pomieszczenie.

Awatar użytkownika
Grzegorz K.
Administrator
Posty: 3866
Rejestracja: 29 sie 2009, 12:21
Lokalizacja: Ustka/Słupsk

Post autor: Grzegorz K. » 13 wrz 2011, 15:56

Ja całkowicie zrezygnowałem z rozpalania drewnem. Za każdym razem kopciuch byłtak wielki że bałem się iż ktoś zadzwoni po straż pożarną. Nigdy więcej drewna.
Obrazek

Awatar użytkownika
b1211
Posty: 104
Rejestracja: 01 gru 2010, 21:02
Lokalizacja: Z daleka

Post autor: b1211 » 13 wrz 2011, 16:32

Garść węgla drzewnego kawałek podpałki do grilla i rozpalony koksik w parę chwil (prawie bez dymu)

Awatar użytkownika
Grzegorz K.
Administrator
Posty: 3866
Rejestracja: 29 sie 2009, 12:21
Lokalizacja: Ustka/Słupsk

Post autor: Grzegorz K. » 13 wrz 2011, 20:46

Amen
Obrazek

Awatar użytkownika
sandroscorp
Posty: 15
Rejestracja: 24 sie 2011, 18:02
Lokalizacja: Piątek
Kontakt:

Post autor: sandroscorp » 21 wrz 2011, 08:32

teraz poszerzyłem wylot w kominie ( wygląda jak lej ) okap jest z zagiętej blachy trójeczki. blachę zamocowałem do ściany wkrętakami a szczeliny wypełniłem gliną z solą. Przy rozpalani pobiera ciąg jakieś 95 % dymu. Jestem bardzo zadowolony

Slavek
Posty: 46
Rejestracja: 04 sie 2010, 22:20
Lokalizacja: Stalowa Wola

Post autor: Slavek » 06 sty 2012, 12:06

Widziałem rozwiązanie bez komina. Palenisko duże( z dwoma kotlinkami), nad tym okap i w ścianie tylko otwór z wentylatorem ( który i tak nie działał). Dym był tylko przy rozpalaniu( rozpalane drewnem).

Awatar użytkownika
Bodar
weteran forum
Posty: 4331
Rejestracja: 01 sty 2014, 11:21
Lokalizacja: Szprotawa

Post autor: Bodar » 08 sty 2014, 21:48

Poruszam ponownie ten wątek ponieważ jestem w trakcie budowy swojej kuźni i przymierzam się do wykonania okapu. To co przeczytałem tutaj podsuwa mi pewne, hm, a nawet konkretne rozwiązania, ale zaczął mi chodzić po głowie pomysł zastosowania w okapie deflektora spalin jak na rysunku. Z doświadczenia (ale nad zwykłym paleniskiem, nad którym można było piec sporego świniaka) wiem, że znajomy miał problem z zadymieniem sali w której centralnie umieszczone było owe palenisko. Do czasu, zanim zamontowano deflektor, imprezy odbywały się na poziomie podłogi, a jak ktoś miał ochotę się najarać wystarczyło wstać. Problem zniknął w momencie zamontowania deflektora. I tak przypomniałem sobie tamtą sprawę, i pomyślałem czy nie zastosować podobnego rozwiązania w kuźni? Myślę, że deflektor (z blachy np. 3) zawieszony powiedzmy ok. 50 - 70 cm nad kotliną będzie najszybciej rozgrzewającym się elementem, co po mojemu szybko zwiększy cug, a przy tym powinno też być zasysane chłodne powietrze z boków okapu co nie pozwoli na zadymienie kuźni. Myślę, że deflektor może też mieć wpływ na bezpieczeństwo ppoż. w znacznym stopniu ograniczając wydostawanie się iskier w trakcie wajchowania w rozbujanym palenisku. Wylotu komina nie poruszam bo o tym pisaliście wcześniej. Jak myślita bydzie co z tego?
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

ODPOWIEDZ

Wróć do „BUDOWA KUŹNI - build a workshop”