Dzisiaj od południa miałem przyjemność gościć Marka i Romea na spotkaniu poświęconym kuciu damastu...
Towarzystwo wyśmienite, czas spędzony nieodżałowanie za krótki, a wiedza niesamowicie ubogacająca!!!
Zaczęliśmy od przygotowania pakietu z 2mm blachy st3 i bliżej nieznanej sprężynówki ze złomu w postaci kawałka piły "twoja-moja"
Przy pracy nie było końca rozmów i dobrej atmosfery... Każdy miał szansę pomachać młotkiem, aż nadszedł moment skręcenia pakietu...
Twist udał się znakomicie, chociaż mieliśmy obawy do tej, nie do końca znanej nam "piły".
Następnie przyszedł czas na pilnik, który o dziwo pasował idealnie i w kilka chwil później ukazał się nam idealnie zgrzany płaskownik, z którego podzieliliśmy się i każdy z nas otrzymał swój kawałek "układanki"...
Niestety z tego wszystkiego zapomniałem zrobić zdjęcia całości, ale jak każdy z kolegów pokaże swój kawałek( może już zrobiony) to ukaże się nam piękna całość
Całość 40 warstw st3+piła = twist + na ostrze pilnik
Pozdrawiam Marka i Romea!!!
A wszystkich zapraszam do obejrzenia relacji fotograficznej. A chętnych również do odwiedzenia Mateusza w jego skromnych progach... Wrota kuźni zawsze otwarte...
Kamerata-Augustowiana
Pozdrawiam
MM