Giętarka

Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel

Raziel
Posty: 14
Rejestracja: 18 gru 2011, 17:22
Lokalizacja: Gogolin
Kontakt:

Giętarka

Post autor: Raziel » 18 gru 2011, 17:40

Witam,
chcę robic w domu świeczniki, karnisze itp ozdoby i spróbować na tym zarobić (wole to niż siedzieć przed kompem). W związku z tym planuje zakup giętarki, niestety nie znam sie na tym sprzęcie. Planuję wydać ok 1000zł (jak będzie trochę więcej też nic się nie stanie). Chciałbym żeby te pieniążki były jak najlepiej wydane (miesiąc roboty :P). Na allegro znalazłem takie dwie oferty:
http://allegro.pl/gietarka-zaginarka-pr ... 20296.html
http://allegro.pl/proma-gietarka-wygina ... 70800.html
Jedna z nich to: giętarka, wyginarka, zaginarka, skręcarka
Natomiast druga to: giętarka, zaginarka do zaginania pod kątem, okrągłego i spiralnego stali płaskiej, rur, pretów i profili
I nie wiem co się bardziej opłaca, może jeszcze jakaś inna giętarka?

Chciał bym robic przykładowo cos takiego:
http://imageshack.us/photo/my-images/706/48895702.jpg/

Ale fajnie były by też mieć funkje skręcearki, by robic te tzw. szyszki, koszyczki czy jak się one nazywają. O to to:
http://cokupic.pl/i/c_big1977670.jpg

Do tego jeszcze planuje zakup migomatu, na szczescie z tym juz mialem stycznosc.
Dodam jeszcze ze w domu mam palnik acetylenowy z butlami.

Będę bardzo wdzięczny za pomoc bo w sumie to forum kowalskie czyli do obróbki na cieplo, a ja tu bardziej o slusarstwie. No ale mam nadzieje, ze wybaczycie :)

Awatar użytkownika
sdr3
Posty: 237
Rejestracja: 28 kwie 2011, 21:51
Lokalizacja: Budziarze

Post autor: sdr3 » 18 gru 2011, 19:37

Poczytaj forum a wpadniesz na pomysł jak zaoszczędzić kasę robiąc maszynę własnoręcznie z materiału zdobytego na złomie.
Te fabryczne są ładne, ale czy lepsze o tyle o ile są droższe?

Awatar użytkownika
Kuba
Moderator
Posty: 1310
Rejestracja: 11 wrz 2011, 20:25
Lokalizacja: tu i tam :)

Post autor: Kuba » 18 gru 2011, 19:49

raczej takiego elementu jak ten świecznik z linka nieda sie zrobić podanymi giętarkami ty raczej musi być maszynka przystosowana indywidualnie do takiego kształtu spirali i wiekszych rozmiarów a co do koszyczka to ten akurat niebyl skręcany tylko zaginany ponieważ widac wyraznie miejsca przegięć lepiej samemu wykonać taką giętarkie pod swoje potrzeby te orginalne niesa najlepszej jakośći i zbytnio mocne

Raziel
Posty: 14
Rejestracja: 18 gru 2011, 17:22
Lokalizacja: Gogolin
Kontakt:

Post autor: Raziel » 18 gru 2011, 20:10

Jak zrobić tę gietarkę mam szukac w dziale "NARZĘDZIA - tools", jakimś jeszcze innym, czy w ogóle po całym forum? Nie chce byc zbyt wygodnicki, ale forum odsyc duże jest :) .
Dosyc niechętnie podchodziłem do tych giętarek ze względu na bardzo ubogi opis. Myslalem, że może po prostu nie potrafię z niego wydobyć tego co istotne, jednak jak na kwotę 1000zł to i tak wydaje mi się jakaś lipa z takim opisem.
Nawet mi to pasi, by samemu robic. Teraz tylko czeka mnie lekura ^^. Jak byście mieli jeszcze jakieś uwagi dla początkującego to bede bardzo wdzieczny.
Dzięki za rady i pozdrawiam :)

Awatar użytkownika
jolo
forumoholik
Posty: 1117
Rejestracja: 28 sie 2009, 22:15
Lokalizacja: Olkusz okolice

Post autor: jolo » 18 gru 2011, 22:28

kolego takie spiralki z takiego drucika to oginam lewą reką trzymając dwa palce tejże ręki w nosie , a jeszcze jednym drapiąc sie po tyłku :mrgreen: ,
do preta 12x12 nie potrzebujesz żadnej czarodziejskiej maszynki , tylko ręce , i chęci ,

najpierw doginasz matrycę , na kształt jaki potrzebujesz , z np, płaskownika 25x6mm
potem spawasz ją na blachę , następnie z drugiej strony blachy dajesz , jakiś profil i za ten profil całą tą matrycę wkręcasz w imadło, i już masz czarodziejski ustroystwo do robienia zawijasków

koszt może ze 20 zł i dniówka pracy , a za to co ci zostanie (980)zł kup se imadło , kowadło i zbuduj palenisko, może ci jescze na młotek zostanie :)

