Kruszarka do koksu

Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel

Awatar użytkownika
Nikiel
Administrator
Posty: 2237
Rejestracja: 28 sie 2009, 21:50
Lokalizacja: Jasło

Kruszarka do koksu

Post autor: Nikiel » 30 lis 2009, 19:20

Widzę po wypowiedziach, że nie tylko ja nie lubię tłuc koksu.

Mam w posiadaniu 2 sieczkarnie(czy jak to się tam nazywa) i chcę zrobić kruszarkę, bo słyszałem, że z tego się robi.

Może ktoś ma taki wynalazek u siebie? Chętnie bym jakieś zdjęcie obejrzał.

Pozdrawiam

scyzoryk
Posty: 23
Rejestracja: 02 lis 2009, 20:48
Lokalizacja: spod Kielc

Post autor: scyzoryk » 30 lis 2009, 19:39

właśnie myślałem o czymś takim i kombinuję w kierunku ustrojstwa z dwóch walców z np. rury średnicy tak ze 20 cm, obracających się w przeciwnych kierunkach, napęd na pewno z korby, walce należałoby naspawać jakimiś prętami by zabierały kęsy do kruszenia, szczelina między walcami adekwatna do frakcji odbieranego paliwa,
jak się trochę obrobię to może po świętach zrobię przymiarkę, :-?
a może ktoś już takie cuś konstruował i ma doświadczenie czy to w ogóle robi :?: :roll:
a może tylko jeden walec albo gruba zębatka by zabierała i kruszyła o ścianę maszynki :?:
zawsze trzeba widzieć plusy w minusach

Awatar użytkownika
Arek92
Posty: 238
Rejestracja: 29 sie 2009, 11:31
Lokalizacja: Lubania
Kontakt:

Post autor: Arek92 » 30 lis 2009, 19:59

Nikiel taką masz czy inną? http://digart.img.digart.pl/data/img/vo ... 557792.jpg
Ja mam taką i co pamiętam z działania to trzeba by albo bardzo obciążyć walce albo na stałe zamontować. I jeszcze koło napędowo-ostrzowe zlikwidować ale wtedy napęd jakiś inny zamontować bo ona napędzana jest pasem założonym no owe koło. Może to działać ale co wyleci z drugiej strony to zagadka. Bo może koks wylecieć potłuczony albo tylko pościerany
Myśl i Pamięć

Awatar użytkownika
Kujuś
Moderator
Posty: 214
Rejestracja: 28 sie 2009, 23:01
Lokalizacja: Bystrzyca Kłodzka/Wrocław
Kontakt:

Post autor: Kujuś » 30 lis 2009, 21:50

Oryginalną konstrukcję to nie próbujcie z koksem próbować jest ona żeliwna i popęka , tak samo jak walce z czasem potracą zęby . Lepiej zrobić konstrukcję od podstaw i użyć podawczy od sieczkarni albo ( lepiej , rolek podających z traka ) zrobić lej z blachy , napęd ręczny albo z motoreduktora i można świat doganiać :-D

Awatar użytkownika
Nikiel
Administrator
Posty: 2237
Rejestracja: 28 sie 2009, 21:50
Lokalizacja: Jasło

Post autor: Nikiel » 30 lis 2009, 22:04

Kujus, a które to jet wałek podawczy? Jak będziesz miał chwilę to narysuj to proszę, bo ja tak to nie kumam:/

Arek, mam takie jak na zdjęciu, tylko same bebechy (dwa wałki z takimi rubasznymi wypustkami :P ). na złomie tego na kopy.
ludzie dzielą się na dwie grupy:) pierwsza grupa to ludzie, którzy dzielą ludzi na dwie grupy, a druga to ludzie którzy tego nie robią :P

Awatar użytkownika
Kujuś
Moderator
Posty: 214
Rejestracja: 28 sie 2009, 23:01
Lokalizacja: Bystrzyca Kłodzka/Wrocław
Kontakt:

Post autor: Kujuś » 01 gru 2009, 07:30

To jest ten żeliwny wałek z ząbkami co materiał do siekania zaciąga , na wieczór będziesz miał projekt ;-)

Awatar użytkownika
Nomad
Moderator
Posty: 2263
Rejestracja: 28 sie 2009, 10:34
Lokalizacja: Jasło

Post autor: Nomad » 01 gru 2009, 08:49

Też miałem zamiar zapytać się o taką kruszarkę, ale Nikiel widze, że mnie ubiegł.
Mógłby ktoś opisać z czego najlepiej zbudować taką kruszarkę, żeby łatwo można było zbudować, lub przebudować coś, co łatwo zdobyć. No i żeby nie było za wielkie.

