Kowadła

Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel

Awatar użytkownika
jolo
forumoholik
Posty: 1117
Rejestracja: 28 sie 2009, 22:15
Lokalizacja: Olkusz okolice

Kowadła

Post autor: jolo » 31 sty 2010, 20:54

mam kilka ciekawych fotek kowadeł kolegi Kowala Podkuwacza

foto by Nidhog
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

Awatar użytkownika
Wilk
Posty: 259
Rejestracja: 29 sie 2009, 20:11
Lokalizacja: zzz
Kontakt:

Post autor: Wilk » 08 lut 2010, 20:10

To pierwsze to jakaś wariacja angielskiego typu? (chodzi mi o te dwie stopki przed rogiem)
Można takie w Polsce dostać? Ładne i funkcjonalne ;-)

Awatar użytkownika
Nidhogg
Posty: 74
Rejestracja: 10 wrz 2009, 16:18
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Post autor: Nidhogg » 09 lut 2010, 21:06

To pierwsze to typowe kowadło dla podkuwaczy - "farrier anvil". Mi się bardzo podoba to drugie, podobne w kształcie do amerykaśkich kowadeł Nimba. I fajny jest ten stojak, nawet pod duże kowadlo by się taki nadał do kucia mniejszych rzeczy albo na wyjazdy.
Ophelia
You are keene my lord, you are keene.
Hamlet
It would cost you a groning to take off mine edge.

Awatar użytkownika
Arkadi
Posty: 876
Rejestracja: 20 sty 2012, 21:39
Lokalizacja: Boleslawiec
Kontakt:

Post autor: Arkadi » 30 sty 2012, 20:09

Mam kowadło, które jest trochę zajechane ma ubytki i tak myślałem ,żeby je wrzucić na frezarkę i je wyrównać robił już ktoś z was coś takiego?

Awatar użytkownika
krzysieklup
Posty: 325
Rejestracja: 20 kwie 2011, 17:45
Lokalizacja: Łapy ok.Białegostoku
Kontakt:

Post autor: krzysieklup » 30 sty 2012, 20:33

Arkadi pisze:Mam kowadło, które jest trochę zajechane ma ubytki i tak myślałem ,żeby je wrzucić na frezarkę i je wyrównać robił już ktoś z was coś takiego?
Raczej zły pomysł , bitnia będzie cieniutka i do dupy z takim kowadłem.


Lepiej napawać ubytki i oszlifować .

TomekS
Posty: 158
Rejestracja: 26 gru 2010, 20:08
Lokalizacja: Łańcut-Podkarpackie

Post autor: TomekS » 30 sty 2012, 21:18

Wszystko zależy jakie ubytki (głębokość). Sam mam ten problem, ja planuję napawać ubytki (chociaż to zabieg raczej estetyczny), a później przejechać to na szlifierce magnesowej. No ale ja mam sprawę prostą bo nierówności są maks. 3mm.
Potrzeba matką wynalazku, a lenistwo jego ojcem.

Marcin
Posty: 802
Rejestracja: 14 gru 2009, 10:13
Lokalizacja: Giedlarowa
Kontakt:

Post autor: Marcin » 30 sty 2012, 21:41

Jak masz głębokie wżery i frezowanie zbierze hartowaną część bitni to będziesz musiał od nowa hartować kowadło, chyba że wżery są płytkie to inna sprawa. Możesz szlifierką spróbować wyrównać, master Salaputro bodajże tak zrobił u siebie kowadło na lustro :mrgreen:
Młodości nie kupisz, ani nie sprzedasz

Awatar użytkownika
BANAN
arcyweteran forum
Posty: 6513
Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa

Post autor: BANAN » 31 sty 2012, 04:56

To kowal z Pienin reanimował swoje kowadło na lusterko ;)
Kontakt 517355290

ateem
Posty: 389
Rejestracja: 07 paź 2010, 19:41
Lokalizacja: ełk

Post autor: ateem » 31 sty 2012, 07:15

Marcin pisze:frezowanie zbierze hartowaną część
przemyśl ten fragment wypowiedzi ...
od kiedy hartowane i frezarka w jednym zdaniu się wypowiada?
poza tym bitnia jest utwardzana ale nie hartowana. Gdyby była hartowana to strzelałaby odpryskami jak dubeltówka śrutem...

ODPOWIEDZ

Wróć do „NARZĘDZIA - tools”