Raziel
Posty: 14
Rejestracja: 18 gru 2011, 17:22
Lokalizacja: Gogolin
Kontakt:

Post autor: Raziel » 19 gru 2011, 20:17

Jolo pozwól ze zapytam: ta matryca to ma być płaskownik przyspawany bokiem (tym najchudszym i najdłuższym), pod katem 90 stopni do jakies plaskiej blachy. Natomiast kszałt tego płaskownika ma być taki, jaki kształ ma mieć gotowa spirala (np ta ze swiecznika na zdjeciu). Z tym, że wystarczy tylko połowa tej spirali (tak jakby od środka). Bo druga strona jest jakby lustrzanym odbiciem, chyba... Ogolnie ten świat ma trzy wymiary i czasem się gubie XD
Zastanawia mnie jeszcze jak zahaczyc pozniej pret o ten plaskownik, po prostu zagiąć? Haczyk zrobic? No i jeszcze, jak pełen obrót spirali bedzie wynosil powiedzmy 600 stopni, to może być cieżko dojsc tam na poczatek. Może lepiej wtedy zrobić 2 stopnie, tzn 2 matryce. Pierwsza by miała 300 stopni i druga była by forma dla dalszych 300 stopni.
Dobrze pisze? Czy kompletnie nie zakumałem o co chodzi? XD

Jest jeszcze kwestia tego, jak mam wygiąc rowno te blache? Szczególnie, że 6mm blachy niestety sprawia troche opór, czyli najpierw palnikiem rozgrzać? Bardziej mnie korci, zrobic to z cienszej blachy. Tak by na zimno giąć.

By rowno giąc ten plaskownik, mysle nad zrobieniem kolejnego narzedzia, chyba sie ono nazywa walcarka. O coś takiego:
http://alles-kowalstwo.pl/maszyny_img/1614546159.jpg
Chociaz pierwsze bedzie raczej mniejszych rozmiarów. Niestety nie mam precyzji w rekach i bede liczyl (przynajmniej na poczatku) na narzedzia.

Awatar użytkownika
jolo
forumoholik
Posty: 1117
Rejestracja: 28 sie 2009, 22:15
Lokalizacja: Olkusz okolice

Post autor: jolo » 20 gru 2011, 07:55

żadnej giętarki , wszystko ręcznie

możesz oczywiście zrobić matrycę z cieńszego płaskownika , a żeby nie robi dwóch , możesz zrobić dwu lub trzystopniową , taka piramida inków,

jeśli chcesz kształt idealny to rozrysuj sobie to na kompie i wydrukuj , potem wg rysunku dognij płaskownik matrycy

sory że się nie podpieram zdjęciami , ale nie mam w kompie zdjęć takowej ,

http://www.google.pl/search?q=spirala&h ... 80&bih=951

Awatar użytkownika
sdr3
Posty: 237
Rejestracja: 28 kwie 2011, 21:51
Lokalizacja: Budziarze

Post autor: sdr3 » 20 gru 2011, 08:13

Rysunek idealnego kształtu nie wymaga komputera :D W starożytności już takie rysowano - spirala Archimedesa. Przy innych rysunkach i projektach pamiętaj też o zasadzie złotego podziału.

Raziel
Posty: 14
Rejestracja: 18 gru 2011, 17:22
Lokalizacja: Gogolin
Kontakt:

Post autor: Raziel » 20 gru 2011, 16:11

Obecnie wzięły mnie chetki na robienie narzędzi i matryc. Ta wielostopniowa maryca jest świetnym pomyslem, ja bym zrobil kilka osobnych XD. Zrobie sobie taka wielostpniowa tyle, że musze nad nią pomysleć. Bo jak zagne pierwsze, powiedzmy 270 stopni i zejdę niżej, to musze zostwić miejsce dla tej zagiętj części, która bedzie wewnątrz matrycy na drugim stopniu. Czyli stopnie nie mogą być w pełni zamknięte, ale też muszą mieć swoją wytrzymałość. Zaczyna mi się to podobać ^^.
Hmm zobaczyłem ten zloty podział i wiem juz o co chodzi, tylko że nie bardzo wiem do czego mam o wykorzystać? A propo spirali Archimedesa, znalazłem prosty rysunek, ze spirale mozna narysowac, rozwijając sznurek z pręta, mając na drugim koncu przywiązany ołówek. Niby wsio proste, ale bym sam na to prędko nie wpadl XD
Dzięki za pomysly, teraz tylko czekac na wypłate :D

dara

Post autor: dara » 20 gru 2011, 16:32

Raziel pisze: Hmm zobaczyłem ten zloty podział i wiem juz o co chodzi, tylko że nie bardzo wiem do czego mam o wykorzystać? :D
Do wszystkiego młody Padawanie,do wszystkiego!!!

ODPOWIEDZ

Wróć do „NARZĘDZIA - tools”