Nikiel-na którym złomie?

Awatar użytkownika
Nikiel
Administrator
Posty: 2237
Rejestracja: 28 sie 2009, 21:50
Lokalizacja: Jasło

Post autor: Nikiel » 01 gru 2009, 14:10

Jasło Żeromskiego . Za mostem, a przed biedronką :P sieczkarni jest zatrzęsienie, bo ludzie po wsiach już nie mają roli, a handlarze skupują złom po wsiach i wywożą.
ludzie dzielą się na dwie grupy:) pierwsza grupa to ludzie, którzy dzielą ludzi na dwie grupy, a druga to ludzie którzy tego nie robią :P

Awatar użytkownika
Kujuś
Moderator
Posty: 214
Rejestracja: 28 sie 2009, 23:01
Lokalizacja: Bystrzyca Kłodzka/Wrocław
Kontakt:

Post autor: Kujuś » 01 gru 2009, 15:43

Projekcik kruszareczki;
Obrazek
Układ napędowy pominąłem ze wzg na mnogość wersji wykonania . Surowiec do budowy to na skrzynie gdzie są walce to blacha min 8-10 mm , reszta blacha 2-3 mm , klapa do łapania odprysków taśmociąg lub gruba blacha .

Awatar użytkownika
Grzegorz K.
Administrator
Posty: 3867
Rejestracja: 29 sie 2009, 12:21
Lokalizacja: Ustka/Słupsk

Post autor: Grzegorz K. » 01 gru 2009, 16:09

A czym byś to napędzał?
Obrazek

Awatar użytkownika
Kujuś
Moderator
Posty: 214
Rejestracja: 28 sie 2009, 23:01
Lokalizacja: Bystrzyca Kłodzka/Wrocław
Kontakt:

Post autor: Kujuś » 01 gru 2009, 16:23

Koło od sieczkarni na nie pasek i silnik około 1-1,5 kW wersja tańsza , wersja profesional to motoreduktor lub napęd łańcuchowo pasowy ( przekładka około 10 razy silnik wolnobieżny 900 obrotów )

Lucius Ebola
Posty: 159
Rejestracja: 01 wrz 2009, 22:54
Lokalizacja: Lyefjell, Norwegia
Kontakt:

Post autor: Lucius Ebola » 01 gru 2009, 17:28

wersja najtańsza: korba.

Awatar użytkownika
Kujuś
Moderator
Posty: 214
Rejestracja: 28 sie 2009, 23:01
Lokalizacja: Bystrzyca Kłodzka/Wrocław
Kontakt:

Post autor: Kujuś » 01 gru 2009, 17:46

Lucius Ebola pisze:wersja najtańsza: korba.
I najbardziej energochłonna i zarazem najmniej wydajna :-?

Awatar użytkownika
Nomad
Moderator
Posty: 2263
Rejestracja: 28 sie 2009, 10:34
Lokalizacja: Jasło

Post autor: Nomad » 01 gru 2009, 17:59

Wiesz nie każdy ma dostęp do odpowiednich silników elektrycznych.

Awatar użytkownika
Nikiel
Administrator
Posty: 2237
Rejestracja: 28 sie 2009, 21:50
Lokalizacja: Jasło

Post autor: Nikiel » 01 gru 2009, 20:39

niektóre sieczkarnie mają wielkie koło i na tym korbę. jak się to rozbimba to daje radę.

Nomad, ile tego kucia masz? jak sobie co jakiś czas nakręcisz trochę to chyba wystarczy. na początek korba jest dobra, a za jakiś czas załatwisz sobie silnik.

Kujuś, te walce to na jakichś łożyskach samonastawnych?

Plan jest taki- kupujemy sieczkarnie<opcjonalnie wałki z traka( cokolwiek to jest:) ) >, wyciągamy walce z orginalnej obudowy sieczkarni, przekładamy do naszej konstrukcji z blachy 8-10mm. montujemy korbę i jechana:) nie jest to raczej fizyka jądrowa :-P

dzięki za rysunek
ludzie dzielą się na dwie grupy:) pierwsza grupa to ludzie, którzy dzielą ludzi na dwie grupy, a druga to ludzie którzy tego nie robią :P

ODPOWIEDZ

Wróć do „NARZĘDZIA - tools”